PRR Q1 i Q2

W 1942 roku zaprezentowano jeszcze jedną lokomotywę z systemem duplex. Był to parowóz PRR Q1 przeznaczony do obsługi składów towarowych, a nie pasażerskich tak jak w przypadku pozostałych lokomotyw. Q1 ważył blisko 466 ton i miał podobną konstrukcję do parowozów serii T1. Parowóz miał układ 4-6-4-4.

PRR Q1

PRR Q1

Jego eksploatacja była jednak bardzo krótka. Zaprezentowany w 1944, był używany do 1946 roku, kiedy to parowóz wycofano z służby i zmagazynowano. W 1949 roku podjęto decyzję o jego złomowaniu.

W 1944 roku rozpoczęto budowę nieco uproszczonej wersji parowozu Q1 pod oznaczeniem Q2. Zbudowano 26 nowych lokomotyw. Miały one 38 metrów długości, ważyły 475 ton i miały układ 4-4-6-4. Również wykorzystywały system duplex. Wykorzystywano je bardzo krótko. Ostatni egzemplarz wycofano w 1951 roku w związku z popularyzacją lokomotyw dieslowskich. W ogólnej ocenie były to jednak całkiem udane parowozy.

PRR Q2

PRR Q2

Lokomotywy w stylu Art Deco

Ze względu na swój nietypowy wygląd, parowozy S1 i T1 są pewnego rodzaju symbolem lat 30. i 40. w amerykańskiej kolei. Niestety weszły one do eksploatacji w czasie wielkich zmian w kolejnictwie, przez co ich historia jest bardzo krótka.

Równolegle powstało jeszcze kilka innych parowozów z systemem duplex, które były jednak tylko prototypami. Wielu specjalistów uważa, że gdyby wykorzystywano je dłużej, system napędu wykorzystany w nich zostałby dopracowany do tego stopnia, że możliwe byłoby produkowanie znacznie szybszych parowozów. Sam system duplex chociaż powstał w Europie, był rozwijany głównie przez Baldwin Locomotive Works z myślą o Pennsylvania Railroad.

PRR T1

PRR T1

Parowozy te są ostatnimi jakie zaprojektowano dla Pennsylvania Railroad. W latach 40. zaczęto wykorzystywać głównie lokomotywy elektryczne i dieslowskie. Wiele z nich wykorzystywało doświadczenie z prac nad aerodynamicznymi otulinami tych pięknych parowozów.

Szkoda, że do dnia dzisiejszego nie przetrwał żaden egzemplarz. Widać, nawet w USA nie zawsze dbano o zachowanie przeszłości, nawet tak nietypowej i ładnej.

1 2 3
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.