Tak zwane Państwo Islamskie jest obecnie największą i najbardziej brutalną organizacją terrorystyczną na świecie. Mimo trwających od wielu lat walk, organizacja ta cały czas stanowi bardzo poważne zagrożenie. Ze względu na poglądy jej członków, żaden zachodni dziennikarz nie mógł w miarę bezpiecznie przyjrzeć się ISIS od środka. Wyjątkiem był Jürgen Todenhöfer, który spędził w 2014 roku 10 dni na terytorium opanowanym przez terrorystów.

Niemiecki dziennikarz opublikował w 2015 roku książkę, w której opisał swoje przeżycia. Już niedługo jego książka pojawi się w Polsce.

Informacje o książce

  • Autor: Jürgen Todenhöfer
  • Tytuł: ISIS od środka. 10 dni w „Państwie Islamskim”
  • ISBN: 978-83-233-4080-5
  • Przekład: Ewa Kowynia
  • Reportaż jedynego zachodniego dziennikarza, który był na terenach ISIS i wrócił żywy.
  • Ponad 320 000 sprzedanych egzemplarzy w Niemczech!
  • Książka wydana w Niemczech w 2015 roku, bezpośrednio po wyprawie autora.

Kiedy Jürgen Todenhöfer przekroczył w grudniu 2014 roku granicę i z powrotem znalazł się w Turcji, kamień spadł mu z serca. Udając się na tereny „Państwa Islamskiego”, wiedział, na jakie niebezpieczeństwo się naraża. Chęć zobaczenia z bliska życia najgroźniejszych terrorystów świata i poznania ich motywacji była jednak silniejsza niż strach.

Po wielomiesięcznych staraniach Todenhöfer spędził na obszarze „Państwa Islamskiego” dziesięć dni i jest jedynym zachodnim dziennikarzem, który podróżował po tych terenach w eskorcie uzbrojonych dżihadystów. Autor odwiedza szpital, więzienie, posterunek policji, rozmawia zarówno z bojownikami, jak i zwykłymi ludźmi. Nikomu innemu nie udało się tak dokładnie opisać ISIS. Niebezpieczna podróż pozwala mu odpowiedzieć na pytanie, jak potężna jest w rzeczywistości ta samozwańcza organizacja i co skłania jego członków do zbrodniczych czynów, które wprawiają w przerażenie cały świat.

Czterystu bojowników ISIS przepędziło z Mosulu 25 000 żołnierzy i policjantów irackich wyposażonych w najnowocześniejszą broń. W ciągu kilku miesięcy ISIS podbiło teren wielkości Wielkiej Brytanii. Codziennie przyłączają się do niego bojownicy z różnych krajów. Autor nazywa ISIS dzieckiem wojny w Iraku z 2003 roku i apeluje o mądrzejszą politykę antyterrorystyczną na świecie. „ISIS od środka” pokazuje, że Zachód wciąż bagatelizuje zagrożenie, jakie stwarza „Państwo Islamskie”.

Jürgen Todenhöfer – urodził się w 1940 roku w Niemczech. Przez 18 lata zasiadał w Bundestagu. Był rzecznikiem prasowym klubu parlamentarnego CDU/CSU do spraw pomocy dla krajów rozwijających się i kontroli zbrojeń. Następnie przez 22 lata kierował wielką europejską firmą mediatorską. Był częstym gościem w krajach ogarniętych wojną na Środkowym Wschodzie: w Afganistanie, Iraku, Syrii i Palestynie. Ze swoich honorariów sfinansował między innymi dom dla sierot w Afganistanie, szpital dla chorych na HIV w Kongo oraz projekt pojednania miedzy Żydami a Palestyńczykami. Honorarium za ostatnią książkę przeznaczył dla ciężko okaleczonych, syryjskich dzieci. Honorarium za książkę „ISIS od środka” zasiliło konto pomocowe dla  syryjskich i irackich uciekinierów oraz dzieci w Gazie.

Fragmenty książki:

Abu Qatadah pyta, czy chcemy zobaczyć egzekucję. To dałoby się zorganizować. Więźniów z wyrokiem kary śmierci jest pod dostatkiem. „Wystarczy powiedzieć. Żaden problem. Specjalnie dla was mogę ją wykonać osobiście. Kogo chcielibyście? Kurda, szyitę?” Proponuje egzekucję lub amputację z uśmiechem na ustach!

Nie jestem nadmiernie strachliwy i byłem na wielu terenach ogarniętych wojną. Mimo to zawsze istnieje jakieś ryzyko. Jak się przebywa w kraju, gdzie toczy się wojna – dopiero co wróciłem ze strefy Gazy – trzeba się liczyć z tym, że w każdej chwili można wylecieć w powietrze. Czy jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa są możliwe?

ISIS od środka. 10 dni w „Państwie Islamskim”

ISIS od środka. 10 dni w „Państwie Islamskim”

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.