Po morzach i oceanach pływają coraz większe statki. Ich rozmiary sprawiają, że w sytuacjach kryzysowych potrzebne są specjalne środki, zwłaszcza, jeśli trzeba przeholować uszkodzony kontenerowiec. Aby sprawdzić swoje możliwości w takiej sytuacji, niemieckie siły ratownicze – Havariekommando wypożyczyły należący do CMA CGM kontenerowiec – Jules Verne i przeprowadziły ćwiczenia.

Kontenerowiec Julesa Verne podczas holowania (fot. Havariekommando)

Kontenerowiec Julesa Verne podczas holowania (fot. Havariekommando)

Odbyły się one 13 czerwca na Morzu Północnym niedaleko wyspy Helgoland. Uczestniczyły w nich dwa holowniki ratownicze, wspomniany kontenerowiec oraz kilka śmigłowców. Przećwiczono różne scenariusze, takie jak ewakuacja helikopterem czy też właśnie holowanie pozbawionego napędu kontenerowca.

Jules Verne to zbudowany w 2013 roku kontenerowiec o nośności 16 000 TEU. Statek ma 396 metrów długości a jego tonaż wynosi 175 000 ton. Napęd jednostki stanowi silnik diesla Wärtsilä-Sulzer RTA96-C o mocy 108 000 KM. Pozwala ona na osiągnięcie prędkości około 24-25 węzłów.

Kontenerowiec Jules Verne

Kontenerowiec Jules Verne

Jules Verne to ostatni z 7 zbudowanych kontenerowców klasy Explorer. Wszystkie trafiły do armatora CMA CGM. Pierwsze 5 jednostek było nieco mniejszych niż trzy ostatnie. Aż do wejścia do eksploatacji kontenerowców typu Mearsk Triple E były to największe jednostki tego typu na świecie.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.