Bez sygnalizacji świetlnej w większości miast na świecie zapanowałby drogowy armageddon. Przy obecnej ilości samochodów jakie poruszają się po drogach ten mający już ponad 100 lat wynalazek jest bardzo potrzebny. Co ciekawe, powstał na długo przed pojawieniem się samochodów.

Historia sygnalizacji świetlnej sięga roku 1868 roku. W Londynie na skrzyżowaniu przed budynkiem Parlamentu (skrzyżowanie ulic George i Bridge) 10 grudnia 1868 roku umieszczono wysoki słup z lampami gazowymi świecącymi na czerwono i zielono. Co ciekawe, urządzenie to było kopią semafora kolejowego.

Niestety już 2 stycznia 1869 roku sygnalizację zlikwidowano, ponieważ doszło do eksplozji gazu. W jej wyniku ranny został policjant odpowiedzialny za obsługę urządzenia. Mimo to, projekt stworzony przez J.P. Knighta można uznać za pierwszy przykład sygnalizacji świetlnej na ulicy.

Zanim zaczęto korzystać z lamp tak wyglądała "sygnalizacja świetlna"
Zanim zaczęto korzystać z lamp tak wyglądała „sygnalizacja świetlna”

Przez kolejne lata wynalazek pozostawał zapomniany (chociaż kolej rozbudowywała system świateł sygnalizacyjnych). Dopiero w 1912 roku Lester Wire z Salt Lake City w USA stworzył elektryczną sygnalizację świetlną składającą się z dwóch lamp – czerwonej i zielonej, obsługiwanej ręcznie.

W 1914 roku podobny wynalazek w Cleveland stworzył Garrett Morgan. W tym przypadku na słupie znajdowały się 3 ramiona z napisami stop i go. Sygnalizację uruchomiono 5 sierpnia 1914 roku na skrzyżowaniu ulic East 105th Street i Euclid Avenue. Wynalazek zdobył sporą popularność i wkrótce pojawił się na kolejnych skrzyżowaniach w mieście.

Morgan nie opatentował swojego wynalazku aż do 1923 roku. W związku z tym inni konstruktorzy z USA zdążyli na tyle zapoznać się z jego projektem, że zaczęli tworzyć jego własne wersje. Mimo to Morgan sprzedał swój patent firmie General Electric Corporation za 40 000 dolarów.

Wieża sygnalizacyjna w Berlinie w 1925 roku
Wieża sygnalizacyjna w Berlinie w 1925 roku

W 1920 roku William Potts zaprojektował pierwszą sygnalizację świetlną opartą na 3 lampach w kolorze czerwonym, żółtym i zielonym. Umieszczono ją na skrzyżowaniu Michigan i Woodward Avenue w Detroit. Można powiedzieć, że to właśnie on stworzył prawdziwą sygnalizację świetlną.

W 1922 roku w Houston zaczęto wykorzystywać pierwszą automatyczną sygnalizację świetlną, nie wymagającą ręcznego sterowania.

W 1928 roku w Baltimore zamontowano pierwszą sygnalizację świetlną uzależnioną od sytuacji na drodze – dzięki czujnikowi, reagowała ona na dźwięk klaksonu i zmieniała światła.

Sygnalizacja świetlna w USA w latach 20.
Sygnalizacja świetlna w USA w latach 20.

Pierwszą sterowaną komputerowo sygnalizację świetlną zamontowano w 1959 (inne źródła podają 1963 rok a nawet 1967 – prawdopodobnie wynika to z faktu ciągłej modernizacji sygnalizacji) roku w Toronto w Kanadzie. Niektóre źródła sugerują, że pierwszą sterowaną komputerowo sygnalizację umieszczono w Denver w 1952 roku. Jeden komputer był odpowiedzialny za działanie 120 świateł.

W Polsce (a także w Wielkiej Brytanii) pierwszą nowoczesną sygnalizację świetlną zaczęto wykorzystywać w 1926 roku. Umieszczono ją w Warszawie na skrzyżowaniu Alei Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej.

Produkcja nowoczesnych lamp sygnalizacji świetlnej
Produkcja nowoczesnych lamp sygnalizacji świetlnej

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×