W 1941 roku Chrysler zaprezentował rewolucyjny, wyprzedzający swoje czasy samochód koncepcyjny Chrysler Thunderbolt. Niesamowite aerodynamiczne nadwozie zaprojektował Alex Tremulis. Zbudowano 6 egzemplarzy tych samochodów i wszystkie przetrwały do naszych czasów.

Chrysler Thunderbolt powstał na bazie płyty podłogowej Chryslera Crown Imperial. Pod maską umieszczono standardowy rzędowy, sześciocylindrowy silnik Spitfire o mocy 143 KM, przenoszący moc na tylną oś. Lekkie aluminiowe nadwozie zaprojektował Alex Tremulis natomiast produkcję prowadziła firma LeBaron. Cechą charakterystyczną nadwozia była wręcz perfekcyjna aerodynamiczność. Zamiast klamek zastosowano przyciski do otwierania drzwi, przednia światła ukryto za zamykanymi osłonami, koła również ukryto wewnątrz karoserii.

Thunderbolt zawdzięcza swoją nazwę kapitanowi Georgowi Eystonowi, który w 1938 roku ustanowił rekord prędkości na lądzie, wynoszący ponad 575 km/h. Pojazd, którym Eyston tego dokonał również nosił nazwę Thunderbolt. Oprócz niecodziennego wyglądu, samochód wyróżniał się również bardzo nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi.

Największe wrażenie robił składany twardy dach. Mechanizm jego chowania był całkowicie hydrauliczny. Ponadto auto otrzymało chowane elektrycznie szyby oraz radio z przyciskami. Zbudowano sześć egzemplarzy tych samochodów. Wszystkie wykorzystywano w celach promocyjnych, po czym sprzedano je prywatnym właścicielom. Decyzja o przekazaniu samochodów w prywatne ręce sprawiła, że do naszych czasów przetrwały wszystkie egzemplarze.

Chociaż Thunderbolt powstał jako pokaz możliwości inżynierów Chryslera, pojazd nie miał wejść do produkcji seryjnej głównie z powodu kosztów produkcji. Podobne rozwiązania techniczne, jak te zastosowane w koncepcie Chryslera weszły do produkcji seryjnej dopiero kilkanaście lat później.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.