Niektóre miasta mogą się pochwalić bardzo oryginalnymi atrakcjami turystycznymi. Dobrym przykładem jest Bangkok i znajdujące się na obrzeżach miasta cmentarzysko samolotów, na którym można znaleźć wrak Boeinga 747 i fragmenty czterech MD-82.

Niewiele wiadomo na temat historii tego miejsca. Pierwsze samoloty, albo raczej ich fragmenty pojawiły się w tym miejscu około 2010 roku. W kolejnych latach na miejsce zaczęto zwozić fragmenty innych samolotów. Pozostawione własnemu losowi wraki zostały szybko ogołocone z wszystkich bardziej wartościowych elementów.

Wrak Boeinga 747 na cmentarzysku w Bangkoku

Wrak Boeinga 747 na cmentarzysku w Bangkoku

Samoloty znajdują się na prywatnym terenie należącym do pewnego lokalnego biznesmena, jednak wyraźnie nie interesuje się on już tym co dzieje się w tym miejscu, ponieważ od kilku lat samoloty wykorzystywane są przez kilka rodzin, które postanowiły w nich zamieszkać, przekształcając część maszyn w domy.

Ludzie ci nie tylko mieszkają w tym miejscu, ale również pilnują, aby tak charakterystyczne miejsce nie zostało zadeptane przez turystów. Aby móc zobaczyć samoloty trzeba zapłacić za wejście około kilku do kilkunastu dolarów. Dzięki temu możemy mniej lub bardziej spokojnie zwiedzać cmentarzysko przez około godzinę.

Wraki Boeinga 747 i MD 82 na cmentarzysku w Bangkoku

Wraki Boeinga 747 i MD 82 na cmentarzysku w Bangkoku

Warto jednak pamiętać o tym, że w tym miejscu żyją ludzie. Niektóre miejsca w samolotach odgrodzone są zasłonami lub drzwiami. Oznacza to, że nie wolno tam wchodzić pod żadnym pozorem. Jeśli nie chcemy mieć problemu z miejscowymi, trzeba o tym koniecznie pamiętać.

Samo cmentarzysko chociaż znajduje się na sporej działce, nie jest zbyt duże – składa się przecież z raptem 5 samolotów. Tym co wyróżnia jest sama lokalizacja na przedmieściach tak olbrzymiego miasta jak Bangkok. W pobliżu cmentarzyska znajduje się kilka warsztatów , ale nie ma żadnego lotniska.