Od momentu uzyskania niepodległości w 1918 roku, władze Finlandii kładły duży nacisk na budowę floty. Chociaż ostatecznie ambitne plany zostały bardzo mocno okrojone, Finowie wprowadzili do służby kilka ciekawych okrętów wojennych. Jedną z jednostek, która na pierwszy rzut oka nie robiła wrażenia, był Vesikko. Był to mały okręt podwodny, który stał się prototypem dla niemieckich u-bootów typu IIA. Vesikko stał się również ostatnim fińskim okrętem podwodnym, który można dzisiaj oglądać w muzeum na wyspie Susisaari.

Geneza

Historia ostatniego fińskiego okrętu podwodnego rozpoczęła się nie w Finlandii, a w Niemczech i to na długo przed powstaniem jakichkolwiek planów jednostki. Po zakończeniu I wojny światowej, Traktat Wersalski z 1919 roku nałożył na Niemcy olbrzymie ograniczenia militarne, w tym całkowity zakaz posiadania i budowy okrętów podwodnych. Niemieckie dowództwo oraz przemysłowcy, zdając sobie sprawę z skuteczności okrętów podwodnych, nie chcieli się jednak zgodzić na rezygnację z tego rodzaju uzbrojenia. Wykorzystując brak precyzji w zapisach traktatu, Niemcy postanowili go obejść. Niemieckie firmy i stocznie zaczęły przenosić się do innych krajów, aby kontynuować prace koncepcyjne i rozwojowe na okrętami podwodnymi.

Vesikko (fot. SA-Kuva)
Vesikko (fot. SA-Kuva)

21 lipca 1922 roku, z inicjatywy niemieckich stoczni Vulcan, Germaniawerft oraz Weser, w holenderskiej Hadze powołano do życia firmę-przykrywkę – NV Ingenieurskantoor voor Scheepsbouw (IvS). To właśnie to biuro konstrukcyjne, oficjalnie holenderskie, a w rzeczywistości zarządzane przez niemieckich inżynierów i finansowane przez Reichsmarine, stało się mózgiem operacji mającej na celu odbudowę niemieckiej potęgi podwodnej. Działalność IvS polegała na projektowaniu okrętów podwodnych dla państw trzecich, co pozwalało na testowanie nowych rozwiązań technologicznych bez łamania zapisów prawa międzynarodowego.

W tym samym czasie władze Finlandii rozpoczęły proces budowy od podstaw fińskiej floty. Pierwsze plany zakładały budowę dziesiątek różnych jednostek, w tym okrętów liniowych i wielu okrętów podwodnych (podobne plany tworzono w tym czasie również w Polsce). Problemy finansowe uniemożliwiały ich realizację i wymuszały stopniowe pomniejszanie planowanej floty. Finowie, z racji długiej i skomplikowanej linii brzegowej na Bałtyku, bardzo potrzebowali nowoczesnej floty, której zadaniem miało być zarówno blokowanie radzieckiej Floty Bałtyckiej, jak i ochrona przed ewentualnym atakiem ze strony Szwecji. W ramach szerokiego programu rozbudowy fińskiej floty, duży nacisk położono na okręty podwodne.

Początkowo planowano wydobycie rosyjskich i brytyjskich okrętów, zatopionych przez własne załogi, gdy I wojna światowa dobiegała końca. Szybko okazało się jednak, że nie nadają się one do remontu. W tej sytuacji rozpoczęto zakrojony na szeroką skalę program poszukiwań stoczni zdolnych do zbudowania okrętów podwodnych odpowiadających fińskim wymaganiom. Pierwszymi jednostkami były trzy tzw. duże okręty podwodne typu Vetehinen. Następnie zbudowano jeszcze jeden, mały okręt podwodny Saukko.

Vesikko
Vesikko

Projekt CV-707

Udane prace nad Saukko sprawiły, że fińska flota postanowiła zamówić jeszcze jeden mały okręt podwodny na początku lat 30. W tym samym czasie inżynierowie z IvS (którzy opracowali projekt Saukko) pracowali nad projektem innego małego, przybrzeżnego okrętu podwodnego o wyporności około 250 ton. Projekt ten, oznaczony jako Pr 179, był bezpośrednią ewolucją wcześniejszych prac (zarówno okrętów fińskich jak i niemieckich UB II i UF z czasów I wojny światowej), ale zakładał zastosowanie nowoczesnych technik spawania kadłuba oraz ulepszonych elektrycznych układów napędowych. Jednostka ta była projektowana z myślą o służbie na Bałtyku i zadaniach szkoleniowych dla planowanej U-bootwaffe. Zanim jednak rozpoczęto by budowę okrętów tego typu (po odrzuceniu postanowień Traktatu Wersalskiego), należało przetestować projekt. Ponieważ Niemcy nie mogli jeszcze zbudować takiego okrętu u siebie, zlecono jego budowę fińskiej stoczni Crichton-Vulcan w Turku. Oficjalnie jednostka powstawała jako prywatne przedsięwzięcie stoczni, mające na celu stworzenie jednostki pokazowej, co pozwalało ukryć faktyczne zaangażowanie Berlina. Ponadto Finlandia otrzymała prawo do pierwokupu okrętu, które miało trwać do 1937 roku.

Ostatecznie stępkę pod okręt oznaczony numerem stoczniowym CV-707 położono 1 sierpnia 1931 roku, a wodowanie nastąpiło 10 maja 1933 roku. Zgodnie z planem, od 30 kwietnia 1934 roku CV-707 był w służbie, ale pozostawał własnością stoczni (de facto kontrolowaną przez IvS), a jego załogę stanowili niemieccy marynarze w cywilnych ubraniach oraz fińscy oficerowie, którzy przechodzili szkolenie. Niemcy pokryli większość kosztów badawczo-rozwojowych oraz budowy prototypu, traktując to jako inwestycję w rozwój własnej broni (przyszłego u-boota typu IIA). Z kolei Finlandia, borykająca się z ograniczeniami budżetowymi w dobie Wielkiego Kryzysu, mogła dokładnie przetestować gotowy produkt przed jego zakupem, unikając zakupu „kota w worku”. W latach 1933-1934 okręt brał udział w intensywnych próbach morskich na Archipelagu Turku, podczas których niemieccy inżynierowie dokonywali poprawek w systemach trymowania i napędu.

W sierpniu 1934 roku po raz pierwszy rozpoczęto rozmowy na temat zakupu okrętu przez Finlandię. Ustalono ostatecznie, że okręt zostanie „przejęty przez Ministerstwo Obrony” w październiku 1934 roku, a dopiero potem kupiony przez Merivoimat (Fińską Marynarkę Wojenną). Zakup jednostki nastąpił w styczniu 1936 roku. Po podniesieniu bandery, 1 maja 1936 roku okręt otrzymał nazwę Vesikko (co w języku fińskim oznacza norkę, małego drapieżnika wodnego). Włączenie go do Merivoimat domknęło proces budowy fińskiej flotylli podwodnej.

Vesikko w latach 50. (fot. U. A. Saarinen)
Vesikko w latach 50. (fot. U. A. Saarinen)

Konstrukcja i dane taktyczno-techniczne

Vesikko był jednokadłubowym okrętem podwodnym przeznaczonym do działań przybrzeżnych. Jego konstrukcja charakteryzowała się wysoką manewrowością, co było kluczowe na trudnych, usianych wysepkami wodach Zatoki Fińskiej. Całkowita długość jednostki wynosiła 40,9 m, a szerokość 4,1 m. Wyporność nawodna wynosiła 254 tony, natomiast w zanurzeniu wzrastała do 303 ton. Kadłub sztywny był w całości spawany, co w tamtych czasach stanowiło nowoczesne rozwiązanie, pozwalające na redukcję masy i zwiększenie wytrzymałości na ciśnienie. Okręt mógł zanurzyć się na głębokość aż 150 m.

Napęd okrętu na powierzchni stanowiły dwa silniki diesla MWM RS127S o mocy 350 KM każdy, co pozwalało na osiągnięcie prędkości maksymalnej 13 węzłów. W zanurzeniu, napęd przejmowały dwa silniki elektryczne Siemens-Schuckert o mocy 180 KM każdy, zapewniając prędkość podwodną rzędu 8 węzłów. Zasięg operacyjny na powierzchni wynosił 1350 mil morskich (2500 km) przy prędkości ekonomicznej 8 węzłów, co było wartością wystarczającą do operowania w obrębie całego Bałtyku, choć Vesikko był projektowany głównie z myślą o akwenach przybrzeżnych. Uzbrojenie Vesikko było silne jak na tak małą jednostkę. Główną broń stanowiły trzy dziobowe wyrzutnie torped kalibru 533 mm, z zapasem 5 torped. Uzupełnieniem było działko przeciwlotnicze Madsen kalibru 20 mm oraz karabin maszynowy kalibru 12,7 mm. Wyposażenie dodatkowe stanowiły dwa zestawy po 6 hydrofonów Atlas Werke. Załogę stanowiło 4 oficerów, 8 podoficerów i 4 marynarzy.

Vesikko był bezpośrednim pierwowzorem dla niemieckich u-bootów typu IIA. Niemieccy inżynierowie, po przeprowadzeniu testów na CV-707 w latach 1933-1934, wprowadzili jedynie kosmetyczne zmiany do projektu, który następnie wdrożono do produkcji seryjnej w Niemczech jako U-1 do U-6. Wymiary, układ pomieszczeń oraz systemy uzbrojenia obu typów były niemal identyczne.

Vesikko już w muzeum (fot. Grünberg Constantin)
Vesikko już w muzeum (fot. Grünberg Constantin)

Eksploatacja

Pierwszym dowódcą Vesikko został komandor podporucznik Veijo Virkki. Zgodnie z fińskimi planami taktycznymi, okręt dołączył do pozostałych jednostek i miał pełnić rolę defensywną, ewentualnie rozpoznawczą. Przydzielono go Flotylli Okrętów Podwodnych bazującej w Helsinkach, przy okręcie-bazie Sisu. Wybuch Wojny Zimowej 30 listopada 1939 roku zastał Vesikko w gotowości bojowej. Niestety, warunki hydrologiczne i taktyczne nie sprzyjały działaniom okrętów podwodnych. Zamarzająca Zatoka Fińska, krótkie dni i potężna przewaga radzieckiej floty nawodnej i powietrznej ograniczały możliwości operacyjne. W grudniu 1939 roku, dowodzony przez porucznika Kauko Pęakkanena, Vesikko przeprowadził kilka patroli w rejonie Półwyspu Hanko i północnego Bałtyku.

Mimo wysiłków załogi, okręt nie zdołał przeprowadzić skutecznego ataku. Radzieckie jednostki poruszały się rzadko i pod silną eskortą, a surowe warunki zimowe groziły uszkodzeniem delikatnych systemów okrętu. Wraz z postępującym zlodowaceniem, w styczniu 1940 roku wszystkie fińskie okręty podwodne zostały wycofane z aktywnej służby operacyjnej, kończąc Wojnę Zimową bez sukcesów bojowych, ale też bez strat własnych, co w konfrontacji z potężną flotą ZSRR było w gruncie rzeczy pewnym osiągnięciem.

Prawdziwy chrzest bojowy i moment chwały Vesikko nadszedł wraz z wybuchem Wojny Kontynuacyjnej w czerwcu 1941 roku. Pod dowództwem kapitana Olaviego Aittoli, okręt został skierowany do działań we wschodniej części Zatoki Fińskiej. Zadaniem fińskiej flotylli było zakłócanie radzieckich linii komunikacyjnych i blokowanie Floty Bałtyckiej w jej bazach.

Vesikko (fot. Iuliia Belousova/depositphotos.com)
Vesikko (fot. Iuliia Belousova/depositphotos.com)

3 lipca 1941 roku, patrolując rejon na wschód od wyspy Suursaari, załoga Vesikko dostrzegła radziecki konwój. Celem ataku stał się statek transportowy Wyborg o pojemności 4100 BRT (była to znacząca jednostka, znacznie większa od samego okrętu podwodnego). Kapitan Aittola przeprowadził wzorowe podejście i o godzinie 13:25 odpalił torpedę z dystansu około 700 m. Trafiła ona w rufę transportowca, poważnie go uszkadzając, ale początkowo nie zatapiając. W związku z tym wystrzelono drugą torpedę, która nie trafiła. Dalszych ataków nie przeprowadzono, ponieważ na miejsce dotarły radzieckie ściągacze okrętów podwodnych. Ostatecznie Wyborg zatonął po nieudanych próbach holowania.

Zatopienie Wyborga pozostało jedynym potwierdzonym sukcesem bojowym Vesikko w czasie całej wojny. W kolejnych latach (1942-1944) rola fińskich okrętów podwodnych systematycznie malała. Sowiecka Flota Bałtycka została skutecznie zablokowana w Zatoce Fińskiej przez niemiecko-fińskie pola minowe i sieci przeciwpodwodne (m.in. bariera „Seeigel”). Brak celów sprawił, że okręty podwodne wykorzystywano coraz rzadziej. Ostatecznie w 1944 roku, gdy Finlandia podpisała zawieszenie broni z ZSRR, zgodnie z ustaleniami, wszystkie fińskie okręty podwodne miały wrócić do baz. 27 października okręty trafiły do bazy w Turku, a 15 grudnia Vesikko wraz z Saukko przeniesiono do bazy na Suomenlinne.

Koniec II wojny światowej przyniósł Finlandii trudne warunki pokojowe. Traktat Paryski z 1947 roku, narzucony przez zwycięskich aliantów (głównie pod presją ZSRR), drastycznie ograniczył potencjał militarny Finlandii. Jednym z punktów traktatu był bezwzględny zakaz posiadania okrętów podwodnych. Decyzja ta oznaczała wyrok śmierci dla całej fińskiej flotylli podwodnej. Okręty Vetehinen, Vesihiisi, Iku-Turso oraz mały Saukko zostały pocięte na złom w Belgii w 1953 roku.

Vesikko (fot. Iuliia Belousova/depositphotos.com)
Vesikko (fot. Iuliia Belousova/depositphotos.com)

Los Vesikko potoczył się jednak inaczej. Ze względu na powojenne zamieszanie, oraz przede wszystkim fińskie nadzieje na zmianę ustaleń i zezwolenie na odbudowę floty podwodnej, przeniesiono go do stoczni w Valmet i zmagazynowano. Finowie liczyli, że Vesikko posłuży do zadań szkoleniowych. Ostatecznie 21 października 1959 roku podjęto jednak decyzję o jego złomowaniu. Gdy informacja o tym dotarła do weteranów fińskiej floty podwodnej, podjęli oni starania mające na celu uratowanie okrętu i przekształcenie go w okręt-muzeum. Był to proces skomplikowany i kosztowny, wymagający nie tylko funduszy, ale i zgody politycznej w delikatnych relacjach z ZSRR. Po długich rozmowach i przygotowaniach udało się uzyskać stosowane zgody. Okręt rozebrano w stoczni i dokładnie wyremontowano, przywracając mu wygląd z czasów wojny. Następnie przetransportowano go na wyspę Susisaari.

Uroczyste otwarcie Vesikko jako muzeum nastąpiło 9 lipca 1973 roku, w rocznicę utworzenia fińskiej marynarki wojennej. Okręt ustawiono na lądzie na wyspie Susisaari, będącej częścią fortecy morskiej Suomenlinna pod Helsinkami. Dziś jest on jednym z najcenniejszych eksponatów militarnych w Finlandii i unikalną atrakcją turystyczną na skalę światową.

Podsumowanie

Okręt podwodny Vesikko to wyjątkowa jednostka. Okręt ten miał olbrzymi wpływ na rozwój niemieckiej floty podwodnej, ponieważ u-booty typu IIA posłużyły do budowy kadr dla niemieckiej U-bootwaffe. Był to też jedyny fiński okręt podwodny, który zatopił jednostkę nawodną. Pozostałe okręty podczas Wojny Kontynuacyjnej zatopiły 3 radzieckie okręty podwodne.

Najważniejsze w historii okrętu było jednak to, że był to ostatni zbudowany i ostatni zachowany fiński okręt podwodny. Finlandia nigdy później nie powróciła do budowy okrętów podwodnych, nawet po odrzuceniu postanowień Traktatu paryskiego w 1990 roku.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×