289 sklepów w 26 krajach na czterech kontynentach, 139 tysięcy pracowników, 690 milionów wizyt klientów – te liczby mówią same za siebie. IKEA jest jednym z największych sklepów meblowych na świecie, a Ingvar Kamprad, założyciel tego meblarskiego imperium może z dumą spoglądać na to, co udało mu się zbudować przez ostatnie 70 lat.

IKEA jest firmą, która oferuje szeroki wachlarz usług. Proponuje innowacyjne rozwiązania dla małych przestrzeni za niską cenę. Z jej produktów korzystają miliony ludzi na całym świecie. Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie i zastanowić, ile przedmiotów z tego sklepu znajduje się  w naszych domach?

Przedsiębiorczość od dzieciństwa

Ingvar Kamprad od najmłodszych lat wiedział, że chce prowadzić własny interes. Dorastał  na farmie Elmataryd, w południowej Szwecji. Swoje pierwsze przedsiębiorcze kroki kierował do sąsiadów, którym sprzedawał zapałki. Dwa lata później zdał sobie sprawę, że można kupować większe opakowania w Sztokholmie i nadal sprzedawać je jako pojedyncze sztuki. Z biegiem czasu rozszerzył swój dziecięcy katalog produktów o nasiona kwiatów, ozdoby choinkowe czy pocztówki okolicznościowe. Młody Kamprad dobrze się uczył, dlatego ojciec postanowił wynagrodzić mu czas spędzony nad książkami. Za pieniądze, które otrzymał Ingvar Kamprad założył w 1943 roku własną firmę. Nazwa – IKEA – została utworzona od inicjałów (I.K.) oraz pierwszych liter nazw miejscowości Elmtaryd (E) oraz Agunnaryd (A), wioski i parafii gdzie Ingvar Kamprad dorastał

Zdjęcie z dzieciństwa I. Kamprada (fot. luxedb.com)

Zdjęcie z dzieciństwa I. Kamprada (fot. luxedb.com)

Od pończoch do mebli…

IKEA nie od razu była sklepem z meblami. Początkowo młode przedsiębiorstwo Kamprada oferowało m.in.: pióra, ramki do zdjęć, portfele, biżuterie, a nawet pończochy. Asortyment miał odzwierciedlać potrzeby konsumentów. Dopiero po pięciu latach istnienia IKEA zaczęła do swojego obrotu wprowadzać meble, które były produkowane z drewna lokalnych wytwórców.

W 1953 roku, w Älmhult po raz pierwszy można było zobaczyć ekspozycję produktów – klienci mogli dotknąć i dokładnie obejrzeć produkty zanim je kupią. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić centrum handlowe bez miejsca, w którym można byłoby odpocząć chwilę i posilić się przed dalszymi zakupami. Kamprad zdał sobie sprawę z tego sprawę w latach 60. dlatego w swoim sklepie w Älmhult założył pierwszą restaurację. Lata 80. to dla IKEI czas rozwoju. Wchodzi na nowe wymagające rynki – USA, Francja i Włochy. Również w tym okresie powstała karta IKEA Family, która miała tworzyć klub wiernych klientów.

IKEA dla dzieci

Lata 90. to dla firmy czas rozwoju i stawiania sobie coraz wyższej poprzeczki związanej z funkcjonalnością i dbaniem o swoich klientów. Kamprad wraz ze swoimi współpracownikami postawił wtedy nie tylko na ochronę środowiska i ekologię, ale również na bezpieczeństwo najmłodszych. W 1994 roku powstała specjalna seria mebli MAMMUT, która była wykonana z trwałych materiałów, a także  miała zaokrąglone brzegi, tak aby dzieci użytkując dane meble nie mogły zrobić sobie krzywdy.

Seria MAMMUT dla dzieci (fot. ikea.com)

Seria MAMMUT dla dzieci (fot. ikea.com)

Funkcjonalność dla wszystkich

Innowacyjne podejście do swojego biznesu jest bardzo ważne, jeżeli chce się osiągnąć sukces. Kiedy przy kasach w sklepie tworzyły się długie kolejki, zauważono, że sprzedawcy byli zajęci podawaniem produktów. Kamprad nie zatrudnił jednak większej liczby osób do obsługi, tylko udostępnił powierzchnię sklepową dla swoich klientów, którzy od tamtej pory sami wybierali produkty. Skąd wziął się pomysł na meble, które można samodzielnie złożyć? Pracownik firmy, aby zmieścić jeden z produktów do bagażnika wykręcił nogi ze stolika LÖVET. Jak się później okazało mebel nie uległ zniszczeniu. Wkrótce potem samodzielny montaż stał się częścią konceptu marki. Na ile jest to prawda, a na ile marketing narracyjny? Oceńcie sami.

Stolik LÖVET (fot. static.feber.se)

Stolik LÖVET (fot. static.feber.se)

Testament Sprzedawcy Mebli

20 grudnia 1976 roku, to bardzo ważna data w historii firmy. Ivan Kamprad opublikował swój „Testament sprzedawcy mebli”, który dzisiaj mógłby uchodzić za poemat ku pokrzepieniu serc specjalistów CSR. W 1996 roku dodał do niego „Słownik IKEI”. Kamprad zwrócił w tych dwóch dokumentach uwagę na wszystkie ważne dla IKEI słowa oraz zasady, którymi powinni kierować się ludzie pracujący w tej firmie. Można przeczytać w nim, że meble oraz cały asortyment powinny być dobrze zaprojektowane, funkcjonalne, ale przede wszystkim w niskiej cenie, która umożliwi większości kupowanie produktów w żółto-niebieskich sklepach. Niska cena według Kamprada równa się funkcjonalności oraz jakości, ale nigdy asortyment IKEI nie będzie tak tani, aby ucierpiała na tym jakość. Wielokrotnie w swoim „Testamencie” podkreślił, że to, co ważne dla niego i każdego interesariusza to: prostota, która uniemożliwia biurokrację oraz paraliż spowodowany tysiącem zasad, swoboda, naturalność, prawo do błędu. Dziewiątą zasadą Testamentu to: „Branie odpowiedzialności to przywilej” – za każdym pracownikiem niezależnie od szczebla i wykształcenia idzie szereg decyzji. Konkretni ludzie są odpowiedzialni za poszczególne zadania. Wszyscy powinni się wspierać, ale co równie ważne, każdy z nich ma prawo do błędu.

Ingvar Kamprad założyciel IKEA (fot. ikea.com)

Ingvar Kamprad założyciel IKEA (fot. ikea.com)

Marketingowe czary-mary

„Raz na zawsze zdecydowaliśmy się opowiedzieć po stronie większości (…)” i tę zasadę wpisaną w „Testament sprzedawcy mebli” IKEA skutecznie realizuje. Każdy z nas doskonale wie, jak wygląda katalog reklamowy IKEI, lecz już nie każdy wie, że pierwszy egzemplarz opublikowano w 1951 roku. 46 lat później ruszyła strona internetowa, która nadała nowy, wirtualny charakter marce. W 1984 roku wprowadzono kartę IKEA FAMILY, która miała skupiać lojalnych klientów. Dzisiaj na stronie internetowej sklepu można przeczytać, że karta wyznacza Klub Miłośników Domu, którzy otrzymują specjalne rabaty i zniżki na poszczególne produkty i dania w restauracji.

Opisując marketing tej marki nie sposób wspomnieć o dwóch kampaniach reklamowych – „50 lat razem”, która upamiętniała polski akcent w historii sklepu – pierwsze zamówienie z 1961 roku, którym było krzesło. „Tack Polen! Dziękujemy Polsko!” –  spoty reklamowe podkreślające Polskę, jako ważnego partnera biznesowego.

Drugą kampanią, o której warto wspomnieć to „IKEA Poznań daje kosza odpadom”. Była to odpowiedź sklepu na nową ustawę, która 1 lipca 2013 roku spowodowała śmieciową rewolucję w całej Polsce. Ikea postawiła na Starym Rynku kontener, z którego zrobiono kuchnię. Każdy przechodzień mógł wejść do środka i zapoznać się z zasadami segregacji odpadów. Również w okresie, kiedy ustawa śmieciowa była „świeżą sprawą” IKEA dopasowała się do potrzeb konsumentów i wprowadziła do swojego asortymentu szeroki wybór koszy na odpady.

IKEA Poznań daje kosza odpadom (fot. galeriehandlowe.pl)

IKEA Poznań daje kosza odpadom (fot. galeriehandlowe.pl)

IKEA to niewątpliwie dobry przykład marki, która małymi krokami zdobyła uznanie ludzi na całym świecie. Prostota i naturalność oraz postawienie swojego konsumenta wysoko w priorytetach firmy pozwoliło na uzyskanie dominującej pozycji na rynku producentów mebli oraz asortymentu przedmiotów domowego użytku.