Okręty podwodne na stałe odmieniły sposób prowadzenia wojen morskich. Możliwość skrytego podejścia do wrogich jednostek i zaatakowania ich była marzeniem wielu konstruktorów od lat, ale dopiero w połowie XIX wieku opracowano pierwsze praktyczne okręty podwodne. Przed nimi było jednak kilka eksperymentalnych okrętów, które na stałe wpisały się w historię tego typu jednostek. Najważniejszą z nich był Turtle zbudowany w 1775 roku i będący pierwszym użytym operacyjnie okrętem podwodnym.

Geneza

Pomysł stworzenia okrętu podwodnego zaczął rodzić się w głowach konstruktorów i wynalazców już w średniowieczu, jednak dopiero w XVII wieku technologia i wiedza pozwoliły na pierwsze eksperymenty z jednostkami podwodnymi. Projektowane wówczas konstrukcje bardziej przypominały jednak łodzie półzanurzalne, niż okręty podwodne. Konstruktorzy musieli przezwyciężyć jeszcze wiele różnych trudności, zanim powstałby prawdziwy okręt podwodny.

Rysunek przedstawiający Turtle
Rysunek przedstawiający Turtle

Jednym z wynalazców, którzy postanowili rozwiązać problem zbudowania okrętu podwodnego był Amerykanin, David Bushnell. Urodzony 30 sierpnia 1740 roku w Saybrook w Connecticut, Bushnell był człowiekiem niezwykłym, którego pasja do nauki i mechaniki zaprowadziła na Uniwersytet Yale dopiero w wieku ponad 30 lat, co było wówczas rzadkością. To właśnie podczas studiów, które rozpoczął w 1771 roku, zaczął eksperymentować z podwodnymi eksplozjami, tworząc pierwsze torpedy (tak wówczas nazywano podwodne ładunki wybuchowe, które współcześnie znane są jako miny morskie). Udowodnił, że proch strzelniczy może eksplodować pod wodą, co było kluczowym odkryciem dla jego przyszłych projektów.

Gdy wybuchła amerykańska wojna o niepodległość w 1775 roku Bushnell postanowił przekształcić swoje dotychczasowe eksperymenty w praktyczne narzędzie walki. Potężna brytyjska Royal Navy, dysponująca setkami okrętów, ustanowiła skuteczną blokadę amerykańskich portów, dławiąc handel i uniemożliwiając ruchy wojsk Armii Kontynentalnej. Bushnell, patriota i innowator, dostrzegł szansę na przełamanie tej dominacji. Jego pomysłem było stworzenie pojazdu zdolnego do skrytego podejścia pod wrogi okręt i zamocowania do jego kadłuba ładunku wybuchowego. Wsparcie finansowe dla swojego rewolucyjnego projektu uzyskał dzięki gubernatorowi Connecticut, Johnowi Trumbullowi, który przedstawił szaloną koncepcję Bushnella George’owi  Washingtonowi. Washington uznał, że projekt ma sens i warto zapewnić mu zarówno wsparcie finansowe jak i materiałowe.

Narodziny Turtle

Budowa okrętu, nazwanego „Turtle” (pol. Żółw) ze względu na swój kształt, rozpoczęła się krótko po rozpoczęciu wojny w 1775 roku i była prowadzona w absolutnej tajemnicy. Konstrukcja, wykonana głównie z dębowych belek uszczelnionych smołą, przypominała dwie połączone ze sobą skorupy żółwia. Był to jednoosobowy pojazd o niewielkich wymiarach, które stanowiły zarówno jego siłę, jak i słabość. Duży wpływ na projekt jednostki miał zapewne Isaac Doolittle, doświadczony inżynier i wynalazca, który zapewne dopracował koncepcję Bushnella i pomógł wcielić ją w życie.

Obraz Franka Tinsleya przedstawiający atak Turtle na HMS Eagle
Obraz Franka Tinsleya przedstawiający atak Turtle na HMS Eagle

Kadłub miał zaledwie 3 m długości, 0,9 m szerokości i 1,8 m wysokości. Wnętrze było niezwykle ciasne i mieściło operatora w pozycji siedzącej lub lekko przykucniętej. Napęd był w pełni ręczny. Operator za pomocą korb poruszał dwiema śrubami napędowymi – jedną do poruszania się w przód i w tył, a drugą do zanurzania i wynurzania. Prędkość maksymalna jednostki nie przekraczała 2,6 węzła (4-5 km/h) i była w dużej mierze uzależniona od siły i wytrzymałości operatora.

System balastowy był równie pomysłowy. Okręt zanurzał się dzięki wpuszczeniu wody do zbiorników dennych przez zawór obsługiwany nogą. Do wynurzenia służyły dwie ręczne pompy, które usuwały wodę ze zbiorników. Dodatkowo, na dnie znajdował się ołowiany balast o masie około 91 kg, który można było w razie awarii szybko odrzucić, aby zapewnić awaryjne wynurzenie. Według niektórych źródeł, „Turtle” był dodatkowo obciążony kilkuset kilogramowym balastem z ołowiu, aby utrzymać go pod wodą, jednak informacje te mogą być interpretacją potencjalnej masy całego pojazdu.

Nawigacja pod wodą stanowiła ogromne wyzwanie. „Turtle” był wyposażony w kompas, którego tarcza była podświetlana przez specjalnie traktowane, fosforyzujące drewno (tzw. „foxfire”), oraz w prosty głębokościomierz. W trakcie prób okazało się jednak, że „podświetlenie” nie działa przy zbyt niskich temperaturach wewnątrz. Zapasy powietrza w szczelnym kadłubie wystarczały na około 30 minut misji, co wymagało od operatora precyzyjnego planowania i regularnego wynurzania się w celu zaczerpnięcia świeżego powietrza przez dwa niewielkie kominki wentylacyjne. Dodatkowo na górze kadłuba umieszczono 6 małych otworów z szybami, które zapewniały niewielki dopływ naturalnego światła.

Główną bronią „Turtle” był ładunek wybuchowy, nazywany wówczas „torpedą”. Była to mina w kształcie jaja, zawierająca około 70 kg prochu strzelniczego, wyposażona w mechanizm zegarowy uruchamiający zamek skałkowy. Mina miała być przymocowana do kadłuba wrogiego okrętu za pomocą świdra, który operator musiał ręcznie wkręcić w drewniane poszycie. Po zamocowaniu ładunku i uruchomieniu zegara, operator odpływał na bezpieczną odległość, pozostawiając tykającą bombę.

Replika Turtle (fot. Wikimedia Commons)
Replika Turtle (fot. Wikimedia Commons)

Pierwszy atak okrętu podwodnego

Po serii testów i szkoleń przeprowadzonych na przełomie 1775 i 1776 roku, rozpoczęto przygotowania do wykorzystania jednostki w praktyce. Zrezygnowano jednak z pomysłu przeprowadzenia ataku zimą, obawiając się lodu na powierzchni i zbyt niskich temperatur wewnątrz zanurzonego okrętu. Problemem było również znalezienie ochotnika, który poprowadziłby „Turtle” do celu. Ostatecznie znaleziono ochotnika, którym był sierżant armii kontynentalnej, Ezra Lee.

Okręt dostarczono w okolice ujścia rzeki Hudson, gdzie stacjonowały brytyjskie okręty. Jako cel ataku wybrano 64-działowy okręt liniowy HMS Eagle, na którym swoją kwaterę miał admirał Richard Howe, dowódca sił brytyjskich blokujących Nowy Jork. W nocy 7 września 1776 roku, „Turtle” został odholowany w pobliże brytyjskiej floty stacjonującej w nowojorskim porcie. Ezra Lee zajął miejsce w ciasnej kabinie i rozpoczął samotną, historyczną misję. Pomimo silnych prądów, udało mu się po około dwóch godzinach dotrzeć do celu. Zanurzył się pod kadłubem HMS Eagle i podjął próbę zamocowania miny.

Według relacji, napotkał jednak na nieprzewidzianą trudność. Jego świder uderzył w twardą przeszkodę i nie był w stanie przebić poszycia. Lee próbował w kilku różnych miejscach, ale za każdym razem bezskutecznie. Najprawdopodobniej trafił na żelazne wzmocnienia kadłuba lub miedzianą blachę, którą Brytyjczycy zaczęli w tym okresie pokrywać kadłuby swoich okrętów w celu ochrony przed ślimakami okrętowymi i innymi organizmami morskimi. Zmęczony, z kończącym się zapasem powietrza i zbliżającym się świtem, Lee musiał zrezygnować.

Podczas odwrotu został zauważony przez brytyjskich wartowników z Governor’s Island. Aby uniknąć schwytania i odwrócić uwagę ścigającej go łodzi, Lee uwolnił minę. Ta, dryfując z prądem, eksplodowała z potężnym hukiem, nie czyniąc jednak nikomu krzywdy, ale wywołując spore zamieszanie wśród Brytyjczyków. Mimo że główny cel misji nie został osiągnięty, Ezra Lee zdołał bezpiecznie powrócić, a „Turtle” udowodnił, że koncepcja podwodnego ataku jest możliwa do zrealizowania.

Replika Turtle (fot. Jerrye & Roy Klotz MD/Wikimedia Commons)
Replika Turtle (fot. Jerrye & Roy Klotz MD/Wikimedia Commons)

Dalsze losy i wątpliwości

„Turtle” podjął jeszcze jedną próbę ataku 5 października, ale zauważono go i zmuszono do ucieczki. Kolejny atak miał nastąpić kilka dni później, ale podczas transportu „Turtle”, slup na który go załadowano został zatopiony przez brytyjską artylerię w okolicach Fortu Lee. Chociaż Bushnell twierdził, że udało mu się wydobyć swój okręt, nie ma żadnych dowodów na jego dalsze użycie.

Sam David Bushnell kontynuował służbę w Armii Kontynentalnej, specjalizując się w minach morskich, które z pewnym powodzeniem stosował przeciwko Brytyjczykom. Po wojnie, zniechęcony brakiem uznania ze strony rządu dla jego wynalazków, w 1787  roku przeniósł się do Francji, a następnie powrócił do USA pod przybranym nazwiskiem David Bush, osiadając w Georgii, gdzie pracował jako lekarz i nauczyciel. Zmarł w Warrenton w 1824 roku, zabierając wiele tajemnic swoich wynalazków do grobu. Wielu historyków sugeruje, że podczas pobytu w Europie Bushnell nawiązał kontakt z Robertem Fultonem, który opracował okręt podwodny Nautilus w 1800 roku.

Pomysł budowy okrętów podwodnych nie zniknął, jednak problemy techniczne i wyzwania projektowe sprawiły, że dopiero podczas wojny secesyjnej opracowano bardziej praktyczne konstrukcje, z których najważniejszym był H.L. Hunley, który zapisał się w historii jako pierwsza okręt podwodny, który przeprowadził udany (zakończony zatopieniem) atak na wrogi okręt.

Z czasem pojawiły się jednak wątpliwości co do przedstawionej przez Bushnella historii zarówno jego okrętu jak i ataku na HMS Eagle. Analizując raporty i dokumenty historycy zauważyli, że, nie pokrywają się one z relacjami Bushnella. Najważniejsze kwestie na które zwrócono uwagę to:

  • Brak brytyjskich raportów: W archiwach Royal Navy nie ma żadnej wzmianki o tajemniczej podwodnej eksplozji czy próbie ataku na okręt flagowy admirała Howe’a we wrześniu 1776 roku. Takie wydarzenie z pewnością zostałoby odnotowane.
  • Wyzwania fizjologiczne i techniczne: Współcześni badacze kwestionują, czy jeden człowiek byłby w stanie przez tyle godzin operować skomplikowanym mechanizmem napędowym i balastowym, nawigować w ciemnościach i silnych prądach, a na koniec jeszcze ręcznie wwiercać się w kadłub okrętu.
  • Kwestia miedzianego poszycia: Choć teoria o miedzianym poszyciu HMS Eagle jest popularna, nie ma definitywnych dowodów na to, że ten konkretny okręt był już nim pokryty w 1776 roku.
Replika Turtle (fot. Geni/Wikimedia Commons)
Replika Turtle (fot. Geni/Wikimedia Commons)

Niektórzy historycy sugerują, że Bushnell mógł wyolbrzymić lub nawet sfabrykować szczegóły ataku, aby zdobyć dalsze fundusze i uznanie dla swoich projektów. Niezależnie od tego, czy relacja o ataku jest w stu procentach prawdziwa czy też nie, nie umniejsza to geniuszu samej konstrukcji, która inspirowała kolejne pokolenia konstruktorów.

Podsumowanie

Okręt podwodny „Turtle” Davida Bushnella był konstrukcją wyprzedzającą swoją epokę o dziesięciolecia. Choć jego kariera bojowa była krótka i nieefektywna, to właśnie on otworzył drogę dla rozwoju okrętów podwodnych, które w kolejnych stuleciach miały na zawsze odmienić oblicze wojen na morzu. Musiało jednak minąć wiele lat zanim technologia pozwoliła na opracowanie bardziej praktycznych konstrukcji w pełni zanurzalnych okrętów podwodnych. Najważniejszym problemem, który należało rozwiązać była jednak kwestia napędu, ponieważ nawet podczas wojny secesyjnej okręty podwodne napędzane był ręcznie.

Dopiero z czasem, wraz z rozwojem najpierw baterii elektrycznych, a później silników spalinowych, możliwe było opracowanie okrętów podwodnych z własnym napędem mechanicznym, zdolnych do działania przez dłuższy czas i na większych dystansach. Kolejnym istotnym wynalazkiem było opracoanie torpedy samobieżnej, która pozwoliła okrętom podwodnym na bardziej skuteczne atakowanie innych okrętów. Ostatecznie, podczas I wojny światowej okręty podwodne po raz pierwszy miały istotny wpływ na przebieg działań wojennych, chociaż wymagały jeszcze dopracowania.

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.
SmartAge.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

×