Chociaż czołg Mk I Matilda został zaprojektowany w połowie lat 30. stojąca za nim idea powstała podczas I wojny światowej, a sam pojazd niewiele różnił się od czołgów z Wielkiej Wojny. Mały, powolny, potężnie opancerzony i słabo uzbrojony pojazd szybko stał się bezużyteczny na polu walki.

Geneza

Po I wojnie światowej rozwój czołgów w Wielkiej Brytanii uległ spowolnieniu. Chociaż pod względem teorii, Brytyjczycy wyprzedzali inne kraje, tworząc podstawy pod m.in. niemiecką taktykę Blitzkriegu, pod względem technicznym brytyjskie czołgi zatrzymały się w czasach I wojny światowej. Było to związane głównie z faktem iż większość oficerów odpowiedzialnych za rozwój broni pancernej swoją wiedzę zdobywała na froncie I wojny światowej.

Mk I Matilda A11E1

Mk I Matilda A11E1

W 1934 roku generał P. C. S. Hobart, pełniący obowiązki generalnego inspektora Royal Tank Corps przedstawił pomysł opracowania lekkiego, małego i silnie opancerzonego czołgu piechoty, który miał zapewniać bezpośrednie wsparcie oddziałom piechoty. Pojazd taki miał być bardzo silnie opancerzony, uzbrojony jedynie w lekką broń wsparcia i tani w produkcji, aby możliwe było zbudowanie dużej liczby tego typu pojazdów. Zakładano, że taki pojazd będzie osiągać prędkość maksymalną równą prędkości wspieranej piechoty.

Dalszą częścią koncepcji było opracowanie drugiego czołgu, znacznie większego, jeszcze lepiej opancerzonego ale równocześnie posiadającego uzbrojenie na tyle silne, aby zwalczać umocnienia oraz nawiązywać walkę z wrogimi czołgami. Pojazdy te miały służyć do wspierania piechoty, tak jak miało to miejsce podczas I wojny światowej, natomiast czołgi szybkie miały siać spustoszenie po przełamaniu linii frontu.

Mk I Matilda A11

Mk I Matilda A11

Chociaż pomysł był archaiczny, zyskał aprobatę dowództwa, a w 1935 roku rozpoczęto prace nad pierwszym czołgiem. Prace zlecono zakładom Vickers Armstrong, a głównym konstruktorem pojazdu został inż. John Carden. Tak rozpoczęła się historia czołgu Tank, Infantry, Mark I, Matilda I (A11), znanego bardziej jako Mk I Matilda.

Mk I Matilda (A11)

Prototyp czołgu, oznaczony jako A11E1 ukończono we wrześniu 1936 roku i przekazano armii w celu przeprowadzenia prób. Wykazały one, że dowódca czołgu jest przeciążany zadaniami, sam pojazd jest słabo uzbrojony, powolny a podwozie wymaga poprawy. Z drugiej strony czołg spełniał oczekiwania – jego pancerz był odporny na ostrzał z lekkiej broni przeciwpancernej, oraz standardowych dział przeciwpancernych tego okresu. W związku z tym, po wprowadzeniu poprawek, Matilda została przyjęta do eksploatacji i produkcji seryjnej.

Mk I Matilda A11

Mk I Matilda A11

Czołg miał bardzo prostą konstrukcję. Kadłub wykonany z nitowanych płyt pancernych o grubości 10-65 mm mieścił kierowcę, oraz radiostację. Odlewana wieża w której znajdował się jeden karabin maszynowy kalibru 7,7 mm lub 12,7 mm mieściła tylko dowódcę, który oprócz obsługi uzbrojenia musiał wydawać polecenia kierowcy, a także obsługiwać znajdującą się pod wieżą radiostację. Nowością były dwa obrotowe peryskopy polskiej konstrukcji inż. Rudolfa Gundlacha (na licencji), umieszczone we włazie dowódcy oraz kierowcy.

Napęd czołgu stanowił ośmiocylindrowy silnik Forda o mocy 70 KM, zapewniający prędkość maksymalną 13 km/h na drodze, lub 9 km/h w terenie, oraz zasięg 125 km na drodze. Również skrzynia biegów pochodziła z samochodu. Podwozie, pozbawione osłony było rozwinięciem podwozia z wcześniejszych czołgów Vickersa.

Wrak Mk I Matilda A11

Wrak Mk I Matilda A11

Cały pojazd miał 4,85 m długości, 2,34 m szerokości i 2 m wysokości, a jego masa bojowa wynosiła 11,2 tony. Zapas amunicji do karabinu maszynowego wynosił około 4000 pocisków. Do 1939 roku złożono 3 zamówienia na łącznie 140 czołgów (w tym prototyp). Kolejne zamówienia planowane były na rok 1940, ale ostatecznie produkcję przerwano po doświadczeniach z eksploatacji na froncie.

Początkowo czołgi w większości wykorzystywano do zadań szkoleniowych. Gdy po wybuchu II wojny światowej zaczęto formować Brytyjski Korpus Ekspedycyjny we Francji, 97 wozów zostało do niego oddelegowanych. Czołgi wzięły udział w walkach, biorąc udział m.in. w bitwie pod Arras, gdzie ich opancerzenie było sporym problemem dla niemieckich żołnierzy (to właśnie wtedy po raz pierwszy Niemcy zdecydowali się na wykorzystanie w praktyce dział przeciwlotniczych kalibru 88 mm do zwalczania czołgów).

Wrak Mk I Matilda A11

Wrak Mk I Matilda A11

Z drugiej strony słabe uzbrojenie czołgów i fatalne osiągi sprawiły, że Matildy nie miały większego wpływu na przebieg walk. O wiele lepiej spisywały się będące ich bardzo dalekim rozwinięciem czołgi Mk II Matilda (oba pojazdy powstały według tych samych założeń, ale różnice między nimi były olbrzymie).

Wszystkie wozy wysłane do Francji zostały utracone, natomiast czołgi znajdujące się w Wielkiej Brytanii w większości były bardzo wyeksploatowane podczas wykonywania zadań szkoleniowych. Ze względu na braki w sprzęcie pancernym, czołgi te pozostały jednak w służbie aż do pojawienia się nowych, lepszych konstrukcji. Warto dodać, że pewną liczbę czołgów Mk I Matilda przekazano Polskim Siłom Zbrojnym formowanym w Wielkiej Brytanii w 1940 roku. Wykorzystywano je również do zadań szkoleniowych.

Mk I Matilda A11 (fot. Simon Q/Wikimedia Commons)

Mk I Matilda A11 (fot. Simon Q/Wikimedia Commons)

Podsumowanie

Czołgi Mk I Matilda okazały się całkowicie nieprzydatne na froncie. Zaprojektowane według przestarzałej idei, bardziej pasowały do frontów I wojny światowej, niż do mobilnych starć II wojny światowej. Mimo to, czołgi te miały wpływ na powstanie całkiem udanych czołgów Mk II Matilda.

Do naszych czasów przetrwały 3 czołgi tego typu. Wszystkie znajdują się obecnie w Bovington Tank Museum. Jeden z czołgów jest w stanie jezdnym, drugi został odrestaurowany do stanu idealnego, a trzeci to wrak ściągnięty z poligonu.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.