SR-71 Blackbird

Zestrzelenie U-2 nad Rosją w 1960 roku wymusiło na amerykanach weryfikację swoich zdolności prowadzenia rozpoznania strategicznego. U-2 miał za słabe parametry, aby uniknąć zestrzelenia. Jego zdolności manewrowe i mała prędkość utrudniały ucieczkę w razie ataku. Podjęto wówczas decyzję, że należy zaprojektować nowy samolot, którego osiągi będą na tyle wysokie, że jego zestrzelenie będzie po prostu niemożliwe. 22 grudnia 1964 roku dokonano oblotu nowej maszyny, stworzonej również przez Lockheeda – SR-71. Samolot ten był rozwinięciem prototypowego myśliwca wysokościowego A-12 i XF-12. Samoloty te testowano w 1963 roku. Ich zadaniem miało być eskortowanie bombowców strategicznych (min. XB-70 Valkyrie), które miały atakować ZSRR. Później wraz z rozwojem radzieckich bombowców strategicznych myśliwce te miały służyć do ich zwalczania. Ze względu na zmiany w doktrynie ZSRR i rezygnacji z wykorzystania bombowców do atakowania celów na terytorium USA, zrezygnowano również z programu budowy myśliwców XF-12.

Linia montażowa samolotów A-12 w Skunk Works

Linia montażowa samolotów A-12 w Skunk Works

SR-71 różnił się U-2 pod każdym względem. Wyposażono go w dwa potężne silniki, które rozpędzały go do prędkości 3,2 maha, oraz umożliwiające lot na wysokości do 36 000 km. Parametry te zabezpieczały samolot przed jakimkolwiek zagrożeniem ze strony ZSRR, aż do wprowadzenia myśliwców MiG-25 i MiG-31. Ale nawet one miałyby trudności z zwalczaniem Blackbirdów, które dzięki wyposażeniu w nowoczesną aparaturę szpiegowską nie musiały nawet wchodzić w przestrzeń powietrzną ZSRR.

Samoloty te były wyraźnie lepsze od U-2, ale ich eksploatacja nastręczała olbrzymich problemów. Przede wszystkim na ich potrzeby trzeba było przygotowywać specjalne lotniska, a obsługa naziemna musiała być bardzo dobrze przeszkolona. Blackbirdy zużywały również potężne ilości paliwa, przez co były drogie w eksploatacji. Nie odniosły więc takiego sukcesu jak ich poprzednik. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że SR-71 wycofano z eksploatacji na przełomie lat 80-tych i 90-tych, a ostatecznie w 1999 roku wycofano je z jakiekolwiek eksploatacji.

SR-71 był jednym z pierwszych samolotów projektowanych tak, aby zmniejszyć jego echo radarowe. Osiągnięto to poprzez odpowiednie ukształtowanie poszycia oraz zastosowanie odpowiednich farb, które absorbowały fale radarowe. Dzięki temu maszyna była bardzo trudna do wykrycia, a zwłaszcza namierzenia przez wrogie radary. Wysoka prędkość znacząco pomagała w zwiększeniu bezpieczeństwa lotów. Z 32 wyprodukowanych egzemplarzy, żaden nie został stracony w wyniku działań wroga. mimo to utracono aż 12 maszyn w różnych wypadkach.

SR-71 Blackbird na lotnisku (fot. Lockheed Martin)

SR-71 Blackbird na lotnisku (fot. Lockheed Martin)

Równolegle z siłami zbrojnymi USA, Blackbirdy wykorzystywało NASA, które używało ich do różnego rodzaju testów i eksperymentów. Samoloty te posłużyły również do ustanowienia kilki rekordów prędkości, wysokości i czasu przelotu z punktu do punktu. Do dzisiaj należy do niego rekord prędkości załogowego samolotu. Ustanowiono go 28 lipca 1976 roku a wynosi on 3529,6 km/h.

Ze względu na wysokość na jakiej latały zarówno U-2 jak i SR-71, ich piloci musieli posiadać specjalne wyposażenie. Przede wszystkim ubrani byli w kombinezony ciśnieniowe, które swoją konstrukcją bardzo przypominały skafandry astronautów. Przed lotem, oraz w trakcie jego trwania podawano im specjalne mieszanki tlenowe. 

SR-71 należący do NASA podczas lotu w 1994 roku

SR-71 należący do NASA podczas lotu w 1994 roku

Cechą charakterystyczną Blackbirdów było to, że ich konstrukcja musiała być dostosowana do bardzo dużych prędkości. Samolot lecący z prędkością ponad 3000 km/h bardzo mocno się rozgrzewa. W związku z tym materiały z jakich zbudowano samolot musiały wytrzymywać bardzo wysokie temperatury. Maszyna miała przez to dosyć ciekawą przypadłość – samolot przeciekał, ponieważ całe jego poszycie musiało mieć odpowiednie “luzy”, które znikały kiedy samolot leciał z maksymalną prędkością. Podczas lotu jego kadłub wydłużał się o około 10 cm w porównaniu do stanu na ziemi.

Wysokie koszty eksploatacji, oraz pojawienie się nowszych konstrukcji sprawiło, że samoloty zaczęto stopniowo wycofywać z eksploatacji. Początkowo samoloty miały zostać wycofane na początku lat 90-tych, jednakże pozostawiono je w służbie jeszcze przez kilka lat. Ostatecznie w swój ostatni lot SR-71 wzbił się 9 października 1999 roku.

Obecnie wycofane z eksploatacji Blackbirdy znajdują się w różnych muzeach w USA oraz jeden w Wielkiej Brytanii.

Blackbirdy na lotnisku NASA - 1992 rok

Blackbirdy na lotnisku NASA – 1992 rok

U-2 vs. SR-71

U-2 vs. SR-71

 

1 2
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.