Muzeów motoryzacji jest na świecie kilka. Często są to po prostu prywatne kolekcje bogatych biznesmenów i kolekcjonerów, którzy postanowili pokazać je światu. Przykładem takiego muzeum jest Cayman Motor Museum na Kajmanach. To małe muzeum motoryzacji mieszczące się niepozornym kremowym budynku na jednym z krańców Wielkiego Kajmanu (Grand Cayman, jedna z trzech wysp należących do Kajmanów i największa z nich) jest domem bardzo ciekawej i nietypowej kolekcji unikalnych wręcz samochodów.

Właścicielem kolekcji jest norweski biznesmen Andreas Ugland. Zebrał on całkiem pokaźną kolekcję kilkudziesięciu różnych samochodów i motocykli z całego świata. Początkowo były one rozrzucone po różnych zbiorach i kolekcjach na całym świecie – w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy też Norwegii. W 2004 roku podjął jednak decyzję o zebraniu całej kolekcji i umieszczeniu jej w jednym miejscu. Wybór padł na dosyć nietypowe miejsce, jakim są Kajmany. Malutka wyspa na środku Karaibów, odwiedzana przez tysiące turystów z całego świata miała stać się domem dla blisko 80 samochodów. Pierwsze plany zakładały utworzenie muzeum w 2004 roku, ale ze względu na olbrzymi huragan Iwan, który nawiedził wyspę, planów tych nie zrealizowano. Dopiero kilka lat temu obiekt ukończono.

W specjalnie zaprojektowanym budynku, odpornym na huragany i olbrzymie wiatry umieszczono wspaniałą kolekcję samochodów z różnych epok i regionów świata. Sam budynek z zewnątrz wygląda niepozornie i jedynie dwie łodzie wyścigowe przed wejściem oraz mały znak wskazują, że znajduje się w tym miejscu coś nietypowego.

Jako fan wszelkiego rodzaju pojazdów, samolotów, statków i właśnie samochodów postanowiłem podczas urlopu zajrzeć do tego muzeum. Jego znalezienie nie do końca było łatwe, nawet jak na tak małą wyspę jak Wielki Kajman. Muzeum znajduje się kilkaset metrów od Farmy Żółwi na północnym wschodzie wyspy. Aby do niego dotrzeć, trzeba udać się droga prowadzącą do Farmy na północ i po kilkuset metrach skręcić w prawo. Gdy już dojdziemy na miejsce zobaczymy mały kremowy budynek z niebieskim dachem, który przypomina trochę remizę strażacką.

A to ja :)

A to ja 🙂

Muzeum nie jest duże, chociaż kolekcja 80 samochodów jest całkiem pokaźna. Oznacza to, że samochody są dosłownie upchnięte jeden na drugim. Na pierwszy rzut oka może się wydawać to trochę dziwne, że ktoś kto posiada 80 wspaniałych starych samochodów, trzyma je w takiej ciasnocie, ale już po kilku krokach można zrozumieć jaki był tego cel. Samochodu ustawiono wzdłuż alejki w kształcie litery U. Oprócz pojazdów, w Cayman Motor Museum znajdziemy kolekcje plakatów, tablic rejestracyjnych, młynków do kawy i wielu innych rzeczy. Dodają one klimatu kolekcji.

Samochody są bardzo zadbane i w znacznej części są sprawne – niektóre z nich można wypożyczyć na różnego rodzaju imprezy – pod warunkiem uiszczenia odpowiedniej opłaty. W kolekcji znajdziemy zarówno bardzo stare samochodu z początku XX wieku (a nawet z XIX wieku, np. – Benz Motor z 1886 roku), a także kolekcję limuzyn i samochodów sportowych z kolejnych dekad, aż do czasów współczesnych.

Łódź wyścigowa Ugland Offshore Racing Team

Łódź wyścigowa Ugland Offshore Racing Team

Więcej informacji o muzeum znaleźć możecie na stronie muzeum (nie ma ich jakoś specjalnie dużo, ale zawsze są).

Poniżej znajdziecie małą fotorelację z odwiedzin w Cayman Motor Museum. Zdjęcia: Michał Banach i Rafał Banach.