W tym roku do Poznania zawitała kolejna bardzo ciekawa impreza motoryzacyjna – targi Retro Motor Show organizowane przez Międzynarodowe Targi Poznańskie. Jest to pierwsza edycja tej imprezy, poświęconej starym samochodom.

Retro Motor Show to raj dla fanów starych samochodów, zarówno tych, którzy chcą je tylko oglądać, jak i tych, którzy zajmują się lub planują zająć się odrestaurowywaniem starych aut. W trzech olbrzymich halach zgromadzono blisko 400 zabytkowych samochodów z całego świata. Ponadto wystawiło się wiele firm z branży motoryzacyjnej, zajmujących się profesjonalnym odbudowywaniem starych samochodów jak i ich konserwacją.

Impreza ta jest dosłownie lustrzanym odbiciem wiosennych targów Motor Show, ale poświęcona tylko i wyłącznie klasykom motoryzacji. Trzeba przyznać, że jak na pierwszą edycję, prezentuje się ona bardzo ciekawie, chociaż wymaga jeszcze kilku szlifów.

Retro Motor Show 2016 (fot. Michał Banach)

Retro Motor Show 2016 (fot. Michał Banach)

Z trzech hal przeznaczonych dla wystawców dwie zostały całkowicie zapełnione, natomiast trzecia widać, że jest doklejona nieco na siłę – ilość wystawionych w niej samochodów nie jest zbyt duża. Zapewne nie udało się zgromadzić odpowiedniej ilości samochodów. Zdarza się to często przy tego typu imprezach, ponieważ powiedzmy sobie szczerze, stare samochody potrafią być kapryśne i nagle się zepsuć.

Na duży plus zasługuje fakt, że targi zorganizowano min. w hali nr. 5, największej i najlepiej oświetlonej, dzięki czemu prezentowane samochody wyglądają świetnie – zwłaszcza ociekające chromem amerykańskie krążowniki szos i muscle cary.

Oldsmobile 98 Dodge 1948 (fot. Michał Banach)

Oldsmobile 98 Dodge 1948 (fot. Michał Banach)

Z punktu widzenia fotografa Retro Motor Show ma jeden minus, który fajnie byłoby poprawić w kolejnych edycjach. Piękne stare samochody są dosyć gęsto ustawione i szczelnie otoczone barierkami – co zrozumiałe, ponieważ nikt nie chciałby aby owoc ciężkiej, często wieloletniej pracy został przypadkowo lub celowo uszkodzony.

Niestety ilość i bliskość barierek w połączeniu z gołymi ścianami w tle sprawia, że trzeba się porządnie natrudzić, aby za np. lśniącym Cadillaciem nie było widać skrzynki elektrycznej, znaczka ewakuacji i zapomnianych drzwi. Niby drobiazg, ale nieco rozprasza podczas oglądania i bardzo utrudnia robienie zdjęć.

Volkswagen (fot. Michał Banach)

Volkswagen (fot. Michał Banach)

Targi trwają od piątku 4 listopada do niedzieli 6 listopada. W pierwszy dzień tłumów jednak nie było – w gruncie rzeczy to dobrze, ponieważ można było spokojnie obejrzeć i sfotografować prezentowane samochody.

Poniżej kilka co ciekawszych zdjęć. Tradycyjnie pełną galerię znaleźć można na Flickerze – Retro Motro Show Poznań 2016.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.