Co się stanie, kiedy miastowy wyjedzie na chwilę z betonowego królestwa poza miasto i jeszcze weźmie ze sobą aparat? Odkryje, że istnieje coś takiego jak pole kukurydzy i że jest to wyjątkowo wdzięczny temat do fotografowania, zwłaszcza przed zachodem słońca, czyli w tzw. złotej godzinie.

Złota godzina to moment przed zachodem słońca i krótko po wschodzie słońca, kiedy światło słoneczne ma charakterystyczny, ciepły, złotawy kolor. Wbrew nazwie nie jest to idealna godzina zegarowa. W zależności od szerokości geograficznej trwa ona dłużej lub krócej.

Jest to idealny moment do robienia zdjęć krajobrazowych, ponieważ światło słoneczne daje piękne efekty. Chociaż większość fotografów uznaje za złotą godzinę czas bezpośrednio przed zachodem słońca (plus minus), osobiście preferuję nieco wcześniejszą porę – tak z pół godziny wcześniej. Słońce jest wówczas jeszcze na tyle wysoko, że daje silne światło (nie tak pomarańczowe) a czas do zachodu słońca jest na tyle długi, że można zrobić więcej zdjęć.

Te konkretne zdjęcia zrobiłem właśnie nieco przed złotą godziną. Dodatkowo załapałem się na wieczorną mgłę, która nadaje im ciekawy klimat. Fakt faktem są to zdjęcia pola kukurydzy (kukurydzy, prawda?), ale z jakiegoś powodu wydają się ciekawe (przynajmniej mnie).

Więcej zdjęć buszującego po polach miastowego znajdziecie jeszcze galerii na Flickerze.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.