Na pierwszy rzut oka 1939 Delahaye USA Pacific przypomina nieco przerobione legendarne Bugatti Typ 57SC Atlantic. Gdy jednak zaczniemy się mu przyglądać bliżej, okaże się jest to współczesny samochód, który znakomicie nawiązuje do klasyka.

Bugatti Typ 57SC Atlantic z 1937 roku to wręcz legendarny samochód, wyróżniający się niesamowitą stylistyką nadwozia, która cały czas zachwyca fanów motoryzacji. Samochód ten jest kwintesencją motoryzacji lat 30. Wielu konstruktorów chętnie nawiązywało w swoich późniejszych projektach do stylistyki Bugatti.

1939 Delahaye USA Pacific (fot. Courtesy of RM Sotheby's)

1939 Delahaye USA Pacific (fot. Courtesy of RM Sotheby’s)

W latach 90. dołączył do nich Terry Cook, twórca firmy Delehaye USA (firma ta nawiązuje nazwą do historycznej firmy Delehaye , ale nie jest z nią związana). Postanowił on zaprojektować współczesną wersję Bugatti, wykorzystując wszystko co najlepsze z stylistyki pierwowzoru, ale połączone z współczesną techniką.Tak narodził się 1939 Delahaye USA Pacific. Mimo nazwy (oraz tabliczki) samochód powstał w latach 90.

Terry Cook zaprojektował od podstaw podwozie, na którym zabudował nadwozie wzorowane całkowicie na Bugatti Atlantic. Pod maską znalazł się dwunastocylindrowy silnik BMW o pojemności 5 litrów. Samo podwozie jest natomiast dłuższe od pierwowzoru. Auto wyposażono w klimatyzację i nowoczesną skrzynię biegów, zachowując jednocześnie bardzo tradycyjny wygląd wnętrza.

1939 Delahaye USA Pacific (fot. Courtesy of RM Sotheby's)

1939 Delahaye USA Pacific (fot. Courtesy of RM Sotheby’s)

Nie jest to jedyny taki projekt urodzonego w 1942 roku w Chicago Terry’ego Cooka. Zaprojektował on już kilka samochodów, które stylistyką wzorowane były na klasykach lat 30. Co ciekawe, swoje samochody tworzy z pasji, a nie z chęci zysku, dlatego powstają w pojedynczych egzemplarzach.

Obecnie 1939 Delahaye USA Pacific został jednak wystawiony na aukcji w RM Sotheby’s, a przewidywana cena wynosi około 150-200 tys. dolarów. Więcej zdjęć samochodu i informacje o jego powstaniu znaleźć można na stronie Delehaye USA.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.