Okręt liniowy drugiej rangi HMS Defiance, zwodowany 27 marca 1861 roku i formalnie ukończony w 1862 roku, był ostatnią w historii Royal Navy drewnianą jednostką bojową tej klasy. Nigdy nie wszedł do służby, nigdy też nie wyposażono go w planowane ożaglowanie. Wykorzystywano go jednak jako jednostkę szkolną aż do 1931 roku.
Geneza
W połowie XIX wieku brytyjskie stocznie dotarły do fizycznych barier wytrzymałości drewna jako materiału konstrukcyjnego. Implementacja napędu parowego do klasycznych kadłubów okrętów liniowych wymuszała drastyczne zmiany w ich wewnętrznej architekturze. Ważące setki ton maszyny parowe, kotły oraz zapasy węgla generowały potężne naprężenia. Zjawiska ugięcia i przegięcia kadłuba na fali nasilały się przy długościach przekraczających 70 m, co prowadziło do rozszczelniania dębowych poszyć i przyspieszonej degradacji spoiw.

Odpowiedzią na te problemy była stopniowa implementacja żelaznych elementów konstrukcji okrętów wojennych, której zwieńczeniem było powstanie w 1860 roku HMS Warrior, pierwszego brytyjskiego okrętu pancernego. Zanim jednak okręt ten wszedł do służby, dowództwo Royal Navy dalej rozwijało flotę tradycyjnych, drewnianych okrętów liniowych z napędem pomocniczym. 17 czerwca 1855 roku zamówiony został kolejny taki okręt – HMS Defiance. Jednostka miała stanowić rozwinięcie udanych okrętów typu Renown, oferując zoptymalizowany układ kadłuba ułatwiający osiąganie wyższych prędkości przy użyciu śruby napędowej. Mimo świadomości ograniczeń materiałowych, brytyjska Admiralicja kontynuowała produkcję, opierając się na zgromadzonych w stoczniach gigantycznych zapasach sezonowanego drewna.
Ostatni drewniany okręt liniowy Royal Navy
Stępkę pod HMS Defiance położono 20 września 1858 roku w stoczni Pembroke Dock w Walii. Krótko później plany okrętu uległy kluczowej modyfikacji 8 października 1858 roku, kiedy to zespół projektowy wydłużył sekcję dziobową okrętu w stosunku do pierwotnych planów, co miało poprawić dzielność morską przy napędzie śrubowym. W tym samym czasie stopniowo postępowała rewolucja w budownictwie okrętowym.
Punktem zwrotnym było wodowanie we Francji fregaty pancernej Gloire w 1859 roku. Położenie żelaznego pancerza na drewnianym kadłubie całkowicie uodporniło francuski okręt na ostrzał z klasycznych dział gładkolufowych oraz pocisków wybuchowych systemu Paixhansa. Rok później powstał wspomniany wcześniej HMS Warrior. Pojawienie się tego okrętu sprawiły, że drewniane okręty liniowe z dnia na dzień stały się przestarzałe. Mimo to, nie podjęto decyzji o przerwaniu prac nad HMS Defiance, ponieważ okręt był w znacznej mierze gotowy. Zamiast jednak wykończyć okręt w pierwotnej konfiguracji, postanowiono dokończyć go i natychmiast wysłać do rezerwy bez wyposażania. Całkowity koszt budowy kadłuba, wyposażenia i instalacji maszyn HMS Defiance wyniósł dokładnie 119 442 funtów szterlingów. Koszty te nie uwzględniaj uzbrojenia i ożaglowania, których nigdy nie zainstalowano.
W docelowej konfiguracji, HMS Defiance miał być potężnym okrętem liniowym drugiej rangi, o wyporność 5791 ton i długości 75 m. Jednostka miała łączyć pełne ożaglowanie trzymasztowca z systemem napędu śrubowego, co wymagało zastosowania mechanizmu podnoszenia śruby napędowej do specjalnego szybu podczas żeglugi pod żaglami, aby zredukować opór hydrodynamiczny. Konstrukcja komina pozwalała na jego teleskopowe wsuwanie w głąb kadłuba, co chroniło takielunek przed iskrami i gorącym dymem. Sercem układu napędowego była potężna maszyna parowa dostarczona przez zakłady Maudslay, generująca 800 koni nominalnych (nhp), co przekładało się na moc indykowaną 3550 ihp. Podczas niepełnych prób morskich u wybrzeży Plymouth, przeprowadzonych 5 lutego 1862 roku (gdy okręt pozbawiony był masztów i pełnych zapasów), napęd ten pozwolił na osiągnięcie prędkości 11,88 węzła. Zużycie węgla przy pełnej mocy maszyn drastycznie skracało jednak zasięg operacyjny, co wymuszało traktowanie silnika parowego jako napędu taktycznego do manewrów w bitwie, podczas gdy żagle pozostawały podstawowym napędem.

Bateria burtowa zgodnie z pierwotnymi planami miała składać się z 91 dział artyleryjskich rozmieszczonych na dwóch ciągłych pokładach działowych oraz pokładzie górnym. Dolny pokład miał mieścić najcięższe uzbrojenie: 34 działa 8-calowe (204 mm) strzelające pociskami wybuchowymi. Na wyższych pokładach miało znaleźć się 56 klasycznych dział 32-funtowych. Na pokładzie górnym przewidziano miejsce na pojedyncze potężne działo 68-funtowe na obrotowym łożu. Paradoksalnie to właśnie skuteczność takich ciężkich dział z lufami gwintowanymi przeciwko drewnianym konstrukcjom była powodem, dla którego HMS Defiance stał się przestarzały w chwili wodowania.
| Wyporność | 5791 ton |
| Długość całkowita | 75,21 m |
| Szerokość | 16,87 m |
| Zanurzenie | 7,47 m |
| Układ napędowy | Maszyna parowa Maudslay o mocy indykowanej 3550 ihp |
| Prędkość maksymalna | 11,88 węzła (na maszynie, bez pełnego ożaglowania) |
| Uzbrojenie | 34 × 204 mm (8-calowe działa haubiczne 65 cwt), 56 × 32-funtowe (56 cwt / 45 cwt), 1 × 68-funtowe (95 cwt) |
| Załoga etatowa | 860 oficerów i marynarzy |
Eksploatacja
Okręt zwodowano 27 marca 1861 roku, ale nie zamierzano wprowadzać go do służby. W związku z tym w ramach prac wykończeniowych nie zamontowano masztów ani uzbrojenia, oraz nie rozpoczęto formowania załogi. Zainstalowano jedynie napęd parowy, który wykorzystano podczas prób. Po ich zakończeniu, HMS Defiance został natychmiast skierowany do rezerwy. Kadłub HMS Defiance zadaszono charakterystyczną, drewnianą konstrukcją chroniącą wnętrze przed deszczem. Przez ponad dwie dekady okręt stał zakotwiczony na wodach estuarium rzeki Tamar, ulegając powolnej degradacji, służąc co najwyżej jako hulk.

Formalna zmiana przeznaczenia jednostki nastąpiła 26 listopada 1884 roku. Z powodu gwałtownego rozwoju broni podwodnej, min i torped systemu Whiteheada, Admiralicja potrzebowała wyspecjalizowanej jednostki badawczo-szkoleniowej (wzorowanej na HMS Vernon z Portsmouth). HMS Defiance został przekształcony w samodzielne dowództwo i stał się pirsową Szkołą Torpedową w Devonport. Jego ogromne, dwupokładowe wnętrza okazały się idealnymi przestrzeniami na warsztaty i sale wykładowe. Z czasem rola okrętu rozszerzyła się na testowanie najnowszych technologii komunikacyjnych; to tutaj, w 1895 roku, komandor porucznik Henry Jackson prowadził jedne z pierwszych na świecie udanych eksperymentów z telegrafem bezprzewodowym (radiem).
Główny kadłub HMS Defiance nie mógł pomieścić wszystkich funkcji bazy, dlatego w 1886 roku dobudowano system pomostów łączących go z zacumowanym obok drewnianym slupem HMS Perseus. Kompleks ten stanowił samowystarczalne pływające miasteczko. Do ćwiczeń praktycznych z użyciem ładunków wybuchowych i odpalania min morskich wykorzystywano pobliskie płycizny rzeki St. Germans. Życie wewnątrz stacjonarnego, drewnianego kadłuba niosło ze sobą wyzwania sanitarne i infrastrukturalne. Utrzymanie odpowiedniej wentylacji i ogrzewania wymagało instalacji stacjonarnych generatorów prądu.
Po latach służby, pod koniec 1930 roku podjęto decyzję o wycofaniu wyeksploatowanego okrętu ze służby. Po blisko 70 latach przebywania na wodzie kadłub HMS Defiance był w fatalnym stanie. Usunięto z niego całe wyposażenie i nadające się do ponownego wykorzystania elementy. 26 czerwca 1931 roku sprzedano go do stoczni złomowej Castle Shipbreaking Yard w celu rozbiórki.
Podsumowanie
HMS Defiance był ostatnim zbudowanym i wprowadzonym (częściowo) do służby brytyjskim drewnianym okrętem liniowym z pomocniczym napędem parowym. Jego bezpośrednim następcą zostały okręty pancerne typu Bulwark budowane od 1859 roku. Chociaż pod względem konstrukcji, jako drewniany okręt liniowy HMS Defiance był szczytowym osiągnięciem brytyjskiego przemysłu stoczniowego. Jego budowę rozpoczęto jednak w momencie rozpoczęcia rewolucji, jaką było pojawienie się okrętów pancernych, które pod każdy względem przewyższały jednostki o drewnianej konstrukcji.
Chociaż okręt przetrwał aż do początku lat 30. XX wieku, sposób w jaki go eksploatowano przez wszystkie lata sprawił, że nie było żadnych szans na jego uratowanie. Drewniana konstrukcja jednostki była całkowicie zużyta i nie nadawała się do naprawy. W związku z tym, podjęto decyzję o jego rozebraniu, tak jak miało to miejsce w przypadku wielu podobnych okrętów. HMS Defiance nie miał tyle szczęścia co inny rekordzista, czyli zbudowany pod koniec XVIII wieku HMS Implacable, który po latach służby, został zatopiony z honorami w 1949 roku, co było hołdem dla jego długiej służby.








