Jednym z najważniejszych systemów nowoczesnego okrętu jest zestaw do walki elektronicznej. W ORP Warszawa był nim MP-401, odpowiadający za rozpoznanie elektroniczne oraz maskowanie jednostki. Do jego zadań należało m. in. wykrywanie promieniowania radiolokacyjnego oraz wskazywanie jego źródła i namiaru. Najważniejszą funkcją MP-401 było jednak stawianie własnych zakłóceń aktywnych, utrudniających wrogiej jednostce uzyskanie namiaru na ORP Warszawa. W przypadku zagrożenia korzystano dodatkowo z zakłóceń pasywnych, tworzonych przez 82 mm pociski dipolowe, wystrzeliwane z czterech wyrzutni PK-16.

Część zewnętrzna systemu MP-401 (na prawo od numeru) oraz dwa zasobniki PK-16 (fot. www.mw.mil.pl)

Napędem okrętu był system M-3A (COGAG), na który składały się dwie turbiny gazowe DE-59P oraz dwie DE-59L. Łączna moc takiego zestawu to 96 000 KM. Maksymalna prędkość dla ORP Warszawa to 32 węzły (60km/h), z którą okręt mógł przepłynąć 2700 Mm (5000km). Prędkość ekonomiczna, 18 węzłów (33km/h), umożliwiała natomiast przepłynięcie 4680 Mm (8667km). Co ciekawe, dzięki potężnemu napędowi, okręt mógł przez około godzinę, uzyskać i utrzymać prędkość 36 węzłów (67km/h). Warto zaznaczyć, iż ORP Warszawa posiadał system schładzający spaliny, który umożliwiał ponad dwukrotne obniżenie pola termicznego.

 

Jak nietrudno zauważyć, ORP Warszawa posiada na rufie lądowisko dla helikoptera. Oryginalnie było przeznaczone dla radzieckiego Ka-25, który jednak nie został wydzierżawiony razem z okrętem, co sprawiło, iż akurat ten element wyposażenia był używany bardzo rzadko. Trochę się to zmieniło, z pojawieniem się helikoptera ratownictwa morskiego W-3RM Anakonda, no ale jak sama nazwa wskazuje, nie wnosił on nic do możliwości bojowych niszczyciela.

 

W 1986 roku pożegnano dotychczasowy ORP Warszawa i natychmiast pojawił się problem dotyczący jego następcy. Początkowo władze ZSRR zaproponowały Polsce trochę mniejszą (od projektu 61M) jednostkę – okręt dozorowy projektu 1135M (NATO: Krivak II). Jego głównym uzbrojeniem były cztery tzw. rakietotorpedy 85R systemu Mietiel. W przypadku wykrycia wrogiego okrętu podwodnego, pocisk rakietowy przenosił, nad jego domniemaną pozycję, torpedę 533mm AT-2U, gdzie następowało jej odczepienie. Jednak, ze względu na nieznany polskiej flocie rodzaj uzbrojenia, oraz trochę skromniejsze możliwości zwalczania celów powietrznych, (system OSA) poproszono marynarkę radziecką o inną jednostkę. Wybór stanął na okręcie projektu 61M/MP – Smiełyj. Był on jednym z pięciu, które w latach 1972-1981 przeszły modernizację.

Okręt dozorowy projektu 1135M (fot. Wikipedia)

Ze względu na znaczne koszty, jednostkę postanowiono wydzierżawić. Do Polski przybyła na przełomie października i listopada 1987 roku. Przed samym przekazaniem jednostki przebyła ona remont mający, między innymi, przystosować ją do polskich potrzeb. Taki sam remont miał być przeprowadzony przez stronę polską, w przypadku ewentualnego zwrotu okrętu po upłynięciu okresu dzierżawy. Co ciekawe, z jakiegoś powodu, w umowie znalazł się zapis o braku możliwości przeprowadzenia modernizacji okrętu. Powszechnie podnoszony jest tutaj argument niecnych zamiarów ZSRR. Trudno mi jednak znaleźć na to uzasadnienie, zwłaszcza, że okręt był tylko wydzierżawiony i w przypadku braku przedłużenia umowy należało liczyć się z koniecznością zwrócenia go marynarce radzieckiej.

ORP Warszawa (fot. www.mw.mil.pl)

Jak w przypadku poprzedniego ORP Warszawa, jednostka przybyła z radziecką załogą. Procedura przekazania okrętu trwała do 9 stycznia 1988 roku, kiedy to na okręcie podniesiono banderę Polskiej Marynarki Wojennej. Pomijając nazwę, okręt otrzymał także nowy numer taktyczny – 271 i przydział do 3. Flotylli Okrętów im. komandora Bolesława Romanowskiego.

 

Jak swój poprzednik, okręt ten uczestniczył w licznych manewrach Układu Warszawskiego. Celem ćwiczeń była koordynacja działań zespołów okrętów na Morzach, Bałtyckim i Północnym. Myślę, iż nie wymaga wyjaśnienia powód zaprzestania tej współpracy.

ORP Warszawa otoczony przez rodzinkę łabędzi (fot. Lumen/kreiser.unoforum.ru)

Na udział w kolejnych międzynarodowych manewrach należało poczekać do 1999 roku, kiedy to, już w ramach NATO, ORP Warszawa wziął udział we wspólnych ćwiczeniach z okrętami grupy STANAVFORLANT. Podczas pełnienia swojej funkcji reprezentacyjnej jednostka gościła, nie tylko prominentne osobistości znane z polityki, ale przede wszystkim, stała otworem dla zwykłych ludzi, zapoznając zwiedzających z trudną pracą polskiego marynarza.

Ważne daty w historii ORP Warszawa
Wizyta w Londynie – 9-12 maj 1989
Wizyta w Sztokholmie – 11-14 września 1989
Wizyty w Warnemunde oraz Rostocku – 5-9 października 1989
Wizyta na pokładzie okrętu szefa sztabu Obrony Królestwa Holandii – generała armii Petera Jana Graaffa – 25 września 1990
Wizyta w Kolonii – 7-10 kwietnia 1992
Wizyta w Amsterdamie – 1-10 września 1992
Odkupienie okrętu od marynarki rosyjskiej – koniec roku 1992
Remont oraz prace modernizacyjne – jesień 1993
Wizyta na pokładzie okrętu prezydenta RP – Lecha Wałęsy – 29 grudnia 1993
Wizyta na pokładzie okrętu prezydenta RP – Aleksandra Kwaśniewskiego oraz prezydenta Litwy – Algirdasa Brazauskasa – 19 września 1996
Udział w ćwiczeniach morskich “Murena-97” – 19-24 maja 1997
Udział w ćwiczeniach morskich “Rekin-98” – 1998
Udział w ćwiczeniach morskich “Pirania-99” – 23-28 maja 1999
Wizyta na pokładzie okrętu premiera RP – Jerzego Buzka – 21 czerwca 1999
Wspólne ćwiczenia z natowską grupą STANAVFORLANT – 2-3 sierpnia 1999
Udział w polsko-duńskich ćwiczeniach morskich “Passex-99” – koniec roku 1999
Udział w ćwiczeniach morskich “Murena-2000” – 25 maja 2000
Udział w ćwiczeniach morskich “Rekin-2001” – 23-22-25 maja 2001
Udział w ćwiczeniach morskich “Pirania-2002” – 21-22 maja 2002
Skreślenia ORP Warszawa ze stanu floty – 1 grudnia 2003
Opuszczenie bandery na ORP Warszawa – 5 grudnia 2003
Przeholowanie ORP Warszawa do Stoczni Gdańskiej celem złomowania – 29 sierpnia 2005

1 2 3
Podziel się.

O autorze

Avatar

Interesuje się polityką, technologią militarną, komputerową oraz oczywiście samymi grami komputerowymi. Nie jest mi obca także historia, zwłaszcza dotycząca XX wieku. Reszta opisu w DLC [5,99zł + VAT]