Eksploatacja

W norweskiej flocie okręty początkowo wykorzystywano do patrolowania długiej linii brzegowej kraju. Ich niewielkie rozmiary sprawiały, że mogły zawijać nawet do małych portów w licznych norweskich fiordach (główną bazą okrętów było Bergen). Małe rozmiary wiązały się jednak z małą autonomicznością, wynoszącą zaledwie 30 dni.

Zakładano, że okręty będą wykorzystywane przez 20-25 lat, po czym zastąpią je nowsze konstrukcje. W latach 80-tych podjęto jednak decyzję o zmodernizowaniu części Kobbenów. Powodem był ich ogólnie dobry stan techniczny oraz brak funduszy na zakup nowych okrętów.

Jastrząb-Kobben przekształcony w 2011 roku na symulator

Jastrząb-Kobben przekształcony w 2011 roku na symulator

W latach 1982-1987 z eksploatacji wycofano dwie jednostki – Kinn i Stadt (bez modernizacji). Okręty Utvaer, Uthaug i Kya poddano nieco mniejszej modernizacji i na podstawie podpisanej w 1986 roku umowy przekazano Danii, gdzie wykorzystywano je do 2004 roku.

Modernizacji poddano okręty Sklinna, Skolpen, Stord, Kobben, Kunna i Svenner. W trakcie prac wymieniono praktycznie wszystkie wewnętrzne podzespoły i wyposażenie elektroniczne, oraz silniki (nowe silniki diesla miały łączną moc 1500 KM). Dzięki modernizacji wzrósł zasięg do aż 9260 km na powierzchni przy prędkości 8 węzłów lub 648 km pod wodą przy prędkości 6 węzłów. Dodatkowo wydłużono nieco kadłuby okrętów do 47 m. Przed kioskiem umieszczono również specjalne włazy ewakuacyjne.

Jastrząb-Kobben przekształcony w 2011 roku na symulator

Jastrząb-Kobben przekształcony w 2011 roku na symulator

W latach 1991-1992 z eksploatacji wycofano okręty Utsira, Utstein, Kaura i Ula. Mimo modernizacji, jednostki ze względu na swój wiek były coraz mniej przydatne. W 2001 roku zaczęto zastanawiać się nad ich zezłomowaniem. W 2001 roku wycofano z służby okręt Sklinna.

W lutym 2002 roku Norwegowie podpisali umowę z Polską, w ramach której pozostałe 4 Kobbeny zostały bezpłatnie przekazane Polskiej Marynarce Wojennej, wraz z wszystkimi częściami zamiennymi oraz jednym okrętem – Kobben – jako źródłem części zamiennych.

Kobbeny w Polsce

Na początku XXI wieku Polska posiadała 3 okręty podwodne. Najnowszym z nich był ORP Orzeł wprowadzony do służby w 1986 roku. Dodatkowo Polska Flota wykorzystywała dwa okręty podwodne typu Foxtrot wprowadzone do służby w 1987 (ORP Wilk) i 1988 roku (ORP Dzik).

Ceremonia podniesienia bandery na ORP Sokół

Ceremonia podniesienia bandery na ORP Sokół

Oba Foxtroty były jednak bardzo stare, ponieważ zbudowano je w połowie lat 60.. Ich wiek oraz ogólnie przestarzała konstrukcja sprawiały, że zaczęto szukać dla nich następców. Wśród wielu otrzymanych propozycji, Norwegowie zaproponowali najbardziej korzystne rozwiązanie.

Pierwsza jednostka – ORP Sokół (ex-Stord) podniosła polską banderę 4 czerwca 2002 roku. Drugi okręt – ORP Sęp (ex-Skolpen) podniósł banderę 16 sierpnia 2002 roku, a trzeci, ORP Bielik 8 września 2003 roku. Ostatni okręt – ORP Kondor (ex-Kunna) podniósł polską banderę 20 października 2004 roku.

ORP Kondor

ORP Kondor

Piąty okręt nazwany Jastrząb-Kobben (ex-Kobben) początkowo wykorzystywano jako źródło części zamiennych. W 2005 roku przekazano go Akademii Marynarki Wojennej, a w 2011 roku przebudowano go na symulator i umieszczono na terenie uczelni, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego.

Pozyskanie 4 okrętów podwodnych było znaczącym wzmocnieniem dla Polskiej Floty, mimo iż “nowe” okręty były równie stare jak wycofane jednostki ex-radzieckie. Były one jednak nowocześniejsze pod względem technicznym (dzięki modernizacji w latach 80.), oraz lepiej przystosowane do operowania na Bałtyku, ze względu na niewielkie rozmiary.

ORP Kondor

ORP Kondor

Praktycznie natychmiast rozpoczęła się intensywna eksploatacja Kobbenów, które wykorzystywano min. w operacji Active Endeavour na Morzu Śródziemnym. Było to o tyle ciekawe, iż ex-norweskie okręty nigdy nie były przystosowywane do działania na ciepłych wodach Morza Śródziemnego. Mimo to spisywały się całkiem nieźle.

Od początku Marynarka Wojenna zdawała sobie jednak sprawę z wieku “nowych” okrętów i potrzeby ich wycofania. Mimo poszukiwań następców, stare ex-norweskie Kobbeny cały czas pozostają w eksploatacji głównie w celu utrzymania kadry i szkolenia załóg.

ORP Kondor

ORP Kondor

W najbliższych latach w ramach programu Orka mają być pozyskane nowe okręty podwodne, które zastąpią stare Kobbeny, a w dłuższej perspektywie również starzejący się ORP Orzeł. Niezależnie od sukcesu programu, do roku 2020 wszystkie Kobbeny zapewne znikną z Floty z powodu pogarszającego się stanu technicznego. 20 grudnia 2017 roku wycofano ze służby pierwszy z okrętów tego typu – ORP Kondor, a 8 czerwca 2018 roku drugi okręt tego typu – ORP Sokół. Ten ostatni po pracach konserwacyjnych zostanie zachowany jako okręt-muzeum.

1 2
Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.