Do 1960 roku ZSRR i ChRL współpracowały ze sobą w zakresie rozwoju uzbrojenia. W ramach tej współpracy, Rosjanie przekazali Chińczykom dokumentację dotyczącą nigdy nie zrealizowanego projektu wodnosamolotu opartego na konstrukcji samolotu transportowego An-12. Po trwających wiele lat próbach, maszyna trafiła do eksploatacji pod oznaczeniem Harbin SH-5.

Po oblocie prototypu samolotu transportowego Antonow An-12, Rosjanie rozpoczęli prace nad jego morską wersją. Według założeń, nowy samolot miał być wodnosamolotem, w którym maksymalnie zamierzano wykorzystać podzespoły z An-12. Dzięki unifikacji, maszyna miała być łatwa w produkcji i eksploatacji, ale ostatecznie projekt nie został zrealizowany.

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Na krótko przed zerwaniem współpracy między ZSRR a ChRL w 1960 roku, dokumentacja samolotu oraz kilka egzemplarzy seryjnych An-12 trafiło jednak do Chin, gdzie przeanalizowano je, a w 1968 roku rozpoczęto prace projektowane nad maszyną. Ze względu na brak dostępu do części z ZSRR, Chińczycy musieli zaprojektować swój samolot od podstaw, jedynie w oparciu o oryginalne radzieckie plany. Podstawę stanowił Y-8, czyli chińska kopia An-12, usterzenie oparto na konstrukcji Be-6, a nos skopiowano z japońskiej amfibii Shin Meiwa PS-1.

W związku z tym prace projektowe szły powoli i chociaż oficjalnie w 1971 roku prototyp samolotu oznaczonego jako Harbin SH-5 został ukończony, minęło aż 5 lat zanim maszyna wzbiła się w powietrze. Oficjalnie oblotu dokonano 3 kwietnia 1976 roku, po czym wodnosamolot skierowano do ograniczonej produkcji seryjnej. Pierwszy egzemplarz seryjny trafił jednak do służby dopiero w 1986 roku… Zbudowano 6 lub 7 egzemplarzy, które nie spotkały się z pozytywnym przyjęciem Marynarki Wojennej, dla której je projektowano.

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Pod koniec lat 70. chińska flota działała głównie w rejonie przybrzeżnym, przez co zapotrzebowanie na wodnosamoloty dalekiego zasięgu było bardzo małe. W związku z tym samoloty wykorzystywano do różnych celów, głównie naukowych i badawczych. Z czasem część z nich przebudowano na samoloty gaśnicze.

W toku eksploatacji jeden SH-5 uległ uszkodzeniu i zatonął w płytkich wodach, a następnie został wydobyty i po remoncie prawdopodobnie wrócił do służby (możliwe, że z tego powodu pojawia się informacja o 7 zbudowanych maszynach). Obecnie część wodnosamolotów SH-5 wycofano już z eksploatacji, zastępując je nowszymi konstrukcjami.

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Harbin SH-5 (fot. Wikimedia Commons)

Harbin SH-5 miał 38,9 m długości i 36 m rozpiętości skrzydeł. Jego maksymalna masa startowa wynosiła 45 ton, a napęd zapewniały 4 silniki turbośmigłowe WJ-5A1 o mocy 3150 KM każdy, zapewniające prędkość maksymalną 556 km/h i przelotową 450 km/h. Minimalna prędkość lotu wynosiła natomiast 230 km/h (tzw. prędkość patrolowa). Zasięg wynosił 4756 km, a w powietrzu maszyna mogła przebywać maksymalnie 15 godzin.

W zależności od przeznaczenia, samoloty mogły być wykorzystywane w roli transportowca, samolotu patrolowego, gaśniczego lub wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych. Uzbrojenie samolotu mogło składać się z ładunku torped i bomb głębinowych o masie do 6000 kg, podwieszanych na 4 węzłach pod skrzydłami. W wersji wojskowej SH-5 posiadają również dwa karabiny maszynowe w grzbietowej wieżyczce. Załoga liczyła 8 osób.

Harbin SH-5

Harbin SH-5

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.