Jedynym seryjnie produkowanym i eksploatowanym przez radziecką armię czołgiem rakietowym był IT-1. W trakcie przygotowań do rozpoczęcia jego produkcji, dowództwo sił zbrojnych zainicjowało prace nad kolejnym, podobnym pojazdem, ale przystosowanym do innych typów przeciwpancernych pocisków kierowanych. Pojazd otrzymał oznaczenie Obiekt 775, ale nie wszedł do produkcji seryjnej.

Czołg rakietowy IT-1 (rakietowy niszczyciel czołgów) miał jedną istotną wadę, która utrudniała jego skuteczną eksploatację. Pociski wystrzeliwane były z specjalnej, wysuwanej z wieży wyrzutni, która łatwo mogła ulec uszkodzeniu. W związku z tym w 1962 roku (kiedy trwały jeszcze prace nad IT-1), radzieckie władze zleciły opracowanie nowego pojazdu tego typu, wykorzystującego nowocześniejsze podwozie czołgów T-64, oraz przystosowanego do strzelania pociskami typu Rubin i Bur.

Obiekt 775

Obiekt 775

Pracami w Czelabińskiej Fabryce Traktorów kierował Paweł Pawłowicz Isakow. Zbudowano przynajmniej jeden prototyp oznaczony jako Obiekt 775. Pojazd posiadał hydropneumatyczne zawieszenie, wywodzące się z zmodyfikowanego podwozia czołgu T-64, oraz całkowicie nową, płaską wieżę. Kadłub miał 6,1 m długości, 3,4 m szerokości i zaledwie 1,7 m wysokości, a masa pojazdu wynosiła około 36 ton.

W wersji podstawowej, pojazd wyposażony był w pięciocylindrowy silnik diesla 5TDF o mocy 700 KM, zapewniający prędkość maksymalną  około 70 km/h i zasięg do 600 km na drodze. W toku prac powstał projekt oznaczony jako Obiekt 775T, w którym zainstalowano dwie turbiny gazowe GTD-350 o mocy 350 KM każda, ale prace nad tą wersją szybko zarzucono.

Obiekt 775

Obiekt 775

Największym wyróżnikiem Obiektu 775 była jego wieża o bardzo niskim profilu. W jej wnętrzu mieściło się stanowisko dowódcy, odpowiedzialnego za obsługę uzbrojenia, oraz kierowcy, przy czym stanowisko kierowcy wyposażono w skomplikowany system, dzięki którym podczas obracania wieży, kierowca cały czas patrzył do przodu pojazdu.

Uzbrojenie składało się z wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Rubin i pocisków rakietowych Bur, kalibru 125 mm, oraz jednego, pomocniczego karabinu maszynowego kalibru 7,62 mm.

Obiekt 775 (fot. Vitaly V. Kuzmin)

Obiekt 775 (fot. Vitaly V. Kuzmin)

Próby Obiektu 775 trwały do 1964 roku i zakończyły się połowicznym sukcesem. Z jednej strony uznano, że pojazd zapewnia odpowiedni poziom ochrony załogi, dzięki niskiej sylwetce, ale z drugiej strony skomplikowana konstrukcja i sprawiające problemy pociski przeciwpancerne utrudniały eksploatację. Dodatkowo, załoga miała bardzo ograniczoną widoczność i była przeciążona obowiązkami. W związku z tym projekt zarzucono, ograniczając się do produkcji IT-1 i prac projektowanych nad prototypowym Obiektem 287 i 780. Kilka współczesnych zdjęć jedynego zachowanego Obiektu 775 (i nie tylko) można znaleźć pod TYM linkiem.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.