Pisaliśmy już o największym porcie handlowym na świecie oraz największym porcie w USA. Teraz przyszedł czas na Polskę. I tu jak przystało na nasz kraj mamy mały problem z terminologią. O ile na całym świecie wielkość portów określa się zwykle na podstawie ilości przeładowanych kontenerów, tak w Polsce nie jest to takie proste. Dlaczego? Ponieważ nasze porty obsługują głównie ładunki transportowane w innej postaci, oraz paliwa, rudy itp. Z tego powodu ciężko również wybrać ten największy port w Polsce, ponieważ każdy specjalizuje się w czymś innym.

Ogólnie największymi portami w Polsce są Port Gdańsk, Port Szczecin i Port Gdynia. Porty te na przemian zajmuje pierwsze trzy miejsca na liście, zmieniając jedynie kolejność co jakiś czas.

Port Gdańsk

Uznawany za największy w Polsce i na pewno jeden z większych na Bałtyku port w Gdańsku jest sercem polskiego handlu morskiego. Powierzchnia portu wynosi 6,5 km2, a w 2014 roku przeładowano w nim około 1 212 000 TEU. Nie jest to powalająca liczba w porównaniu do np. portu w Los Angeles, ale spowodowane to jest tym, że przez port przechodzi sporo innych ładunków, przewożonych w innej formie.

TEU to jednostka miary równa jednemu kontenerowi o długości 20 stóp (20 x 8 x 8,5 stopy, czyli 6,10 x 2,44 x 2,59 metra). Obecnie kontenery używane w handlu morskim są często dwukrotnie większe, mimo to jednostka TEU jest dalej używana do określania ich rozmiarów.

Port w Gdańsku w 1929 roku

Port w Gdańsku w 1929 roku

Łącznie w zeszłym roku przeładowano w nim również 3,6 mln ton rud, 12,5 mln ton paliw i 1,6 mln ton zbóż. Obecnie port przechodzi istotną modernizację i rozbudowę. W kolejnych latach planuje się uruchomienie kilku nowych nabrzeży i terminali, które zwiększą możliwości przeładunkowe portu do około 3 mln TEU.

W Gdańsku funkcjonują 4 terminale – paliwowy, węglowy, przeładunku LPG i terminal kontenerowy DCT mogący obsługiwać największe kontenerowce świata. W 2013 roku po raz pierwszy wpłynęły do niego statki klasy Triple-E, będące obok MSC Oscar największymi kontenerowcami świata.

Kontenerowiec Maersk Mc-Kinney Møller typu Tripple-E w Gdańsku w 2013 roku - jeden z największych tego typu statków na świecie. Do czasu zbudowania MSC Oscar był wraz z siostrzanymi jednostkami największymi kontenerowcami świata (fot. duolook.pl)

Kontenerowiec Maersk Mc-Kinney Møller typu Tripple-E w Gdańsku w 2013 roku – jeden z największych tego typu statków na świecie. Do czasu zbudowania MSC Oscar był wraz z siostrzanymi jednostkami największymi kontenerowcami świata (fot. duolook.pl)

Gdańsk od zarania dziejów był ważnym portem morskim na Bałtyku. Punktem kulminacyjnym jego rozwoju były jednak lata międzywojenne XX wieku. Wiązało się to głównie z olbrzymim rozwojem handlu morskiego w owym czasie. Po II wojnie światowej kiedy polska odzyskała pełną kontrolę nad miastem i portem, rozpoczął się nowy etap w jego rozwoju. Ciągłe inwestycje sprawiają, że jest to najważniejszy port w Polsce.

W Gdańsku funkcjonuje również kilka stoczni, oraz stoczni remontowych. Port ten nie jest miastem kontenerów jak wiele innych portów i nie robi takiego wrażenia jak największe porty przeładunkowe, ale mimo to jest powodem do dumy.