W trakcie II wojny światowej zbudowano prawie 500 czołgów ciężkich typu PzKpfw VI Ausf. B Tiger II, zwanych potocznie Tygrysami Królewskimi. Czołgi te budziły postrach wśród alianckich pancerniaków, ale w praktyce nie miały dużego wpływu na przebieg walk. Wiele pojazdów tego typu wpadło w ręce wojsk alianckich i sowieckich.

Na poniższym zdjęciu i filmie widać jeden z zdobytych Tygrysów Królewskich z tymczasowymi oznaczeniami amerykańskimi. Czołgi te przeszły wiele badań zarówno w Europie jak i po przewiezieniu do USA. W ich wyniku uznano, że mimo wielu zalet zwłaszcza pod względem uzbrojenia i opancerzenia, czołgi te nie były aż tak wartościowe.

Czołgi tego typu ważyły 69 ton i miały 10 m długości oraz 3 m wysokości. Ich uzbrojenie składało się z armaty KwK 43 kalibru 88 mm, uznawanej za jedną z najlepszych armat czołgowych II wojny światowej. Pancerz pojazdu miał maksymalnie 180 mm grubości. Napęd stanowił 12-cylindrowy silnik Maybach HL230 P30 pozwalający na osiągnięcie prędkości około 35 km/h. Załogę stanowiło 5 żołnierzy.

Niemiecki czołg cięzki PzKpfw VI Ausf. B Tiger II po przejęciu przez wojska amerykańskie w 1945 roku
Niemiecki czołg cięzki PzKpfw VI Ausf. B Tiger II po przejęciu przez wojska amerykańskie w 1945 roku

Poniżej filmik przedstawiający ten sam czołg.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×