W połowie XIX wieku w Szczecinie (wówczas należącym do Niemiec i nazywanym Stettin) powstała stocznia AG Vulcan Stettin. Przez wiele lat była jedną z najważniejszych stoczni w Niemczech. Oprócz licznych statków cywilnych i okrętów wojennych zbudowanych dla niemieckiej floty, w Vulcanie zbudowano w latach 80-tych XIX wieku kilka egzotycznych krążowników i pancerników dla floty Cesarstwa Chińskiego.

Geneza

W połowie XIX wieku mocarstwa europejskie znacząco zwiększyły swoją aktywność handlową i polityczną w Azji. Napływ technologii oraz idei europejskich sprawił, że zarówno w Chinach jak i Japonii zrodziła się wola posiadania flot wojennych opartych na okrętach pancernych.

Naturalna rywalizacja między Chinami a Japonią sprawiła, że oba kraje prowadziły ciągłą rozbudowę swoich flot, korzystając z wsparcia państw europejskich oraz Stanów Zjednoczonych. Wszystkie nowoczesne okręty wojenne zamawiano w renomowanych stoczniach w USA, Wielkiej Brytanii, Francji oraz w Niemczech.

Krążownik Laiyuan

Krążownik Laiyuan

Co ciekawe floty obu państw posiadały okręty budowane w tych samych stoczniach, często równolegle. Na początku lat 80-tych XIX wieku Chiny rozpoczęły zakrojony na szeroką skalę program rozbudowy floty. Zamówienia na nowe okręty wojenne popłynęły do Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Najważniejszą flotą Cesarstwa Chin była Flota Beiyang. Według planów miała być jedną z największych w regionie. W 1888 roku, czyli w szczytowym momencie jej rozwoju, posiadała 25 okrętów wojennych. Wśród nich znajdowały się 2 pancerniki, 8 krążowników, 6 kanonierek, 4 torpedowce i kilka jednostek pomocniczych.

Okręty powstały w różnych stoczniach, ale trzon floty stanowiły jednostki zbudowane w niemieckiej stoczni Vulcan w Szczecinie. Niestety szybki rozwój technologii budowy okrętów wojennych pod koniec XIX wieku sprawił, że jednostki te ustępowały okrętom japońskim, z którymi Flota Beiyang starła się w czasie wojny chińsko-japońskiej w latach 1894-1895.

Pancerniki typu Dingyuan

Trzon floty Beiyang stanowiły dwa pancerniki typu Dingyuan zbudowane w stoczni Vulcan w Szczecinie. Początkowo Chiny chciały zamówić okręty w Wielkiej Brytanii, ale ze względu na brytyjskie kontrakty z Japonią, rząd w Londynie nie wyraził zgody na podpisanie umowy. W związku z tym jedynym dostawcą okrętów mogły być Niemcy, ponieważ stosunki dyplomatyczne z Francją były zbyt napięte.

Początkowo Chiny chciały zamówić aż 12 pancerników, ale duże koszty sprawiły, że zamówienie ograniczono do dwóch okrętów – Dingyuan i Zhenyuan będących nieco zmodyfikowanymi pancernikami typu Sachsen które powstały w stoczni Vulcan dla niemieckiej floty.

Okręty te uzbrojone były w 4 armaty kalibru 305 mm umieszczone w dwóch barbetach na prawej i lewej burcie okrętu. Barbety były nieco wysunięte na bok, dzięki czemu możliwe było prowadzenie ognia do przodu i do tyłu. Niemożliwe było jednak prowadzenie ognia z wszystkich dział w jednym kierunku.

Taki układ uzbrojenia był dosyć popularnych w tym okresie, ale już pod koniec lat 80-tych floty wszystkich państw europejskich zaczęły od niego odchodzić na rzecz typowych wież działowych. Mimo to, w momencie zbudowania oba chińskie pancerniki były nowoczesnymi konstrukcjami.

Replika pancernika Dingyuan

Replika pancernika Dingyuan

Oba okręty miały po 93,9 m długości i wyporność 7670 ton. Napęd stanowiły dwa silniki parowe o mocy 7200 KM zapewniające prędkość maksymalną 15,4 węzła. Załogę stanowiło 363 marynarzy, a uzbrojenie okrętów składało się z 4 armat kalibru 305 mm w barbetach na burtach, 2 armat kalibru 150 mm na dziobie i rufie, 6 działek kalibru 37 mm i 3 wyrzutni torped.

Opancerzenie okrętów było typowe dla ówczesnych pancerników i zapewniało dobrą ochronę przed większością ówczesnych dział. Burty chronił pancerz grubości 356 mm, pokład 76 mm, barbety 305 mm a mostek 203 mm. Niestety poza mostkiem, cała reszta nadbudówki nie była chroniona pancerzem.