Gdy 24 lutego 2022 roku rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę wiele małych miejscowości stało się areną brutalnych walk. Jednym z miast zajętych w pierwszych dniach wojny był Trościaniec. Na jego ulicach doszło do walk, które zakończyły się odbiciem miasta po miesiącu. Znajdujący się na placu przed dworcem kolejowym pomnik z czołgiem T-34-85 stał się wówczas symbolem bezsensowności tej wojny.

Trościaniec to niewielkie miasto zamieszkane przez około 20 tys. osób, znajdujące się w obwodzie sumskim pomiędzy miastami Sumy na północnym zachodzie, a Charkowem na południowym wschodzie. Nie mające znaczenia strategicznego miasto zostało zdobyte przez rosyjskie wojska 1 marca 2022 roku. Początkowo nie utworzono w nim garnizonu okupacyjnego, jednak spowolnienie rosyjskiej ofensywy i jej ostateczne zatrzymanie sprawiły, że w zajętym mieście utworzono garnizon. Według dostępnych informacji w trakcie zdobywania miasta i w okresie do jego odbicie rosyjscy żołnierze zabili około 50 cywilów.

Zniszczony T-34-85 w mieście Trościaniec (fot. Anatolij Rabizo/depositphotos.com)
Zniszczony T-34-85 w mieście Trościaniec (fot. Anatolij Rabizo/depositphotos.com)

Ukraińska armia przeprowadziła skuteczną kontrofensywę i odbiła miasto 26 marca. W trakcie intensywnych walk doszło do starcia o plac im. 40. Armii znajdujący się przed dworcem. Centralnym punktem placu był czołg T-34-85 z 183. Brygady Pancernej, która wyzwalała miasto w sierpniu 1943 roku. Podczas intensywnej wymiany ognia, w pobliżu placu zniszczonych zostało kilkanaście czołgów, samobieżnych zestawów artyleryjskich i innych pojazdów, głównie rosyjskich.

Jedną z w pewnym sensie przypadkowych ofiar walk stał się znajdujący się na pomniku czołg T-34-85, w który trafiło kilka pocisków, uszkadzając go. Po oczyszczeniu miasta z rosyjskich oddziałów, wielu fotoreporterów przybyło do Trościańca i sfotografowało pobojowisko na placu. Zdjęcia ostrzelanego T-34 i zalegających wokół niego wypalonych wraków rosyjskich pojazdów stały się szybko symbolem wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Zniszczony T-34-85 w mieście Trościaniec (fot. Dmitriy Larin/depositphotos.com)
Zniszczony T-34-85 w mieście Trościaniec (fot. Dmitriy Larin/depositphotos.com)

Stary, pamiętający II wojnę światową radziecki czołg, który pomagał w wyzwoleniu miasta stał się celem podczas rosyjskiego ataku na miasto. Pokazuje to jak bezsensowna jest wojna na Ukrainie, oraz równocześnie pokazuje trudną i złożoną historię tego kraju.

Od marca 2022 roku sytuacja w mieście jest w miarę spokojna, ponieważ Rosjanie nie prowadzą walk w tej części Ukrainy. W związku z tym lokalne władze uprzątnęły plac i przygotowały plan rewitalizacji zniszczonych terenów. Według planów zniszczony T-34-85 ma zostać usunięty, jednak pojawiają się głosy sugerujące, że powinien zostać przeniesiony w inne miejsce, ale zachowany w oryginalnym stanie jako symbol wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×