Eksplozja i wyciek ropy na platformie wiertniczej Deepwater Horizon w kwietniu 2010 roku były jedną z największych katastrof ekologicznych w historii USA. Wydarzenia te wręcz idealnie nadawały się na scenariusze filmów. Olbrzymia katastrofa, wielkie pieniądze, liczne niewiadome i ukrywane fakty oraz… pracownicy platformy, którzy znaleźli się w centrum piekła jakie wybuchło na platformie. To właśnie o nich opowiada film Żywioł. Deepwater Horizon Petera Berga .

Scenariusz z życia wzięty

W przypadku platformy Deepwater Horizon powstało już kilka filmów, ale opowiadały one o skutkach wycieku ropy, a nie o wydarzeniach na platformie, feralnego 22 kwietnia 2010 roku. Mało kto pamiętał, że na jej pokładzie znajdowało się wówczas 126 osób, zwyczajnych pracowników oraz przedstawicieli BP i innych firm. 11 z nich zginęło, a wielu zostało rannych.

Żywioł. Deepwater Horizon

Film Żywioł. Deepwater Horizon nie jest opowieścią o największej katastrofie ekologicznej w historii USA. Jest to film o pracownikach platformy, wykonujących swoje zadania i polecenia kierowników oraz dyrektorów. Praca na platformie była dla nich po prostu pracą i nic nie wskazywało na to, że w ciągu zaledwie kilku godzin znajdą się w środku piekła jakim była płonąca platforma wiertnicza.

Jak przystało na film katastroficzny, akcja poprowadzona jest bardzo szybko, bez zbędnego przedłużania i odwlekania punktu kulminacyjnego filmu, czyli eksplozji i pożaru platformy. Reżyser szybko i zwięźle zaprezentował przyczyny wypadku, pomijając wiele zbędnych szczegółów, które zastąpił kilkoma wymownymi scenami. Można jednak odczuć pewien niedosyt, ponieważ przedstawione informacje są dosyć ogólnikowe.

Żywioł. Deepwater Horizon

Sam przebieg eksplozji i późniejszej ewakuacji również zaprezentowany jest bardzo dobrze. Z każdą kolejną minutą widz wbija się w fotel jeszcze bardziej i jest dosłownie pochłaniany przez akcję. Latające po ekranie odłamki platformy i wszechobecny chaos ukazane są wręcz perfekcyjnie. Wszystko to przy przerażonych i autentycznie zagubionych twarzach pracowników BP.

Pod względem wykonania efektów Żywioł prezentuje się znakomicie. Efekty wizualne są bardzo dobre i wyjątkowo realistyczne. Zwłaszcza sceny po eksplozji, kiedy platforma usiana jest szczątkami konstrukcji, a kolejne jej fragmenty są pochłaniane przez ogień. Chociaż wiele scen musiało powstać przy użyciu grafiki komputerowej, nie widać żadnej sztuczności. Co istotne nie mamy również festiwalu zbędnych efektów 3D ani innych współczesnych „upiększaczy”.

Żywioł. Deepwater Horizon

W filmie wystąpiło kilku znanych aktorów (Mark Wahlberg, Kurt Russell i John Malkowich), ale ich role nie dominują, a jedynie uzupełniają pozostałe postacie grane przez mniej znanych aktorów. Dobór odtwórców głównych ról nie był zresztą przypadkowy – Wahlberg gra w filmie zwyczajnie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie jest ani bohaterem (chociaż dokonuje kilku takich czynów, z amerykańską flagą w tle), a Malkovich wręcz idealnie pasuje do roli wrednego, zadufanego w sobie dyrektora zarządzającego platformą. Jedynie Kate Hudson zagrała nieco płytko i bez wyrazu. Nie ma to jednak większego znaczenia dla samego filmu, ponieważ jej rola była wręcz trzecioplanowa.

Jeden film i jedna historia

Żywioł to jedna opowieść o jednym wydarzeniu. Tylko tyle i aż tyle. Przeładowany emocjami i wbijający w fotel obraz pozwalający zobaczyć drugą, zapomnianą stronę wydarzeń na Deepwater Horizon. Niestety do pełni ideału brakuje nieco większej ilości informacji na temat przyczyn katastrofy i jej skutków.

Film skupia się bowiem tylko na jej przebiegu. Dopiero w napisach końcowych dostajemy kilka nieco lakonicznych informacji o skutkach katastrofy i dalszych losach części głównych bohaterów. Mogłoby ich być znacznie więcej. Z drugiej strony wyraźnie widać, że Żywioł miał być filmem o ludziach, a nie o wydarzeniach.

Żywioł. Deepwater Horizon

Życie pisze najlepsze scenariusze filmów. To hasło często powtarza się przy filmach opartych na prawdziwych historiach. Mimo to stworzenie dobrego filmu opowiadającego o prawdziwych wydarzeniach nie jest proste. Należy zachować jak największą zgodność z faktami, ale niektóre fakty należy nagiąć do potrzeb filmu. Twórcom filmu Żywioł. Deepwater Horizon ta sztuka udała się znakomicie.

P.S. Dziekujemy Cinema City za zaproszenie na film 🙂

Żywioł. Deepwater Horizon

9.0 Trzeba obejrzeć!

Żywioł. Deepwater Horizon to film opowiadający o jednym dramatycznym wydarzeniu. Tylko tyle i aż tyle. Przeładowany emocjami i wbijający w fotel obraz pozwalający zobaczyć drugą, zapomnianą stronę wydarzeń na Deepwater Horizon.

  • 9
  • Ocena użytkowników (0 głosów) 0
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+