Listę największych pływających masowców do niedawna zamykało sześć jednostek typu panamax (są to nieco dłuższe jednostki od kamsarmaxów, jednakże mają mniejszy tonaż) Legiony Polskie, Orlęta Lwowskie, Polska Walcząca, Solidarność, Armia Krajowa i Szare Szeregi. Wszystkie zostały już wycofane z eksploatacji w PŻM a Armia Krajowa i Szare Szeregi zezłomowano.

Były to jedne z pierwszych masowców zamówionych przez PŻM po przemianach politycznych w Polsce na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Statki miały również po 228 metrów długości, a ich tonaż wynosił 73505 DWT.

Masowiec Legiony Polskie

Masowiec Legiony Polskie

Budowę Legionów Polskich zakończono 7 listopada 1991 roku, a do służby statek wszedł 20 grudnia tego samego roku. Orlęta Lwowskie (później z nazw statków oficjalnie zniknęły polskie znaki), zwodowano 20 sierpnia 1991 roku, a do służby statek wszedł 24 października 1991 roku. Polska Walcząca zwodowana została 24 stycznia 1992 roku, a do eksploatacji weszła 12 marca 1992 roku. Solidarność zwodowano 1 marca 1991 roku, a do służby jednostka weszła 12 marca. Kolejnym statkiem z tej serii były Szare Szeregi, zwodowane 14 czerwca 1994 roku a do służby statek ten wszedł 20 sierpnia 1991 roku oraz Armia Krajowa, której budowę rozpoczęto 2 listopada 1990 roku i zakończono 23 marca 1991 roku.

Zbudowano je w duńskiej stoczni Burmeister & Wain w Kopenhadze. Posiadały 9 ładowni, a ich załogę stanowiło 24 marynarzy. Napędzane były silnikami Hyundai – B&W 5S60MC o mocy 10870 KM. Prędkość maksymalna wynosiła natomiast 15 węzłów.

Masowiec Solidarność

Masowiec Solidarność

Początkowo statki te weszły do eksploatacji w tzw. czarterze bare-boat. Ich właścicielami były spółki K/S Difko LXIX, K/S Difko LXX i K/S Difko LXVIII. Czarter bare-boat oznacza, że jednostki wynajmowane są bez załogi, którą musi zapewnić wynajmujący.

Największe polskie statki handlowe – historyczne

Blisko 230-metrowe statki robią wrażenie, ale nie są to największe jednostki jakie pływały w polskiej flocie handlowej. Największymi statkami jakie kiedykolwiek pływały w ramach PŻM i w ogóle jakie należały do Polski, są trzy zbiornikowce – Czantoria, Sokolica (druga nazwa jednostki to Sokolica II) oraz Zawrat, przystosowane do przewozu surowej ropy, które weszły do eksploatacji w 1975 roku.

Te olbrzymie statki miały długość 293 metrów i nośność 146 tysięcy ton. Wszystkie trzy statki zwodowano w 1975 roku w dwóch turach – sekcja dziobowa i rufowa oddzielnie.

Zbiornikowiec Zawrat

Zbiornikowiec Zawrat

Zawrat został zwodowany 17 stycznia (część rufowa) i 21 lutego 1975 roku (część dziobowa), a do służby wszedł 26 maja tego samego roku. Sokolicę zwodowano 29 kwietnia 1975 roku (część rufowa) i 9 czerwca 1975 roku (część dziobowa). Do eksploatacji jednostka weszła 25 sierpnia 1975 roku. Ostatnim z trzech zbiornikowców była Czantoria zwodowana 29 sierpnia 1975 roku (część rufowa) i 9 września (część dziobowa). Do służby statek wszedł 18 grudnia tego samego roku.

Ze względu na niewielkie różnice konstrukcyjne, każdy z statków miał trochę inny tonaż. Tym samym największym z nich był ostatni zwodowany zbiornikowiec – Czantoria – 146110 DWT. Drugi był Zawrat – 145680 DWT i na koniec Sokolica – 145649 DWT.

Jedno z niewielu zdjęć Czantorii w ciekawym malowaniu

Jedno z niewielu zdjęć Czantorii w ciekawym malowaniu

Statki miały 13 zbiorników do przewożenia surowej ropy, a ich załogę stanowiło 30 marynarzy. Napęd stanowił silnik Mitsubishi – Sulzer 10RND90 o mocy 29000 KM. Prędkość maksymalna wynosiła 15 węzłów.

Wraz z innymi zbiornikowcami (o których będzie mowa później) miały one przewozić do Polski surową ropę z Zatoki Perskiej. Według planów, flota zbiornikowców miał być jeszcze większa, tak aby w 1985 roku mogła przewozić 22 mln ton ropy. Niestety plany te pokrzyżował kryzys paliwowy, jaki wybuchł w wyniku Wojny Jom Kippur w 1973 roku. Wzrost cen, oraz ograniczenie eksportu sprawiły, że zbiornikowce były praktycznie bezużyteczne.

W związku z tym PŻM postanowiła pozbyć się balastu w postaci trzech wielkich statków. Czantoria została przekazana w 1982 roku Żegludze Polskiej, która sprzedała ją w 1987 roku. Z powodu unieruchomienia w porcie Mina Al Bakr w Iraku, w 1999 roku podjęto decyzję o zezłomowaniu statku. Nastąpiło to w sierpniu tego samego roku w Chinach.

Czantoria - widok od tyłu

Czantoria – widok od tyłu

Sokolica została unieruchomiona w Pireusie (port ten jest i był swoistym cmentarzyskiem statków, które trafiając tam, zwykle kończyły w stoczniach złomowych, wśród wielu statków, które trafiły do tego portu był liniowiec SS America o którym pisałem jakiś czas temu). Podobnie jak Czantoria, w 1982 roku jednostka trafiła w ręce Żeglugi Polskiej (cały czas znajdowała się w Pireusie). Nadano jej wówczas nazwę Argosy. PŻM odkupiła statek w 1984 roku i ponownie zmieniła jego nazwę, tym razem na Sokolica II. W 1988 roku sprzedano go ponownie nowemu właścicielowi, który użytkował go do 1999 roku. W styczniu tego roku zbiornikowiec po raz ostatni przybył do portu w Gdańsku, a w listopadzie trafił do stoczni złomowej w Bangladeszu.

Zawrat również przekazany został Żegludze Polskiej w 1982 roku. W 1995 roku został wyczarterowany maltańskiemu armatorowi, który odkupił go w 1996 roku. Pływał do 2002 roku, kiedy to podjęto decyzję o jego złomowaniu w Indiach. Na krótko kupiły go Chiny z zamiarem dalszej eksploatacji, ale w tym samym roku pocięto go na złom.

1 2 3
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.