W Newark w stanie Ohio w USA znajduje się jeden z bardziej nietypowych budynków biurowych na świecie. Longaberger Basket Building, czyli dawna siedziba nieistniejącej już firmy The Longaberger Company, która produkowała m.in. kosze.

Firma ta powstała w 1973 roku, a jej twórcą był Dave Longerberger. Podjął się on kontynuacji działalności swojego ojca, który już od lat 20. angażował się w biznes związany z produkcją różnego rodzaju koszy wiklinowych. Nowa firma skupiła się oprócz produkcji koszy również na wytwarzaniu różnego rodzaju dekoracji do wnętrz.

Przez lata The Longaberger Company rosła w siłę, stając się w 2000 roku jednym z największych pracodawców w rejonie miasta Dresden w Ohio, gdzie znajdowała się główna fabryka firmy. Kluczem do sukcesu był sposób sprzedaży, oparty na rozbudowanej sieci sprzedawców i domokrążców, a także odpowiedniej strategii marketingowej. W 1999 roku zmarł Dave Longerberger, a jego funkcję przejął Tami Longaberger.

Longaberger Basket Building (fot. Derek Jensen)

Longaberger Basket Building (fot. Derek Jensen)

Sukcesy firmy i rosnąca sprzedaż, zwłaszcza w latach 90. sprawiły, że Longerberger podjął decyzję o zbudowaniu nowej siedziby firmy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to jak miał wyglądać nowy budynek. Zamiast typowego biurowca, zaprojektowano siedmiopiętrowy budynek przypominający z zewnątrz kosz piknikowy.

Według planów, wszystkie budynki należące do firmy miały w przyszłości uzyskać podobny wygląd. Projekt budynku stworzyli architekci pracujący w firmie, a prace budowlane wykonały firmy NBBJ i Korda Nemeth Engineering. Biurowiec wyróżniał się nie tylko wyglądem, ale też szczegółami technicznymi. Ważące 150 ton rączki kosza były podgrzewane, aby w okresie zimowym nie osadzał się na nich lód. Jego budowę zakończono w 1997 roku.

Longaberger Basket Building (fot. Barry Haynes)

Longaberger Basket Building (fot. Barry Haynes)

Niestety zmiany na rynku sprawiły, że w 2012 roku sprzedaż spadła z około 1 mld dolarów w szczytowym okresie, do zaledwie 100 mln dolarów. Firma została przejęta przez CVSL Inc., ale nie poprawiło to jej sytuacji, przez co w 2016 roku słynny biurowiec został sprzedany, a w 2018 roku firma zakończyła działalność. Warto dodać, że po kilku miesiącach wznowiono działalność, ale w okrojonym zakresie i innej formie.

Sam biurowiec trafił w ręce Steve’a Coona i Bobbiego Georga, którzy próbowali dalej odsprzedać nietypowy budynek, ale bez sukcesów. Ostatecznie w 2019 podjęli decyzję o jego wyremontowaniu i zamienieniu w ekskluzywny hotel. Z tej okazji 20 października 2019 roku po raz pierwszy od jego zamknięcia, zorganizowano wycieczkę dla osób, które chciały zobaczyć słynny biurowiec-koszyk. Hotel zostanie uruchomiony prawdopodobnie w 2020 roku.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.