W 1942 roku firma Kellett Autogiro Corporation otrzymała kontrakt na budowę prototypów eksperymentalnego, dwuwirnikowego śmigłowca własnego projektu, Kellett XR-8. Po trwających od 1944 do 1946 roku próbach, projekt został jednak skasowany, a jeden z prototypów trafił do muzeum.

Wraz z oblotem śmigłowca Sikorsky VS-300, kolejne firmy specjalizujące się w budowie wiatrakowców zaczęły zdawać sobie sprawę z nadchodzącej rewolucji i kresu rozwoju wiatrakowców. W 1942 roku firma Kellett Autogiro Corporation podpisała wart 1 mln dolarów kontrakt na budowę dwóch prototypów śmigłowców własnego projektu dla USAAF.

Kellett XR-8
Kellett XR-8

W przeciwieństwie do maszyn projektowanych w zakładach Sikorsky, Kellett postanowił rozwijać śmigłowce dwuwirnikowe, w których nie było potrzeby instalowania wirnika ogonowego. Prototyp takiej maszyny ukończono w 1944 roku, a oblot miał miejsce 7 sierpnia 1944 roku, a za sterami zasiadł pilot testowy Dave Driscoll. Podczas pierwszych lotów wyszły na jaw drobne problemy konstrukcyjne, zwłaszcza powodujące słabą stabilność lotu. Po ich wyeliminowaniu, rozpoczęto intensywne, trwające ponad rok próby maszyny.

Pierwszy z prototypów posiadał trzyłopatowe wirniki, ale w drugiej maszynie zamierzano przetestować wirniki dwułopatowe. Szybko okazało się jednak, że rozwiązanie to jest bardzo kiepskie, powoduje silne wibracje i utrudnia eksploatację. W związku z tym skupiono się na rozwoju pierwszego prototypu, ale po zakończeniu II wojny światowej, wraz z pojawieniem się kolejnych, udanych tradycyjnych śmigłowców, zainteresowanie projektem Kelletta zmalało.

Kellett XR-8
Kellett XR-8

Oficjalnie 23 stycznia 1946 roku maszyna oznaczona jako Kellet XR-8 (XH-8) została przyjęta do służby i prawie natychmiast wycofana z eksploatacji, a następnie przekazana do muzeum. Powodem takiej decyzji były piętrzące się problemy eksploatacyjne, związane z układem dwuwirnikowym, oraz nieperspektywiczna konstrukcja prototypu, uniemożliwiająca jego dostosowanie do potrzeb lotnictwa wojskowego.

Kellett XR-8 miał 6,8 m długości i 11 m średnicy wirników. Napęd zapewniał jeden, sześciocylindrowy silnik Franklin O-405-9 o mocy 245 KM, zapewniający prędkość maksymalna 161 km/h. Załogę śmigłowca stanowiła jedna osoba, a ze względu na eksperymentalny charakter projektu, nie przewidziano ani możliwości przewożenia większej liczby pasażerów, ani ładunków.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×