Zaprojektowany na przełomie lat 30. i 40. Grumman XF5F Skyrocket był bardzo obiecującą konstrukcją i mógł stać się głównym myśliwcem pokładowym US Navy. Przedłużające się prace nad maszyną sprawiły, jednak, że wykorzystano go do prób rozwiązań dla nowocześniejszego Grummana F7F Tigercat. Na podstawie XF5F powstał prototypowy myśliwiec Grumman XP-50.

Grumman XF5F Skyrocket

Historia Grummana XF5F Skyrocket rozpoczęła się w 1938 roku, gdy przedstawiciele zakładów Grummana zaprezentowali US Navy projekt dwusilnikowego myśliwca pokładowego wyróżniającego się krótkim kadłubem zapewniającym bardzo dobrą widoczność do przodu. Projekt zyskał zainteresowanie, co doprowadziło do rozpoczęcia prac nad maszyną, która otrzymała wojskowe oznaczenie XF5F.

Grumman XF5F Skyrocket

Grumman XF5F Skyrocket

Prototyp myśliwca oblatano 1 kwietnia 1940 roku. Maszyna miała 8,76 m długości i 12,8 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa wynosiła 4955 kg. Napęd stanowiły dwa dziewięciocylindrowe silniki gwiazdowe Wright XR-1820-40/42 (śmigła w obu silnikach kręciły się w przeciwnych kierunkach, aby zniwelować moment oporowy śmigieł i zapewnić lepsze osiągi) o mocy 1200 KM każdy. Zapewniały one prędkość maksymalną 616 km/h i zasięg 1800 km. Uzbrojenie początkowo składało się z dwóch działek kalibru 20 mm, oraz zaczepów po dwie bomby o masie 75 kg każda.

Cecha wyróżniającą maszynę był układ konstrukcji z cofniętym kadłubem, którego nos kończył się w połowie skrzydła. Rozwiązanie to zapewniało znakomitą widoczność do przodu co było dużą zaletą w przypadku samolotów pokładowych. Dodatkowo kokpit umieszczono wysoko, aby zwiększyć pole widzenia. Układ dwusilnikowy zapewniał nie tylko lepsze osiągi i stabilniejszy lot, ale również większą zwrotność i lepsze wznoszenie.

Grumman XF5F Skyrocket

Grumman XF5F Skyrocket

Podczas prób wyszły na jaw różne wady konstrukcyjne, które systematycznie usuwano. W trakcie prac zmieniono uzbrojenie na 4 karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm, nieznacznie wydłużono nos, obniżono kokpit i wprowadzono zmiany w konstrukcji podwozia.

Podczas testów porównawczych prowadzonych w 1941 roku XF5F wypadał lepiej od wszystkich używanych wówczas przez US Navy maszyn pokładów oraz dostarczonych w celu przetestowania samolotów bazujących na lądzie – m.in. Supermarine Spitfire oraz Hawker Hurricane. Nie oznaczało to jednak, że myśliwiec był gotowy do wejścia do służby. Prace nad maszyną kontynuowano, a w międzyczasie do służby wszedł Grumman F4F Wildcat, który stał się podstawowym myśliwcem pokładowym US Navy aż do wprowadzenia do służby Grummanów F6F Hellcat.

Grumman XF5F Skyrocket

Grumman XF5F Skyrocket

Ostatecznie przedłużające się prace sprawiły, że ostatecznie uznano, że XF5F stanie się maszyna testową dla rozwiązań planowanych dla myśliwca XF7F-1, który ostatecznie wszedł do służby w 1944 roku pod oznaczeniem Grumman F7F Tigercat. Jedyny zbudowany XF5F uległ wypadkowi 11 grudnia 1944 roku w związku z czym zdecydowano się na jego wycofanie.

Grumman XP-50

Już w trakcie prac nad XF5F USAAC w 1939 roku ogłosiło konkurs na lądowy myśliwiec dwusilnikowy. Grumman postanowił wystawić w konkursie zmodyfikowany wariant XF5F, który otrzymał oznaczanie XP-50. Maszyna miała być docelowo następcą dopiero co testowanych myśliwców Lockheed P-38 Lightning.

Oblot prototypu nowego myśliwca miał miejsce 18 lutego 1941 roku. Maszyna pod wieloma względami przypominała XF5F, ale różniła się zdecydowanie dłuższym nosem, w którym umieszczono przednie koło podwozia.

Grumman XP-50

Grumman XP-50

XP-50 miał 9,7 m długości i 12,8 m rozpiętości skrzydeł, a maksymalna masa startowa wynosiła 6530 kg. Napęd stanowiły dwa dziewięciocylindrowe silniki gwiazdowe Wright R-1820-67/69 o mocy 1200 KM każdy, zapewniające prędkość maksymalną 680 km/h i zasięg 2010 km. Uzbrojenie składało się z 2 działek kalibru 20 mm i 2 karabinów maszynowych kalibru 12,7 mm, a na podwieszeniach pod skrzydłami możliwe było przenoszenie dwóch bomb o łącznej masie 100 kg.

Kariera samolotu była bardzo krótka, ponieważ już 14 maja 1941 roku XP-50 uległ wypadkowi i został zniszczony. W tej sytuacji prace nad maszyną wstrzymano, skupiając się równocześnie na projekcie Lockheed XP-49. Ostatecznie również i ten projekt został przerwany, a zamiast nowego samolotu opracowano ulepszoną wersję P-38 Lightning.

Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.