Lata 60. były czasem motoryzacyjnej rewolucji. Z jednej strony samochody zyskiwały coraz większą popularność, z drugiej stopniowo wzrastała świadomość użytkowników i producentów co do bezpieczeństwa na drodze. To właśnie wtedy powstały dwa nietypowe koncepcyjne Fordy Aurora I i Aurora II.

Wszystko zaczęło się wraz z wejściem do produkcji piątej generacji samochodów Ford Country Squire, dużych sedanów przewidzianych dla całych rodzin. Nowa wersja odróżniała się od poprzednich znacznie nowocześniejszym designem, ale zachowującym charakterystyczne drewniane panele po bokach. Cechą charakterystyczną tych aut było przestronne wnętrze i duże kanapy zarówno z tyłu jak i z przodu.

Ford Aurora I (fot. Ford)

Ford Aurora I (fot. Ford)

W 1964 roku na targach w Nowym Jorku Ford zaprezentował jednak koncepcyjny samochód Ford Aurora (oznaczony później jako Aurora I). Chociaż wykorzystywał on ogólną koncepcję układu z Country Squire, pod wieloma względami był to jedyny w swoim rodzaju samochód. Nadwozie unowocześniono, ale z zewnątrz było ono dalej dosyć klasyczne, za wyjątkiem częściowo przeszklonego dachu i dużych bocznych szyb. Tym co najbardziej wyróżniało ten samochód było jego wnętrze.

Zamiast tradycyjnych kanap znanych z seryjnych aut, wewnątrz znalazł się jeden fotel kierowcy, obok znajdował się obracany fotel pasażera, a za nimi kanapa w kształcie litery L. Dodatkowe trzy miejsca dla pasażerów umieszczono natomiast w… bagażniku tyłem do kierunku jazdy. Przestronne wnętrze miało zwiększać komfort jazdy i tworzyć klimat salonu na kołach. Pamiętajmy, że w tamtych czasach pasy bezpieczeństwa nie były standardem i nie były wymagane. W związku z tym pasażerowie mogli dowolnie korzystać z przestronnego wnętrza. Kolejną innowacją był system nawigacyjny dla kierowcy, oparty o tradycyjną mapę, która przesuwała się wraz z pokonywaną trasą. System ten nie był połączony z żadnym satelitą, ale był pierwowzorem późniejszych nawigacji GPS.

Nawigacja w Fordzie Aurora I (fot. Ford)

Nawigacja w Fordzie Aurora I (fot. Ford)

Jak przystało na samochód koncepcyjny, Ford Aurora nie trafił do produkcji, ale pewne szczegóły jego konstrukcji wykorzystano w szóstej generacji Forda Country Squire, produkowanej od 1965 roku. W 1969 roku Ford postanowił jednak powrócić do oryginalnej koncepcji salonu na kołach z Aurory. I tak zaprezentowano wówczas kolejny koncepcyjny samochód Ford Aurora II.

Tym razem nadwozie było o wiele bardziej tradycyjne i zachowywało kształt seryjnych samochodów. Wnętrze natomiast ponownie zaprojektowano tak jak w modelu Aurora I, z dużą kanapą w kształcie litery L i obrotowym fotelem pasażera obok kierowcy. Kolejną kanapę umieszczono natomiast w bagażniku. Aby ułatwić wsiadanie i wysiadanie, zlikwidowano słupek między przednimi i tylnymi drzwiami, z których pierwsze otwierały się normalnie, a drugie pod wiatr.

Ford Aurora II (fot. Ford)

Ford Aurora II (fot. Ford)

Podobnie jak w przypadku pierwszego modelu, również i tym razem nowatorski układ wnętrza nie trafił do samochodów produkowanych seryjnie. Jednym z powodów była rosnąca świadomość na temat bezpieczeństwa na drogach. Aurora I i II w żadnym wypadku nie należały do bezpiecznych samochodów. Brak pasów, dziwacznie ustawiony obrotowy fotel pasażera, który po obróceniu do wewnątrz ustawiał się tak, że głowa prawie dotykała przedniej szyby, oraz wielka kanapa i pusta przestrzeń z tyłu. Wszystko to sprawiało,że w razie kolizji, pasażerowie dosłownie lataliby po wnętrzu samochodu we wszystkie strony. Tym samym historia obu samochodów dobiegła końca – a historia Forda Country Squire dobiegła końca w 1991 roku.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.