Książki stanowią bardzo ważne narzędzie edukacji, ale również i propagandy. Odpowiednio wykorzystane, książki mogą wpływać na postrzeganie zarówno rzeczywistości jak i przede wszystkim historii. Świetnym przykładem jest seria charakterystycznych książeczek będących częścią tzw. Biblioteki Żółtego Tygrysa. Wydawane z przerwani od 1957 roku służyły zarówno rozwijaniu wiedzy historycznej jak i z czasem szerzeniu propagandy. Współcześnie cieszące się sporym sentymentem publikacje zostały wznowione w nowej, lepszej formie.
Cykl książek Biblioteka Żółtego Tygrysa wydawany był w latach 1957-1990 nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. W tym okresie wydano łącznie 660 tytułów, w tym kilka wznowień. Rocznie pojawiało się od około 10 do ponad 20 książek. Ich cena zmieniała się na przestrzeni lat i wynosiła od około 5 zł to 20 zł w latach 80.

Po przemianach politycznych serię przejęło wydawnictwo Bellona (utworzone na bazie Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej). W 1997 roku wydało ono serię 6 tytułów, a potem w 2014, 2015 i 2023 roku po jednym tytule. Dopiero w 2024 roku serię w pełni wznowiono wydając kolejne, zupełnie nowe tytuły.
Historycznie książki z serii Biblioteki Żółtego Tygrysa opowiadały o wydarzeniach z okresu II wojny światowej, lub w przypadku kilku tytułów dotyczących wydarzeń poprzedzających wybuch wojny. Prezentowały one historię w dosyć luźny, przystępny sposób. Pierwsze wydania były stosunkowo neutralne, jednak z czasem kolejne tytuły wyraźnie stawały się narzędziem propagandy. W książkach bardziej pozytywnie przedstawiano Związek Radziecki i równocześnie gloryfikowano żołnierzy „ze wschodu”.
Książeczki miały nakład około 200 000 do 300 000 egzemplarzy, więc całkiem spory i dystrybuowane były głównie przez kioski Ruchu. Każda książka miała podobny rozmiar 100×135 mm lub 105-145 mm. Współczesne wydania są większe i mają wymiary 110×165 mm. W książkach nigdy nie było zdjęć ani obrazków. Znakiem rozpoznawczym publikacji było charakterystyczne żółto-czarne logo z wizerunkiem tygrysa. W starszych publikacjach często występował dopisek „Zapamiętajcie ten znak”.
Skala propagandy z czasem stała się tak duża, że odbiło się to na stronie merytorycznej publikacji. Sytuacja uległa zmianie w latach 90. wraz z upadkiem komunizmu w Polsce i tym samym brakiem cenzury. Współczesne publikacje mają podobną formę – lekką, bardziej beletrystyczną niż historyczną. W związku z tym trzeba je dalej traktować z pewnym przymrużeniem oka, ale nie z powodu propagandowych kłamstw, a z powodu specyfiki podejścia do sposobu przekazywania historii. Z drugiej strony taka forma ma wiele zalet i ułatwia przyswojenie treści.
Praktycznie każdy, kto interesował się historią II wojny światowej w czasach PRL miał styczność z tymi publikacjami. Dla wielu osób mają one więc znaczenie sentymentalne, mimo często swoich błędów merytorycznych i propagandowego znaczenia. Współczesne wznowienia wykorzystują zarówno sentyment wielu osób do tej serii, ale również starają się odczarować serię. Dzięki temu kolejne pokolenia może zainteresują się historią dzięki tej serii?















