Funkcjonalność i wygoda użytkowania

Zakładam słuchawki – i od razu przystępuję do bezlitosnego wyginania ich w każdą stronę, żeby sprawdzić wytrzymałość. Nikt nie mówił, że bycie obiektem testowym jest proste!

Pierwszy w kolejności jest pałąk. Jego elastyczność nie pozostawia wątpliwości, że trzeba byłoby naprawdę mocno się starać, żeby go złamać. Tym bardziej, że Kuven A1 posiada spory zakres regulacji – z każdej strony można wydłużyć je o około 3 centymetry. Drobną wadą jest słaby przeskok; co prawda jest on zaakcentowany i widać wcięcia, ale nie czuć ich odpowiednio dobrze. Mimo to nie zdarzyło mi się, żeby słuchawki się “rozjechały” podczas gry, nawet gdy zdejmowałem je jedną ręką.

Następny przystanek: nauszniki. Spora gąbka, o której pisałem wcześniej, świetnie się sprawdza – w muszlach chowają się całe uszy, co wpływa bardzo pozytywnie na izolację słuchawek od Tesoro. W połączeniu z możliwością regulacji pałąka, nauszniki tworzą fajną całość, ponieważ mają spory zakres ruchu. Dzięki temu z łatwością dopasują się do każdej głowy. Nietypowej konstrukcja pozwala obrócić je nawet o 90 stopni – kładąc je przed sobą praktycznie na płasko, robiłem z nich coś na wzór głośników – działały całkiem niezłe, ale nie jestem pewien, czy o to producentowi chodziło 😉

Minusem jest jednak przegrzewanie – nie przesadnie duże, głównie dzięki rozmiarom muszli, ale co godzinę-dwie trzeba jednak robić krótkie przerwy. Ucho się nie poci, co oznacza, że przepływ powietrza istnieje, jednak temperatura potrafi nieco przeszkadzać.

Dobra izolacja muszli ma jednak swoją wadę, jak praktycznie wszystkie słuchawki posiadające oplatany kabel – pojawia się efekt mikrofonowy. Co prawda nie jest on tak wyraźny, jak w przypadku Krakenów, mimo to potrafi denerwować “na sucho” (bez włączonych dźwięków). Później sprawdzę, jak mocno da się go odczuć podczas gry, czy oglądania filmu. Będąc przy kablu, warto wspomnieć, że znajduje się na nim przełącznik mikrofonu (on/off), oraz regulator głośności – czyli odpowiedni standard.

Mikrofon jest natomiast niemożliwy do odłączenia, ale za to jego środkowa część pozwala na dowolne dostosowanie. Jest zrobiona z giętkiego materiału, który zapamiętuje kształt i nie prostuje się samoistnie. Poddałem go równie ciężkiej próbie, co inne części  – wyginaniu, przekręcaniu, kręceniu. I działa bez problemu, więc nawet gracz lubiący porzucać peryferiami po pokoju powinien być spokojny o wytrzymałość Kuven A1. Ale oczywiście nie polecam próby sił ze ścianą, a domowej przemocy wobec sprzętu gamingowemu mówię stanowcze “NIE”.

To tyle w kwestii funkcjonalności i wygody. Czas przejść do tego, co w słuchawkach lubimy najbardziej – do dźwięku.

Tesoro Kuven A1 Angel (7.1) - słuchawki dla graczy

8.2 Polecamy!

Cena: od 289 złotych (można je teraz trafić za 219 w promocji).

+ Przystępna cena (za taką jakość)
+ Dobra izolacja muszli
+ B. dobra jakość dźwięku
+ Karta dźwiękowa na USB
+ Wygodne
+ Stonowany, elegancki wygląd

- Po dłuższym czasie trzeba odpocząć
- Efekt mikrofonowy - słaby, ale istnieje

  • Jakość dźwięku 8.0
  • Komfort pracy 8.0
  • Trwałość 8.5
  • Wygląd 9.0
  • Cena/jakość 7.5
  • Ocena użytkowników (5 głosów) 8.9
1 2 3 4 5
Podziel się.

O autorze

Andrzej Mazuruk

Parafrazując klasyka, "urodziłem się, aby żyć", co z niemałą chęcią robię i staram się coś przy tej okazji zrobić/napisać/wynieść - niepotrzebne skreślić. Przy okazji pisania, kawę, herbatę oraz wszelkie przekąski zużywam w ilościach iście hurtowych i tempie, jakiego nie powstydziłby się sam Usain Bolt. W niewyjaśnionych okolicznościach nabyłem także tajemną umiejętność generowania losowych błędów i awarii we wszelkiej maści urządzeniach elektronicznych. Ulubiony cytat? "Nie wierz we wszystko, co napiszą w internecie" (~Abraham Lincoln).