Wprowadzony do służby na początku 1917 roku Royal Aircraft Factory S.E.5 stał się obok Sopwith Camela najważniejszym brytyjskim myśliwcem końca I wojny światowej. Niepozorny z wyglądu, był jednym z najszybszych seryjnych myśliwców tego konfliktu, wyróżniającym się nie tylko osiągami ale również łatwością pilotażu.

Podczas I wojny światowej często wprowadzenie do eksploatacji nowego typu myśliwca mogło całkowicie odmienić sytuację na froncie walk powietrznych. Na początku wojny w okresie od sierpnia 1915 roku do stycznia 1916 roku piloci Ententy stosowali określenie „Fokker Scourge” (pol. Plaga Fokkerów), z powodu sukcesów odnoszonych przez pilotów jednopłatowych Fokkerów Eindeckerów. Później na kilka miesięcy przewagę w powietrzu zyskali piloci brytyjscy i francuscy, ale pod koniec 1916 roku ponownie panowanie zyskali Niemcy.

RAF S.E.5
RAF S.E.5

W obliczu rosnących strat Royal Flying Corps (RFC), dowództwo sił powietrznych Wielkiej Brytanii podjęło decyzję o zamówieniu nowego myśliwca. Zlecenie trafiło do zakładów Royal Aircraft Factory. Zespół projektowy w skład którego wchodzili Henry Folland, John Kenworthy i major Frank Goodden rozpoczął prace nad maszyną już w połowie 1916 roku.

Według założeń nowy myśliwiec miał mieć prostą konstrukcję, a jego sercem miał być potężny ośmiocylindrowy silnik. Maszyna otrzymała oznaczenie S.E.5 (ang. Scout Experimental 5). Prototyp oblatano 22 listopada 1916 roku. W ciągu kolejnych miesięcy prowadzono próby z użyciem łącznie 3 prototypów, z których dwa rozbiły się (w katastrofach zginął major Frank Goodden). Wyniki prób były na tyle pozytywne, że wiosną 1917 roku podjęto decyzję o rozpoczęciu produkcji seryjnej myśliwca.

RAF S.E.5
RAF S.E.5

Od początku S.E.5 miał problemy z zastosowanym silnikiem Hispano-Suiza 8. Problemy techniczne łączyły się z ograniczoną produkcją, przez co dostawy samolotów były spowolnione. Po zbudowaniu 77 pierwszy egzemplarzy, rozpoczęto produkcję zmodernizowanej wersji S.E.5a, posiadającej nowy silnik Hispano-Suiza 8b. Ta wersja stała się podstawowym wariantem produkcyjnym. Zbudowano łącznie 5265 maszyn tej wersji w 7 fabrykach – Austin Motors (1650), Air Navigation and Engineering Company (560), Curtiss (1), Martinsyde (258), Royal Aircraft Factory (200), Vickers (2164) i Wolseley Motors Limited (431).

RAF S.E.5a miał 6,4 m długości, 8,1 m rozpiętości skrzydeł i maksymalną masę startową 902 kg. Napęd stanowił ośmiocylindrowy silnik Hispano-Suiza 8 albo Wolseley Viper o mocy 150 KM. Zapewniał on prędkość maksymalną 222 km/h i zasięg około 480 km. Uzbrojenie składało się z 1 karabinu maszynowego Vickers, kalibru 7,7 mm strzelającego przez śmigło (wyposażony był w synchronizator), oraz 1 karabinu maszynowego Lewis na skrzydle, strzelającego ponad śmigłem. Karabin ten zamontowano na uchwycie Fostera, który umożliwiał strzelanie do góry i łatwe przeładowanie broni – dodatkowe magazynki przewożono w kokpicie. Dodatkowo pod skrzydłami możliwe było przenoszenie 4 bomb o masie 11 kg każda.

RAF S.E.5 w barwach USAAS
RAF S.E.5 w barwach USAAS

S.E.5 szybko zyskały popularność i dobre opinie wśród pilotów, którzy chwalili je za osiągi i łatwość pilotażu. Myśliwiec był o wiele bardziej wyrozumiały niż inne konkurencyjne maszyny – np. Sopwith Camel. Oba samoloty stały się podstawowymi myśliwcami RFC w końcowym etapie wojny. Dzięki nim alianci zyskali nie tylko przewagę w powietrzu nad lotnictwem niemieckim, ale utrzymali ją aż do końca wojny.

S.E.5 wykorzystywane były głównie przez brytyjskie eskadry. Część maszyn dostarczono sojusznikom, ale większość dotarło do jednostek pod koniec wojny albo już po jej zakończeniu. Amerykańskie lotnictwo również korzystało z tych maszyn, a w planach było rozpoczęcie produkcji seryjnej w USA, ale z powodu zakończenia wojny, ograniczono produkcję do niewielkiej partii kilkudziesięciu maszyn.

RAF S.E.5 w polskich barwach
RAF S.E.5 w polskich barwach

Po zakończeniu I wojny światowej większość S.E.5 szybko wycofano z eksploatacji i zmagazynowano, zastępując je nowszymi konstrukcjami. Część maszyn wyeksportowano lub sprzedano je prywatnym, cywilnym użytkownikom. Wykorzystywali oni je do końca lat 20. Do naszych czasów przetrwały 2 kompletne samoloty i 4 kadłuby. Ponadto zbudowano kilka replik, które wykorzystywano w filmach i podczas pokazów lotniczych. Jeden S.E.5 wykorzystywany był przez Polskie Siły Powietrzne w 1920 roku w trakcie walk z sowietami, jednak utracono go podczas pierwszej misji.

RAF S.E.5 był wołem roboczym Royal Flying Corps pod koniec I wojny światowej. Pod wieloma względami przewyższał konkurencyjnego Sopwith Camela, który zapisał się w historii jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych i znanych brytyjskich myśliwców.

RAF S.E.5 (fot. Alan Wilson)
RAF S.E.5 (fot. Alan Wilson)
Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.