Zbudowany w połowie 1917 roku myśliwiec Fokker Dr.I zapisał się w historii jako jeden z najsłynniejszych myśliwców I wojny światowej. Chociaż w momencie wejścia do eksploatacji samoloty te górowały nad maszynami alianckimi, w krótkim czasie ich przewaga została zniwelowana.

Geneza

Samoloty bojowe przeszły bardzo szybką ewolucję w pierwszych latach I wojny światowej. Z pokracznych, powolnych i słabo uzbrojonych maszyn z początku wojny, szybko przerodziły się w skuteczne samoloty bojowe, dysponujące coraz lepszymi osiągami. Konstruktorzy lotniczy prześcigali się w konstruowaniu coraz bardziej wyrafinowanych maszyn bojowych, eksperymentując z różnymi rozwiązaniami technicznymi.

Sopwith Triplane

Sopwith Triplane

W połowie 1916 roku do służby wszedł brytyjski trójpłatowiec Sopwith Triplane. Maszyna nie zyskała dużej popularności, ale dysponowała całkiem dobrymi osiągami. W kwietniu 1917 roku z zdobycznym Triplanem zapoznał się Anton “Anthony” Fokker, holenderski konstruktor lotniczy, działający w Niemczech podczas I wojny światowej. Był on pod dużym wrażeniem możliwości brytyjskiej maszyny, w związku z czym podjął decyzję o zaprojektowaniu jej niemieckiego odpowiednika.

Fokker zlecił prace konstruktorowi Renholdowi Platzowi, jednak co istotne, nie przekazał mu informacji o zdobycznym Triplanie. Konstruktor pracował więc od podstaw i w krótkim czasie przygotował prototypowy samolot Fokker V.4, wyposażony w silnik rotacyjny. Po serii prób w trakcie których wyszły na jaw niedoskonałości konstrukcji, latem 1917 roku opracowano kolejny prototyp, oznaczony jako Fokker V.5.

Fokker V.4

Fokker V.4

Maszyna dysponowała o wiele lepszą konstrukcją od swojego poprzednika i została oblatana 5 lipca 1917 roku. Wyprodukowano trzy egzemplarze, z których dwa otrzymały oznaczenie wojskowe Fokker F.I i trafiły do Jasta 10 i 11 na testy. Pilotem, który jako miał możliwość sprawdzenia samolotu w boju był niemiecki as Manfred von Richthofen – podczas pierwszych lotów próbnych uzyskał dwa zestrzelenia. Był on tak bardzo zadowolony z maszyny, że zarekomendował jak najszybsze wprowadzenie jej do służby.

Fokker Dr.I

Dowództwo niemieckich sił powietrznych zamówiło 20 maszyn przedprodukcyjnych, które otrzymały oznaczenie Fokker Dr.I. Następnie zamówienie zwiększono o 300 maszyn seryjnych. Zanim jednak większa liczba samolotów trafiła do jednostek liniowych, kilka z nich zostało utraconych w walkach oraz wypadkach spowodowanych słabej jakości konstrukcją skrzydeł. Stawiało to pod znakiem zapytania cały projekt, ale po wprowadzeniu przez Fokkera poprawek, produkcję wznowiono.

Fokker Dr.I

Fokker Dr.I

Samoloty Fokker Dr.I nieznacznie różniły się konstrukcją statecznika od prototypowych F.I, ale pod względem osiągów i ogólnej konstrukcji były identyczne. Długość kadłuba wynosiła 5,7 m, rozpiętość skrzydeł 7,2 m, a masa około 586 kg. Napęd stanowił dziewięciocylindrowy, rotacyjny silnik Oberursel Ur.II o mocy 110 KM, zapewniający prędkość maksymalną 165-185 km/h i zasięg 300 km. Uzbrojenie składało się z dwóch karabinów maszynowych Maschinengewehr 08 “Spandau” kalibru 7,92 mm.

W pierwszej kolejności maszyny trafiły do Jasta 10 i 11, a później do kolejnych eskadr. W początkowym okresie eksploatacji na przełomie 1917 i 1918 roku Fokkery Dr.I były bardzo dobrymi myśliwcami, wyróżniającymi się dużą zwrotnością i siłą ognia. Szybko jednak zaczęły ustępować nowszym maszynom alianckim pod względem prędkości w locie poziomym.

Fokker Dr.I

Fokker Dr.I

Dodatkowo Fokker nie był w stanie zapewnić odpowiedniej jakości podzespołów, przez co często dochodziło do awarii i usterek. Również silniki sprawiały sporo problemów, ponieważ wymagały bardzo dobrej jakości paliwa, a z tym Niemcy mieli w 1918 roku spore problemy. Z powodu rosnącej przewagi aliantów, oraz problemów z jakością Fokkerów Dr. I, w maju 1918 roku zakończono ich produkcję, a na przełomie czerwca i lipca zaczęto je wycofywać z jednostek liniowych i zastępować Fokkerami D.VII o bardziej konwencjonalnej konstrukcji. Tym samym krótka kariera najsłynniejszego niemieckiego myśliwca I wojny światowej dobiegła końca.

Fokker Dr.I

Fokker Dr.I

Podsumowanie

Ciężko jednoznacznie powiedzieć dlaczego Fokker Dr.I stał się tak słynną maszyną. Nie był to pierwszy trójpłatowiec, który wprowadzono do eksploatacji, a pod względem osiągów wcale nie przewyższał innych ówczesnych myśliwców. Prawdopodobnie za jego sławą stał fakt, iż używał go i za jego sterami zginął najsłynniejszy niemiecki as lotniczy, Manfred von Richthofen. Uzyskał on na Dr.I 17 zestrzeleń, a dwa kolejne na prototypowym F.I. Richthofen został zestrzelony 21 kwietnia 1918 roku podczas walki z brytyjskimi myśliwcami z 209. dywizjonu RAF.

Fokker Dr.I

Fokker Dr.I

Chociaż początkowo zestrzelenie przypisano kanadyjskiemu pilotowi Arthurowi “Royowi” Brownowi, wykonana sekcja zwłok Richthofena potwierdziła, że zginął od pocisku wystrzelonego z ziemi. Z racji dużej liczby strzelców, którzy prowadzili ogień z ziemi, nie było łatwo określić kto faktycznie trafił niemieckiego asa. Zestrzelenie przypisano w związku z tym sierżantowi Cedricowi Popkinowi, ale przeprowadzone współcześnie śledztwo wykazało, że sierżant Snowy Ewans miał większą szansę trafienia Richthofena i to on obecnie uznawany jest za pogromcę Czerwonego Barona.

I wojnę światową przetrwały łącznie 3 egzemplarze Fokkerów Dr.I, jednak dwa, które trafiły do muzeów zostały zniszczone w trakcie II wojny światowej podczas alianckich nalotów na niemieckie miasta. Trzeci egzemplarz przez pewien czas używany był w przemyśle filmowym i prawdopodobnie rozbił się w latach 30.

Fokker Dr.I (fot. Paul Hudson)

Fokker Dr.I (fot. Paul Hudson)

Współcześnie istnieje wiele replik Fokkerów Dr.I zarówno w pełnej skali jak i pomniejszonych. Maszyny te spotkać można w muzeach oraz podczas licznych pokazów lotniczych. Kilka maszyn powstało już w latach 60. z myślą o użyciu w filmach.