W latach 1948-1958 na niewielkim i zapomnianym atolu Enewetak na Oceanie Spokojnym przeprowadzono 43 próby jądrowe. Dopiero pod koniec lat 70. Amerykanie postanowili uprzątnąć radioaktywne odpady i ukryć je pod tzw. Cactus Dome.

Atol Enewetak ma powierzchnię zaledwie 6 km² i znajduje się w północnej części Wysp Marshalla, 670 km na północny wschód od Mikronezji. Po zakończeniu II wojny światowej na 40 wyspach będących jego częścią mieszkało zaledwie 140 osób. Znaczne oddalenie od od innych wysp sprawiło, że Amerykanie uznali atol za znakomite miejsce do przeprowadzenia na nim prób atomowych.

Atol Enewetak

Atol Enewetak

Po ewakuacji mieszkańców, przez 10 lat, od 1948 roku zdetonowano w tym miejscu 43 urządzenia nuklearne, w tym pierwszą bombę wodorową. Skutkiem prób było powstanie wielu olbrzymich kraterów zarówno na wyspach jak i w otaczających je wodach, oraz silne skażenie radioaktywne całego terenu, uniemożliwiające powrót mieszkańców.

Dopiero w latach 70. amerykańskie władze podjęły decyzję o oczyszczeniu wysp z radioaktywnych pozostałości po próbach. W latach 1977-1980 amerykańska armia usunęła 73 000 m³ skażonej ziemi i skał, które po zmieszaniu z betonem umieszczono w kraterze powstałym 6 maja 1958 roku na wyspie Runit, w trakcie próby atomowej o kryptonimie Cactus. Podczas próby, której celem było przeanalizowanie skutków eksplozji nuklearnej i analiza powstałego krateru, zdetonowano ładunek o mocy 18 kt i utworzono krater o średnicy 106 m.

Jedna z prób atomowych przeprowadzonych na atolu Enewetak

Jedna z prób atomowych przeprowadzonych na atolu Enewetak

Ze względu na duże skażenie radioaktywne zebranego materiału, całość przykryto betonową kopułą o grubości pół metra i powierzchni 9200 m², składającej się z 358 części. Kopułę nazwano Cactus Dome. Po oczyszczeniu terenu i przeprowadzeniu pomiarów promieniowania, zezwolono mieszkańcom na ponowne osiedlenie się na wyspach.

Niestety po kilku latach część mieszkańców zaczęła cierpieć na chorobę popromienną, w związku z czym ponownie ewakuowano niektóre z wysp. Obecnie poziom promieniowania w rejonie betonowej kopuły dalej nie pozwala na stałe przebywanie w tym miejscu, ale nie odstrasza to turystów, którzy zaczynają przyjeżdżać na wyspę aby zobaczyć radioaktywny grobowiec.

Cactus Dome podczas budowy

Cactus Dome podczas budowy

W 2013 roku podczas kolejnego badania stanu technicznego kopuły, wykryto, że w betonowych płytach pojawiają się pęknięcia, spowodowane prawdopodobnie przesiąkającą wodą. Badania nie wykazały jednak zagrożenia skażeniem, aczkolwiek teren cały czas jest monitorowany, ponieważ wody laguny otaczającej wyspę mogą dostać się pod kopułę, co doprowadziłoby do skażenia radioaktywnego całego terenu.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.