Royal Canadian Navy powstała jako Naval Service of Canada w 1910 roku. Młoda formacja, której zadaniem była ochrona bardzo długiej linii brzegowej kraju, musiała od podstaw zbudować swoje siły. Pierwszymi pozyskanymi przez nią okrętami wojennymi był dwa ex-brytyjskie krążowniki. HMCS Rainbow i HMCS Niobe. Były to całkowicie przestarzałe okręty, które posłużyły do szkolenia kadry dla powstającej floty.

Geneza

Na przełomie XIX i XX wieku, Wielka Brytania stanęła w obliczu bezprecedensowego wyzwania dla swojej morskiej dominacji, wynikającego z gwałtownej rozbudowy Kaiserliche Marine przez Cesarstwo Niemieckie. Admirał John Fisher, Pierwszy Lord Morski, wprowadził drastyczne reformy, polegające na koncentracji Royal Navy na wodach macierzystych (głównie na Morzu Północnym), co wiązało się z wycofywaniem ciężkich jednostek z odległych stacji kolonialnych. Ta strategiczna decyzja, podyktowana koniecznością obrony Wysp Brytyjskich, pozostawiła dominia takie jak Kanada, Australia czy Nowa Zelandia w próżni bezpieczeństwa, zmuszając je do podjęcia debaty na temat własnej obronności.

HMCS Rainbow
HMCS Rainbow

Decyzja Londynu o redukcji parasola ochronnego wywołała w Ottawie polityczne trzęsienie ziemi, gdyż kanadyjskie wybrzeża, szczególnie te nad Pacyfikiem, stały się potencjalnie bezbronne wobec rajderów i krążowników państw trzecich. Wycofanie brytyjskich eskadr z Halifaxu i Esquimalt w latach 1905–1906 było jasnym sygnałem, że era ochrony dobiegła końca. Kanadyjscy politycy musieli zmierzyć się z dylematem: czy płacić kontrybucje na rzecz Royal Navy i nie mieć wpływu na jej działania, czy zbudować własną, choćby skromną flotę. Problemem była również działalność amerykańskich statków rybackich, które często naruszały wody terytorialnej Kanady i prowadziły nielegalne połowy. Dopóki ochroną wybrzeża zajmowała się Royal Navy, incydenty te nie były bardzo problematyczne, jednak wraz z zniknięciem brytyjskich okrętów obawiano się eskalacji, której niewielkie jednostki przybrzeżne, posiadane przez Kanadę nie mogły powstrzymać.

Premier Wilfrid Laurier, dążąc do kompromisu między pro-brytyjskimi imperialistami a dążącymi do autonomii frankofonami, przeforsował 4 maja 1910 roku ustawę Naval Service Act. Dokument ten powoływał do życia Naval Service of Canada, co faktycznie oznaczało narodziny kanadyjskiej marynarki wojennej. Był to ruch niezwykle ryzykowny politycznie; lider opozycji, Robert Borden, wyśmiewał plany Lauriera, nazywając nową formację „Tin Pot Navy” (flotą z blaszanych garnków), sugerując, że małe, przestarzałe okręty nie będą miały żadnej wartości bojowej, a jedynie obciążą budżet.

Mimo ostrej krytyki i szyderstw, rząd Lauriera rozumiał, że budowa floty od podstaw wymaga czasu, kadr i infrastruktury, a nie tylko zakupu najnowocześniejszych pancerników, których Kanada nie byłaby w stanie obsłużyć. Zdecydowano się na model ewolucyjny: zakup starszych jednostek szkolnych, na których można by wyszkolić pierwsze pokolenie kanadyjskich marynarzy. Decyzja ta miała podłoże nie tylko militarne, ale i ekonomiczne – budżet nowej formacji był ograniczony, a koszty utrzymania nowoczesnych jednostek uznawano za zbyt wysokie.

HMCS Rainbow
HMCS Rainbow

Wybór okrętów

Na początku XX wieku rozpoczął się nowy i bardzo gwałtowny wyścig zbrojeń morskich, których z jednej strony otwierał wiele możliwości dla młodej floty, ale z drugiej był sporym problemem. Pojawienie się turbiny parowej, szybkostrzelnych dział i nowych klas okrętów, takich jak okręty podwodne oraz niszczyciele sprawił, że często młode okręty, budowane pod koniec XIX wieku trafiało do rezerwy. Niezbyt zużyte, relatywnie dobre, aczkolwiek przestarzałe technologicznie jednostki były często dostępne od ręki, ponieważ duże floty szybko zastępowały je nowymi, często eksperymentalnymi okrętami.

Było to szczególnie widoczne w Wielkiej Brytanii, która oprócz zmiany priorytetów, dokonała skokowej zmiany jakościowej w Royal Navy, aby utrzymać swoją dominującą pozycję. Dla Kanady, brytyjska flota była najbardziej naturalnym źródłem okrętów dla powstającej floty. Po licznych analizach i dyskusjach z brytyjską admiralicją, wybór padł na dwa krążowniki: HMS Niobe (typu Diadem) oraz mniejszy HMS Rainbow (typu Apollo). Royal Navy chętnie pozbywała się takich okrętów, głównie z powodu ich przestarzałej konstrukcji oraz… kosztów eksploatacji. Mniejszy z okrętów i pierwszy jaki zakupiono, HMS Rainbow kosztował Kanadyjczyków 45 000 funtów (współcześnie około 6,19 mln funtów). Przyjęto, że Rainbow, z racji swoich mniejszych rozmiarów będzie przeznaczony do ochrony wybrzeża Pacyfiku (z bazą w Esquimalt). Choć oba okręty były już w 1910 roku technologicznie przestarzałe (zwodowano je w latach 90. XIX wieku), ich stan techniczny pozwalał na pełnienie funkcji jednostek patrolowych i szkolnych. Krytycy wskazywali jednak, że kupno „złomu” od Brytyjczyków to marnotrawstwo, ale z perspektywy szkoleniowej, Rainbow był idealną platformą szkoleniową dla powstającej floty.

HMS Rainbow – Służby w Royal Navy

HMS Rainbow został zamówiony w stoczni Palmers Shipbuilding and Iron Company w Yarrow. Stępkę pod okręt położono 30 grudnia 1889 roku, a wodowanie miało miejsce 25 marca 1891 roku. Był to jeden z 21 krążowników typu Apollo, zaprojektowanych jako jednostki przeznaczone do ochrony szlaków handlowych i służby w koloniach. Koszt budowy okrętu wyniósł wówczas około 185 000 funtów (współcześnie 27,25 mln funtów). Formalnie okręt wszedł do służby w 1892 roku, ale w praktyce uzyskał pełną gotowość dopiero w styczniu 1893 roku.

HMCS Rainbow
HMCS Rainbow

HMS Rainbow był krążownikiem pancernopokładowym, co oznaczało, że nie posiadał pancerza burtowego (pasa pancernego). Jego główną ochroną był wewnętrzny, wygięty w łuk pokład pancerny o grubości od 32 mm (na płaskich powierzchniach) do 51 mm (na skosach), który miał chronić maszynownię i magazyny amunicji przed pociskami spadającymi z góry. Dodatkową ochronę zapewniały zasobnie węglowe rozmieszczone wzdłuż burt, które miały absorbować energię wybuchów. Okręt miał 95,7 m długości, 13,3 m szerokości i zanurzenie 5,3 m. Jego wyporność wynosiła 3700 ton, czyli o około 200 ton więcej niż pozostałych okrętów tego typu. Wynikało to z zmian konstrukcyjnych, wprowadzonych w celu ułatwienia eksploatacji w ciepłym klimacie – kadłub pokryto dodatkowo drewnem i miedzią. Napęd stanowiły dwie pionowe maszyny parowe potrójnego rozprężania, zasilane przez 5 kotłów cylindrycznych i przenoszące moc na dwie śruby. Zastosowane silniki miały moc około 7000 ihp, co pozwalało na osiągnięcie prędkości 19,75 węzła, oraz zasięgu 8000 mil morskich (15 000 km) przy prędkości 10 węzłów.

Uzbrojenie HMS Rainbow było typowe dla krążowników kolonialnych lat 90. XIX wieku, nastawione na walkę z podobnymi jednostkami lub wspieranie desantów, ale niewystarczające przeciwko większym okrętom pancernym. Artyleria główna składała się z 2 dział kalibru 152 mm, pomocnicza z 6 dział kalibru 120 mm oraz 8 dział kalibru 57 mm. Dodatkowo okręt posiadał 4 wyrzutnie torped kalibru 360 mm. Załoga liczyła 273 oficerów i marynarzy.

Po wejściu do służby w 1893 roku, okręt brał udział w licznych rejsach szkoleniowych, a w 1895 roku został skierowany do Azji, a jego bazą stał się Hongkong. W 1898 roku przeniesiono go jednak na Maltę, na Morzu Śródziemnym, gdzie operował przez rok. W latach 1900-1909 jego służba była mocno ograniczona, ponieważ analiza kosztów eksploatacji wykazała, że okręt był nieekonomiczny. W związku z tym ograniczano się do rejsów blisko Wielkiej Brytanii. W październiku 1902 roku rozpoczęto remont okrętu połączony z modernizacją, a po jego zakończaniu Rainbow wrócił na pewien czas na Morze Śródziemne, przy czym odbył w tym okresie również rejs na Wyspy Kanaryjskie. W 1904 roku oddelegowano go do ochrony baz, a w 1909 roku przeniesiono go do rezerwy. W tym czasie okręt był już całkowicie przestarzały i co istotne kosztowny w utrzymaniu z powodu zastosowania drewnianych i miedzianych poszyć kadłuba. Gdy władze Kanady wyraziły zainteresowanie pozyskaniem jakiś okrętów w celach szkoleniowych, Royal Navy wytypowała HMS Rainbow jako jedną z propozycji.

HMCS Rainbow - 7 listopada 1910 roku
HMCS Rainbow – 7 listopada 1910 roku

HMCS Rainbow – Służby w Royal Canadian Navy

Oficjalne wcielenie do służby jako HMCS Rainbow (His Majesty’s Canadian Ship) nastąpiło 4 sierpnia 1910 roku w Portsmouth. Zanim jednak okręt trafił do Kanady, należało go przystosować do zadań szkoleniowych. W tej sytuacji zmieniono aranżację części pomieszczeń załogi, usunięto najbardziej przestarzałe wyposażenie i uzbrojenie, dodano ogrzewanie oraz zainstalowano najnowszą wersję bezprzewodowego telegrafu. Następnie okręt wyruszył w długą, trwającą 12 tygodni podróż wokół AmerykiPołudniowej(KanałPanamski nie był jeszcze otwarty), opływając przylądek Horn, by dotrzeć do bazy w Esquimalt w Kolumbii Brytyjskiej 7 listopada 1910 roku. Po przybyciu Rainbow rozpoczął intensywną służbę szkoleniową oraz patrolową, zwalczając nielegalne połowy. Choć załoga składała się w dużej mierze z Brytyjczyków, z każdym miesiącem przybywało kanadyjskich rekrutów. Okręt stał się symbolem obecności rządu federalnego na zachodnim wybrzeżu, wykonując liczne rejsy kurtuazyjne i reprezentacyjne, budując zręby morskiej tożsamości w regionie. W 1911 roku zainstalowano na nim nowe armaty kalibru 76,2 mm w miejsce starych armat kalibru 57 mm. Co istotne, w 1913 roku załogę okrętu zasilili marynarze z HMCS Niobe, który został kupiony w tym samym czasie, ale został przeniesiony do rezerwy z powodu szybko pogarszającego się stanu technicznego.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych epizodów w historii HMCS Rainbow był jego udział w incydencie Komagata Maru w lipcu 1914 roku. Japoński parowiec, przewożący 376 imigrantów z Indii Brytyjskich (głównie Sikhów), został zatrzymany w porcie Vancouver na mocy restrykcyjnych kanadyjskich przepisów imigracyjnych. Władze odmówiły pasażerom zgody na zejście na ląd (chociaż byli obywatelami Imperium Brytyjskiego), co doprowadziło do dwumiesięcznego impasu, podczas którego sytuacja na pokładzie statku stawała się coraz bardziej dramatyczna z powodu braku żywności i wody.

Gdy pasażerowie przejęli kontrolę nad statkiem i odmówili odpłynięcia, władze wezwały na pomoc HMCS Rainbow. Stary krążownik, z odsłoniętymi działami i obsadzony uzbrojoną załogą, wpłynął do portu w Vancouver, by wywrzeć presję militarną na cywilnym statku. Widok okrętu wojennego gotowego do użycia siły przeciwko nieuzbrojonym cywilom zmusił Komagata Maru do opuszczenia wód kanadyjskich 23 lipca 1914 roku, oczywiście pod eskorta krążownika. Ten incydent pozostaje ciemną kartą w historii Kanady, ale pokazuje również, że rola Rainbow wykraczała poza typowe zadania militarne, służąc jako narzędzie egzekwowania polityki państwowej.

W momencie wybuchu I wojny światowej w sierpniu 1914 roku, HMCS Rainbow był jedynym alianckim okrętem wojennym broniącym zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Sytuacja była krytyczna, ponieważ na Pacyfiku operowała Niemiecka Eskadra Wschodnioazjatycka admirała Grafa von Spee, a w szczególności nowoczesne krążowniki lekkie SMS Leipzig i SMS Nürnberg. Niemieckie okręty były szybsze (23-24 węzły wobec teoretycznych 20, a realnie 17 węzłów Rainbow) i posiadały nowocześniejszą artylerię. W bezpośrednim starciu kanadyjski okręt nie miałby żadnych szans. Mimo to, okręt otrzymał rozkaz wyjścia w morze i odnalezienia niemieckich jednostek, by chronić brytyjskie szlaki handlowe i porty.

Była to misja niemal samobójcza, ale panika w miastach takich jak Victoria i Vancouver była tak ogromna (banki wywoziły złoto w głąb lądu, a obywatele spodziewali się niemieckiego bombardowania), że trzeba było podjąć jakieś ruchy, aby uspokoić sytuację. Rainbow patrolując wody na południe, aż do San Francisco, samą swoją obecnością zmuszał Niemców do ostrożności, choć w rzeczywistości SMS Leipzig unikał walki głównie z powodu braku węgla i chęci połączenia się z głównymi niemieckimi siłami.

Po wyeliminowaniu eskadry von Spee w bitwie pod Falklandami (grudzień 1914), zagrożenie na Pacyfiku zmalało. Rainbow kontynuował jednak patrole, w latach 1916–1917 wykonując zadania zwiadowcze w poszukiwaniu niemieckich rajderów handlowych. W tym samym czasie na zachodnie wybrzeże dotarły okręty japońskie, w tym krążownik Izumo, które przejęły większość zadań ochrony wybrzeża. Jedną z najważniejszych misji w późniejszym okresie wojny był transport rosyjskiego złota. W 1916 roku okręt popłynął do Esquimalt z ładunkiem rosyjskiego kruszcu o wartości 140 000 000 dolarów, który został przesłany przez Japonię do Kanady jako zabezpieczenie brytyjskich kredytów dla Imperium Rosyjskiego.

HMCS Rainbow
HMCS Rainbow

Wraz z postępem wojny i wejściem do służby nowocześniejszych jednostek, rola Rainbow malała. Jego wiek i zużycie maszynowni sprawiały, że coraz częściej stał w porcie. Co istotne, koszty eksploatacji cały czas rosły, co było zbyt dużym obciążeniem dla kanadyjskiej floty. W związku z tym 8 maja 1917 roku HMCS Rainbow został oficjalnie wycofany ze służby, a jego załogę przeniesiono na patrolowce na Atlantyku, gdzie toczyła się decydująca walka z u-bootami. Nie oznaczało to jednak definitywnego końca kariery starego krążownika. 5 lipca przeklasyfikowano go jako hulk. Rolę tę pełnił do 1 czerwca 1920 roku, kiedy to sprzedano go za kwotę 6777 dolarów na złom i wysłano do Seattle.

Podsumowanie

Kariera krążownika Rainbow zarówno pod brytyjską jak i kanadyjską banderą nie należała do spektakularnych. Był to jeden z wielu, mniejszych okrętów wojennych, który pełnił przez całą swoją karierę rolę jednostki pomocniczej. Nie brał udziału w większych misjach i szybko stał się przestarzały. Mimo to stanowił bardzo ważny punkt w historii Royal Canadian Navy. Był to formalnie pierwszy kanadyjski okręt wojenny (HMCS Niobe dotarł do Kanady wcześniej, bo już w październiku, ale formalnie zakupiono go 6 września 1910 roku).

Mały krążownik pomógł w zbudowaniu pierwszej, tak potrzebnej Kanadzie grupy marynarzy, którzy z czasem mogli przejść na znacznie lepsze, nowocześniejsze jednostki, które pozyskiwano w kolejnych latach – formalnie, pierwszy okręt wojenny zaprojektowany całkowicie dla Kanady wszedł do służby dopiero w 1932 roku –  korweta typu Flower, HMCS Sackville. Co istotne, zachowano ją i dzisiaj pełni rolę okrętu-muzeum.

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

SmartAge.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

×