Podczas II wojny światowej w Gdańsku budowano niemieckie u-booty. Okręty te czasami pojawiały się w centrum miasta na Motławie, przepływając obok symbolu Gdańska – Żurawia. Nie zachowało się jednak zbyt wiele zdjęć dokumentujących obecność niemieckich okrętów podwodnych w mieście, za wyjątkiem tego jednego.

Fotografia przedstawia okręt podwodny U-142 przepływający obok Żurawia w Gdańsku, 17 października 1940 roku. Był to okręt typu II D, wykorzystywany jako jednostka szkolna. Stępkę pod okręt położono 12 grudnia 1939 roku w stoczni Deutsche Werke AG w Kilonii. Wodowanie miało miejsce 27 lipca 1940 roku, a do służby okręt wszedł 4 września 1940 roku.

Jednostka miała 44 m długości i wyporność całkowitą 460 ton (nawodną 314 ton i podwodną 364 ton). Okręt uzbrojono w 3 wyrzutnie torped z zapasem 5 torped. Napęd stanowiły dwa sześciocylindrowe silniki diesla MWM RS127S o mocy 700 KM i dwa silniki elektryczne o mocy 410 KM. Zapewniały one prędkość 12,7 węzła na powierzchni i 7,4 węzła pod wodą. Maksymalna głębokość zanurzenia wynosiła 125 m (głębokość zgniecenia wynosiła 175 m). Załoga liczyła 4 oficerów i 22 marynarzy.

Okręt przez całą wojnę prowadził działania szkolne i 3 patrole bojowe, jednak nigdy nie wziął udziału w walkach. Został zatopiony 2 maja 1945 roku w Wilhelmshaven. Wrak po wojnie wydobyto i zezłomowano.

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×