Niesamowity film przedstawiający szwedzkiego Gripena. Wrażenie robią nie tylko ujęcia samolotu i widoki w tle, ale również technologia dzięki której nakręcono tak idealny film. Wszystko za sprawą firmy Blue Sky i Petera Degerfeldta.

Aby nakręcić tak dobre ujęcia lecącego z prędkością kilkuset km/h samolotu, zaprojektowano specjalnego gimbala z potężnym stabilizatorem, działającym nawet przy prędkości 550 km/g. Urządzenie o nazwie GSS 520 zamontowano pod skrzydłem samoloty Saab 105 i umieszczono w nim kamerę Red Dragon 6k z obiektywem Canona 30-300.

Kamera sterowana była bezprzewodowo z kokpitu. Warto dodać, że temperatura na zewnętrza wynosiła przynajmniej -20 stopni C – prawdopodobnie było jeszcze zimniej. Kamera działała sprawnie nawet przy przeciążeniach około 2,5 G.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.