Długa eksploatacja

Skyraidery dzięki swojej wytrzymałej i przemyślanej konstrukcji były wyjątkowo długowiecznymi samolotami. Swój chrzest bojowy przeszły 3 lipca 1950 roku w trakcie walk w Korei. Dzięki zapasowi paliwa pozwalającemu na 10 godzin lotu, oraz możliwość latania z niskimi prędkościami były bardzo lubiane przez załogi i żołnierzy na froncie, których wspierały.

Skyraidery uczestniczyły w wielu operacjach bojowych, wspierając oddziały lądowe i atakując wyspecjalizowane cele. W trakcie walk doszło do kilku ciekawszych wydarzeń, min. 2 maja 1951 roku jeden z Skyraiderów przeprowadził jedyny w trakcie wojny atak torpedowy, atakując opanowaną przez wojska Korei Północnej… zaporę w Hwacheon.

Douglas A-1 Skyraider

Douglas A-1 Skyraider

16 czerwca 1953 roku Skyraider w wersji AD-4 z VMC-1, pilotowany przez majora Georga H. Linnemeiera zestrzelił północnokoreańskiego Polikarpowa Po-2. Było to jedyne potwierdzone zestrzelenie na koncie Skyraiderów podczas walk w Korei.

Do ciekawego incydentu doszło 26 lipca 1954 roku niedaleko wyspy Hainan, w trakcie operacji ratunkowej po zestrzelaniu przez chińskie myśliwce Ła-11 amerykańskiego samolotu transportowego Douglas DC-4. Operację ratunkową osłaniały dwa Skyraidery z lotniskowców USS Philippine Sea i USS Hornet. Natrafiły one na dwa chińskie myśliwce Ła-11 (nie wiadomo czy były to te same maszyny, które zestrzeliły DC-4) i zestrzeliły je. Piloci przeżyli, ale prawdopodobnie… po uratowaniu trafili do więzienia w Chinach i zostali rozstrzelani.

Douglas A-1 Skyraider

Douglas A-1 Skyraider

W drugiej połowie lat 50-tych do grona użytkowników Skyraiderów dołączyła Wielka Brytania, która zakupiła 50 maszyn w wersji AD-4W (maszyna wczesnego ostrzegania) oraz Francja, która zakupiła w ciągu kilku lat 113 Skyraiderów wersjach AD-4, AD-4N i AD-4NA. Maszyny te wykorzystywane były podczas wojny w Algierii oraz innych francuskich konfliktach kolonialnych. Wykorzystywano je do lat 70., po czym kilka maszyn trafiło do Czadu.

Czternaście brytyjskich Skyraiderów zostało w 1962 roku sprzedanych do Szwecji, gdzie wykorzystywano je do 1976 roku. Później rozbrojono je i zamieniono w samoloty do holowania latających celów.

Douglas AD-1 Skyraider

Douglas AD-1 Skyraider

Po zakończeniu walk w Korei Skyraidery dalej pozostały na wyposażeniu amerykańskiego lotnictwa. Po raz kolejny trafiły na front w 1964 roku w trakcie wojny w Wietnamie. Maszyny wykorzystywano bardzo intensywnie do licznych zadań – od operacji szturmowych i ataków na istotne cele (często prowadzonych przez pojedyncze maszyny) przez misje rozpoznawcze i walki elektronicznej po operacje bezpośredniego wsparcia oddziałów lądowych. Dwukrotnie podczas operacji w Wietnamie Skyraidery zestrzeliły północno-wietnamskie MiG-i-17 – 20 czerwca 1965 roku i 9 października 1966 roku.

W trakcie walk często używano ich również do osłaniania załóg zestrzelonych samolotów i śmigłowców. Skyraidery krążyły nad miejscem zestrzelenia aż do przybycia oddziałów ratunkowych i zapewniały osłonę. Było to możliwe dzięki sporemu zapasowi paliwa oraz ilości przewożonego uzbrojenia.

A-1H Skyraider o numerze bocznym NE/572 Paper Tiger II z podczepioną bombą sedesową

A-1H Skyraider o numerze bocznym NE/572 Paper Tiger II z podczepioną bombą sedesową

W październiku 1965 roku jeden z Skyraiderów z eskadry VA-25 przeprowadził chyba najbardziej nietypowe bombardowanie w trakcie wojny. Aby uczcić zrzucenie 6 mln funtów bomb i innych środków bojowych piloci eskadry postanowili zrzucić na wroga bombę zrobioną z… sedesu. Więcej na ten temat można przeczytać w tekście VA-25 Toilet Bomb – czyli wietnamska bomba sedesowa.

Mimo odnoszonych sukcesów, wiek samolotów zaczynał być już problemem. Coraz lepsze samoloty odrzutowe mogły spokojnie zastępować wysłużone Skyraidery , w związku z czym zaczęto je stopniowo wycofywać z służby. Ostatecznie Amerykanie wycofali je w listopadzie 1972 roku (ostatnia misja miała miejsce 7 listopada). Część maszyn trafiła wówczas do sił Wietnamu Południowego, który wykorzystywał je do końca wojny (aż do upadku Sajgonu w kwietniu 1975 roku).

Douglas A-1J Skyraider

Douglas A-1J Skyraider

Ostatni amerykański samolot szturmowy z silnikiem tłokowym

Skyraidery były ostatnimi amerykańskimi samolotami szturmowymi napędzanymi silnikami tłokowymi, które pozostawały w dużej liczbie w eksploatacji. Chociaż zaprojektowano je podczas II wojny światowej, były tak dopracowane, że po zaledwie kilku modyfikacjach mogły pozostawać w eksploatacji przez długie lata.

Douglas A-1H Skyraider

Douglas A-1H Skyraider

Pod względem osiągów, uzbrojenia i konstrukcji samoloty te były szczytowym osiągnięciem w zakresie budowy maszyn bojowych z silnikami tłokowymi. Ostatecznie jednak ich miejsce zajęły samoloty odrzutowe – chociaż Skyraidery jako jedne z niewielu maszyn przeżyły początek rewolucji jaka miała miejsce w latach 50-tych, wraz z popularyzacją samolotów odrzutowych.

Do dnia dzisiejszego przetrwało całkiem sporo A-1, które znaleźć można w różnych muzeach oraz na pokazach lotniczych w USA. Samoloty te zagrały również w wielu filmach, min. Najdłuższy Dzień, gdzie udawały P-47 Thunderbolt z czasów II wojny światowej, oraz w filmie Byliśmy Żołnierzami.

Douglas A-1D Skyraider (fot. Julian Herzog)

Douglas A-1D Skyraider (fot. Julian Herzog)

1 2
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.