Praktycznie codziennie idziemy do sklepu, aby kupić jakieś jedzenie. Jest to dla nas tak naturalne, że zakupy żywności traktujemy jako rutynowe działanie. Wchodzimy do sklepu, idziemy do regału, w którym znajduje się to co potrzebujemy, albo podchodzimy do stoiska, na którym sprzedawca daje nam interesujące nas produkty.

Nie zależnie od tego, czy zakupy robimy w supermarkecie, sklepiku osiedlowym czy dyskoncie, czy robimy zakupy na tydzień, czy tylko na obiad, zapakujemy je do reklamówki, albo do ekologicznej torby z materiału lub papieru. Produkty natomiast zapakowane są w puszki, plastikowe bądź kartonowe opakowania, albo butelki ze szkła albo plastiku.

Każdą transakcję zakończymy przy kasie, gdzie kasjer/kasjerka zeskanuje kod kreskowy, a my po zapłaceniu otrzymamy paragon potwierdzający transakcje.

Piotr i Paweł w Poznań City Center (fot. Michał Banach)

Piotr i Paweł w Poznań City Center (fot. Michał Banach)

Nawet ciężko sobie dzisiaj wyobrazić zakupy inaczej. Nawet w czasach komunizmu, przy ciągłych brakach towarów na półkach, w gruncie rzeczy mechanizm był taki sam (z kilkoma wyjątkami), takimi jak np. brak kodów kreskowych i trochę inne opakowania.

Dla wielu dzisiaj żyjących ludzi takie zakupy są jedynymi jakie znają. Ale nie zawsze tak było. Wszystkie dzisiaj tak typowe dla zakupów żywności elementy zaczęły powstawać dosyć niedawno, bo w XIX wieku. Wtedy pojawiła się żywność puszkowana i kasy, które rejestrowały transakcje. W trzydziestoleciu międzywojennym zaczęły pojawiać się kolejne wynalazki, które zmieniły handel. Najwięcej zmieniło się krótko po II wojnie światowej, kiedy powstały pozostałe elementy charakteryzujące dzisiejsze zakupy.

Dzisiaj produkty występują w bardzo różnych opakowaniach (fot. Michał Banach)

Dzisiaj produkty występują w bardzo różnych opakowaniach (fot. Michał Banach)

Oczywiście nie wszystkie wynalazki docierały do wszystkich jednocześnie. Tak jak supermarkety i sklepy samoobsługowe zaczęły popularyzować się na zachodzie już podczas I wojny światowej, tak do Polski dotarły one dobrych kilkadziesiąt lat później.

Niniejsza lista jest zbiorem dziesięciu wynalazków, które myślę, że najbardziej wpłynęły na dzisiejsze robienie zakupów. Bez wątpienia mogłoby się na niej znaleźć jeszcze trochę innych wynalazków, także jeśli czegoś Wam brakuje, dajcie znać 😉

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.