Opracowany na początku lat 50. śmigłowiec Bell HSL powstał jako dedykowana maszyna przeznaczona do wykonywania zadań ZOP (zwalczania okrętów podwodnych). Opracowano go w szybkim tempie, ale ze względu na gwałtowny rozwój technologii, po kilku latach od oblotu wszystkie zbudowane egzemplarze wycofano z eksploatacji i zezłomowano zanim uzyskały status operacyjny.

Rozwój okrętów podwodnych na przełomie lat 40. i 50. sprawił, że dowództwo US Navy zauważyło potrzebę wprowadzenia do eksploatacji dedykowanego śmigłowca przystosowanego do zwalczania okrętów podwodnych. Chociaż w tym okresie śmigłowce dopiero się rozwijały, ich niewątpliwe zalety, w szczególności możliwość zawiśnięcia nad powierzchnią wody oraz możliwość korzystania z małych lądowisk sprawiły, że uznano je za znakomite nosiciele uzbrojenia oraz systemów wykrywania okrętów podwodnych.

Bell HSL
Bell HSL

W związku z tym, na początku lat 50. US Navy ogłosiło wymagania dla dedykowanego śmigłowca ZOP. Już w czerwcu 1950 roku ogłoszono, że wybrany został projekt Bell Helicopter Model 61. Natychmiast złożone zostało zamówienie na trzy maszyny testowe oznaczone jako XHSL-1, jednak z racji pilnych potrzeb operacyjnych, równoległe zostało złożone zamówienie na 160 maszyn seryjnych z opcją zwiększenia zamówienia do nawet 234 maszyn.

Prototyp śmigłowca Bell HSL oblatano 3 marca 1953 roku, a następnie rozpoczęto produkcję seryjną. Oficjalnie w 1957 roku pierwsze maszyny trafiły do US Navy (chociaż już wcześniej pojedyncze egzemplarze poddawano testom), gdzie rozpoczęto przygotowania do ich wprowadzenia do służby operacyjnej. Szybko okazało się jednak, że HSL jest już przestarzały, w związku z czym większość dostarczanych maszyn natychmiast trafiało do magazynów. Ostatecznie z zamówionych maszyn zbudowano tylko 50 egzemplarzy. Prawdopodobnie tylko 7 maszyn wykorzystano do szkolenia i przygotowania technik wykorzystania śmigłowców w działaniach ZOP oraz w działaniach przeciwminowych.

Bell HSL
Bell HSL

W 1960 roku wszystkie maszyny wycofano z eksploatacji i zaczęto złomować. Powodem tak szybkiego wycofania i pozbycia się wręcz zupełnie nowych śmigłowców był szybki rozwój tego typu statków powietrznych, który zaowocował powstaniem o wiele lepszych i sprawniejszych konstrukcji. Dodatkowo Bell HSL był maszyną dwuwirnikową, napędzaną silnikiem gwiazdowym, co powodowało wiele problemów eksploatacyjnych. Co ciekawe był to jedyny dwuwirnikowy śmigłowiec Bell Helicopter. Kolejnym problemem był hałas generowany przez silniki, który utrudniał pracę sonaru.

Bell HSL-1 miał 12,17 m długości i 15,7 m średnicy wirników. Napęd stanowił jeden, osiemnastocylindrowy silnik PRatt & Whitney R-2800-50 o mocy 2100 KM, zapewniający prędkość maksymalną 200 km/h i przelotową154 km/h. Maksymalny czas lotu wynosił 3 godziny i 30 minut, a zasięg wynosił 560 km. Śmigłowiec uzbrojony był w dwie torpedy Mark 43 i sonar. Załoga składała się z 3-4 osób w zależności od misji. Większa załoga wykorzystywana była podczas misji rozpoznawczych i poszukiwawczych.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×