W słynnych zawodach Challenge 1932 zwycięstwo odnieśli Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura w na samolocie RWD-6. Nie był to jednak jedyny typ samolotu ani jedyna załoga z Polski. W zawodach wzięły udział trzy specjalnie zaprojektowane samoloty PZL-19.

Na początku lat 30. w Państwowych Zakładach Lotniczych zespół projektowy w skład którego wchodzili inż. Jerzy Dąbrowski i dr inż. Franciszek Misztal rozpoczęli prace nad samolotem PZL-14. Maszyna miała powstać z myślą o udziale w zawodach Challenge 1932, ale w połowie 1931 roku prace przerwano na rzecz nowego projektu, oznaczonego jako PZL-19.

PZL-19 (fot. NAC)

PZL-19 (fot. NAC)

Samolot w układzie dolnopłata o metalowej konstrukcji z stałym podwoziem wydawał się bardziej perspektywiczny. Zamówiono 3 egzemplarze, które miały wystartować w zawodach Challenge 1932. Oblot pierwszego z nich miał miejsce w maju 1932 roku. Samolot miał 7,15 m długości i 10,4 m rozpiętości skrzydeł. W toku eksploatacji, samoloty przeszły kilka modyfikacji, które wpłynęły na ich osiągi, zwłaszcza prędkość maksymalną oraz zasięg, a także na masę.

W pierwotnej konfiguracji PZL-19 miał masę startową 792 kg, prędkość maksymalną 216 km/h i przelotową 190 km/h, oraz zasięg 1000 km. W konfiguracji rajdowej, masa wzrosła do 820 kg, prędkość maksymalna spadła do 210 km/h, a przelotową do 185 km/h, przy wzroście zasięgu do 2000 km dzięki dodatkowym zbiornikom paliwa. Ostatnią konfiguracją była maszyna przystosowana do bicia rekordów, której masa wzrosła do 1280 kg, prędkość maksymalna spadła do 200 km/h, a przelotowa do 178 km/h, przy zasięgu wynoszącym 5000 km. Pierwotnie samoloty wyposażono w silnik rzędowy De Havilland Giipsy III o mocy 105 KM, który później zamieniono na Gipsy Major I o mocy 120 KM.

PZL-19 (fot. NAC)

PZL-19 (fot. NAC)

Wszystkie trzy PZL-19 wzięły udział w zawodach Challenge 1932, ale mimo wysokich ocen technicznych nie odniosły sukcesu. Jerzy Bajan na samolocie SP-AHK zajął 11 miejsce, Ignacy Giedgow na SP-AHI zajął 18 miejsce, a Bolesław Orliński na SP-AHH nie ukończył zawodów z powodu choroby.

Następnie samoloty poddano modyfikacji, w ramach której powiększono zbiorniki paliwa, dzięki czemu umożliwiono im wykonywanie znacznie dłuższych lotów. W kolejnym rajdzie na trasie Warszawa-Charków-Leningrad-Lwów-Wiedeń, o długości 4063 km samoloty PZL-19 zajęły 1 i 2 miejsce. Niestety SP-AHI został w tych zawodach uszkodzony i nie nadawał się do naprawy.

PZL-19 (fot. NAC)

PZL-19 (fot. NAC)

Pozostałe maszyny poddano następnie kolejnej modyfikacji, która znacząco zwiększyła ich zasięg. Wymieniono również silniki. Niestety w trakcie próby bicia rekordu lotu na trasie Warszawa-Kazań-Swierdłowsk-Omsk-Krasnojarsk, SP-AHH pilotowany przez kpt. J. Lewoniewskiego rozbił się, a pilot zginął. Przeżył obserwator, ppłk. Cz. Filipowicz. Ostatni PZL-19 trafił wówczas do Aeroklubu Poznańskiego, gdzie wykorzystywany był do 1934 roku. Zamieniono go następnie na dwa RWD-5 i w 1935 roku skasowano.

Na bazie doświadczenia z eksploatacji samolotów PZL-19 opracowano następnie samolot PZL-26, oraz przygotowano projekt myśliwca PZL-20, który nie został jednak nigdy zrealizowany.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.