U.S. Navy postanowiło uczcić 72 rocznicę ataku na Pearl Harbor publikując serię zdjęć łączących stare historyczne zdjęcia z współczesnymi, pokazującymi jak dzisiaj wyglądają te same miejsca. Osiem zdjęć opublikowanych na stronie All Hands prezentuje najsłynniejsze zdjęcia z okresu przed atakiem jak i w czasie ataku na bazę w Pearl Harbor.

Atak na Pearl Harbor nastąpił w niedzielę 7 grudnia 1941 roku, o godzinie 7:48 rano. Japońskie jednostki powietrzne zaatakowały z zaskoczenia bazę marynarki wojennej USA na Hawajach. Atak miał na celu unieszkodliwienie amerykańskich lotniskowców stacjonujących na Pacyfiku, dzięki czemu Japonia mogłaby spokojnie kontynuować podbój kolejnych pacyficznych wysp. Na nieszczęście Japończyków, podczas ataku na port w Pearl Harbor nie znajdowały się tam żadne lotniskowce, które kilka dni wcześniej wyruszyły w morze. Dodatkowo akt oficjalnego wypowiedzenia wojny, który miał dotrzeć do amerykańskiego rządu tuż przed atakiem, z powodów technicznych został dostarczony znacznie później. Z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych był to więc atak bez wypowiedzenia wojny.

Według Japończyków atak okazał się sukcesem, mimo, iż nie zniszczono najważniejszych celów. Flota Pacyfiku była poważnie osłabiona, przez co nie mogła podjąć działań przeciwko Japonii. Z punktu widzenia amerykanów, atak miał bardziej znaczenie honorowe, ponieważ straty, nie były aż tak dotkliwe. Większość zniszczonych okrętów udało się przywrócić do działania, a potężny przemysł Stanów Zjednoczonych szybko przeszedł na tryb wojenny i uzupełnił straty materialne.

Do historii przeszły słowa admirała Isoroku Yamamoto, głównodowodzącego podczas ataku siłami Japońskimi, który ocenił atak jako “zbudzenie giganta”. Bez wątpienia z perspektywy czasu admirał miał rację.

„Obawiam się, że wszystko, czego dokonaliśmy, to obudzenie śpiącego olbrzyma i napełnienie go straszliwą żądzą zemsty.” - Isoroku Yamamoto

„Obawiam się, że wszystko, czego dokonaliśmy,
to obudzenie śpiącego olbrzyma
i napełnienie go straszliwą żądzą zemsty.”
– Isoroku Yamamoto

Istnieje wiele teorii, mówiących, że można było uniknąć ataku, a posiadana przez amerykański wywiad wiedza była na tyle wystarczająca, że na jej podstawie można było podjąć lepsze decyzje. Historycy spierają się jednak czy gdyby amerykanie zareagowali wcześniej i np. wysłali swoje okręty w morze i zaatakowali Japończyków, efekt walk byłby korzystniejszy. Według niektórych historyków w ogólnym rozrachunku wynik ataku był znacznie lepszy dla Amerykanów, niż w przypadku, gdyby zaatakowali Japończyków na otwartym morzu. Jako najważniejsze tezy wymienia się tu fakt, że atak na Japończyków musiałby być wspierany przez lotniskowce, które mogłyby zostać zniszczone podczas walk, a wszelkie zatopione okręty byłby utracone bezpowrotnie.

W związku z atakiem, Stany Zjednoczone przystąpiły do Drugiej Wojny Światowej.