Niedokończone USS Kentucky i USS Illinois

Jedynie 4 z 6 pancerników typu Iowa ukończono przed zakończeniem II wojny światowej. Budowę dwóch pozostałych okrętów rozpoczęto zbyt późno aby wprowadzić je do eksploatacji przed końcem wojny a po 1945 roku budowa nowych pancerników straciła jakikolwiek sens.

Stępkę pod USS Kentucky 12 czerwca 1944 roku a pod USS Illinois położono 15 stycznia 1945 roku. Chociaż zamówienie złożono jeszcze w 1940 roku, zwlekano z budową w związku z skutkami walk na Pacyfiku w 1942 roku. Później podjęto decyzję o przeprojektowaniu okrętów. Zamierzano zwiększyć grubość pancerza, nawet kosztem prędkości.

Nieukończony kadłub USS Kentucky

Nieukończony kadłub USS Kentucky

W połowie 1945 roku zawieszono wszelkie prace. W związku z małym zaawansowaniem prac nad USS Illinois, okręt ten rozebrano. Kadłub Kentucky był prawie gotowy, kiedy przerwano prace, w związku z czym zdecydowano się na odstawienie go do rezerwy “do czasu znalezienia rozwiązania”.

Aż do końca lat 50-tych rozważano wykorzystanie go w roli pancernika rakietowego, uzbrojonego w rakiety przeciwokrętowe oraz pociski balistyczne z głowicami nuklearnymi. Szacunkowy koszt prac był jednak stanowczo za duży w porównaniu do kosztów budowy okrętów podwodnych, w związku z tym 31 października 1958 roku rozpoczęto złomowanie niedokończonego kadłuba.

Ostatnie pancerniki USA

Pancerniki typu Iowa były ostatnimi okrętami tego typu w US Navy. Pod każdym względem przewyższały one inne jednostki tej klasy, budowane zarówno w Europie, jak i w Japonii. Projektowano je z myślą o walce z innymi okrętami, zakładając, że przewagę zapewni im wysoka prędkość i potężne uzbrojenie.

USS Iowa przepływająca pod mostem Golden Gate w drodze do San Pedro

USS Iowa przepływająca pod mostem Golden Gate w drodze do San Pedro

Podczas II wojny światowej okazało się, że rola pancerników uległa zmianie. Zamiast walki z innymi okrętami, wykorzystywano je jako wsparcie dla wojsk lądowych, oraz jako potężne jednostki eskortowe. Do dzisiaj pozostaje więc niewiadomą co by się stało, gdyby najpotężniejsze okręty US Navy stoczyły walkę z japońskimi pancernikami Yamato i Musashi.

Japoński pancernik Yamato w 1941 roku - okręt ten był największym potencjalnym przeciwnikiem amerykańskich pancerników typu Iowa

Japoński pancernik Yamato w 1941 roku – okręt ten był największym potencjalnym przeciwnikiem amerykańskich pancerników typu Iowa

Pod względem uzbrojenia i opancerzenia japońskie okręty miały przewagę nad jednostkami amerykańskimi, ale ustępowały im pod względem prędkości oraz systemów kierowania ogniem. Tym samym amerykanie mogli zaatakować Japończyków z większej odległości i w każdych warunkach pogodowych, pozostając poza zasięgiem ich armat.

Grupa bojowa lotniskowca USS Ranger. Na zdjęciu oprócz pancernika USS Missouri widać jeszcze USNS Hassayampa, USS Leftwich, USS Hoel, USS Kansas City, USS Bunker Hill, USS Robert E. Peary, USS Long Beach, USS Ranger, USS Wichita, USS Gridley, USS Curts, USS Shasta, USS John Young i USS Buchanan

Grupa bojowa lotniskowca USS Ranger. Na zdjęciu oprócz pancernika USS Missouri widać jeszcze USNS Hassayampa, USS Leftwich, USS Hoel, USS Kansas City, USS Bunker Hill, USS Robert E. Peary, USS Long Beach, USS Ranger, USS Wichita, USS Gridley, USS Curts, USS Shasta, USS John Young i USS Buchanan

Z drugiej strony uszkodzenie radaru na pancernikach typu Iowa praktycznie zrównałaby je z okrętami japońskimi. Historycy uważają jednak, że walkę siłą rzeczy wygrałyby okręty amerykańskie, ale nie ze względu na ich lepsze parametry, ale ze względu na ich lepszą sytuację taktyczną. Panowanie w powietrzu oraz przewaga liczebna sprawiały, że Japończycy nie mieliby szans w takim starciu.

USS New Jersey wraz z australijskimi i amerykańskimi okrętami USS Long Beach, USS Merrill, HMAS Swan, HMAS Stuart, HMAS Parramatta, USNS Passumpsic, USS Wabash, HMAS Derwent, USS Kirk, USS Thach i HMAS Hobart w 1986 roku

USS New Jersey wraz z australijskimi i amerykańskimi okrętami USS Long Beach, USS Merrill, HMAS Swan, HMAS Stuart, HMAS Parramatta, USNS Passumpsic, USS Wabash, HMAS Derwent, USS Kirk, USS Thach i HMAS Hobart w 1986 roku

Po zakończeniu wojny rola pancerników uległa drastycznej zmianie. Rozwój samolotów odrzutowych sprawił, że dotychczasowe uzbrojenie przeciwlotnicze stało się przestarzałe. Ponadto rosnąca rola rakiet przeciwokrętowych sprawiła, że pancerniki stały się łatwym celem.

Chyba najsłynniejsze zdjęcie pancernika USS Iowa, w trakcie salwy burtowej

Chyba najsłynniejsze zdjęcie pancernika USS Iowa, w trakcie salwy burtowej

Mimo to aż do 1991 roku pancerniki typu Iowa brały udział we wszystkich większych konfliktach w które zaangażowały się Stany Zjednoczone. Ich wsparcie podczas walk w Korei i Wietnamie miało olbrzymie znacznie. Chociaż strategicznie okręty nie zmieniły losów tych konfliktów, w wielu bitwach odegrały kluczową rolę.

Obecnie wszystkie cztery pancerniki są pamiątką po czasach, w których królami mórz i oceanów były okręty pancerne, a nie samoloty, torpedy i okręty podwodne.

USS Iowa w trakcie przebudowy w 1985 roku

USS Iowa w trakcie przebudowy w 1985 roku

1 2 3 4 5 6 7
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.