W ZSRR powstawało wiele dziwnych pojazdów terenowych, a trend do budowania samoróbek przetrwał do dnia dzisiejszego. Jednym z nietypowych samochodów terenowych zbudowanych w ZSRR był GAZ M-72, będący po prostu terenową wersją słynnej Pobiedy. Dla niektórych było to jednak za mało i tak powstał ten oto dziwaczny samochód.

Prawdę mówiąc niewiele wiadomo o tym czym jest prezentowany na zdjęciach samochód. Wiadomo jedynie, że jest to bardzo mocna przeróbka prawdopodobnie GAZ-a M-72 – o czym świadczy kształt karoserii. Niektóre źródła sugerują, że w przeciwieństwie do terenowej wersji Pobiedy, która wykorzystywała układ napędowy z GAZ-a 69, w tym samochodzie wykorzystano podzespoły z ciężarówki GAZ 66.

W związku z tym po prostu nazwałem go GAZ M-72/66 – co oczywiście nie jest oficjalną nazwą tego samochodu. Jeśli ktoś ma więcej informacji na jego temat to dajcie znać 🙂

Znając Rosjan, jest to bardzo możliwe, ponieważ GAZ 66 był i jest bazą dla wielu dziwnych pojazdów (np. Burłak). Ciężko jednak wyraźnie stwierdzić jaki samochód kryje się pod tą dziwną konstrukcją, ponieważ nawet nadwozie różni się od tego stosowanego w Pobiedzie (zwłaszcza, że na zdjęciach widać dwa różne samochody).

Sam GAZ M-72 Pobieda powstał w 1955 roku jako terenowa wersja GAZ-a M-20 Pobieda. Samochód otrzymał układ napędowy z GAZ-a 69, ale zachował własny silnik i nadwozie. Samochody te budowano z myślą o leśnikach. Łącznie w latach 1955-1958 zbudowano 4677 samochodów tego typu.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×