Zaprojektowany na początku lat 50. ZSU-57-2 był pierwszym radzieckim seryjnie produkowanym samobieżnym zestawem przeciwlotniczym. Chociaż przewyższał możliwościami wcześniejsze małoseryjne pojazdy, takie jak ZSU-37, z powodu braku radaru był mało efektywny i ustąpił miejsca o wiele lepszym pojazdom, m.in. ZSU-23-4.

Geneza

Rozwój lotnictwa szturmowego podczas II wojny światowej sprawił, że wzrosło zapotrzebowanie na mobilne zestawy przeciwlotnicze, montowane na pojazdach, zdolne do towarzyszenia oddziałom podczas walk na pierwszej linii. Praktycznie we wszystkich walczących krajach zaczęto projektować tego typu pojazdy, a największe sukcesy na tym polu osiągnęli Amerykanie (liczne odmiany transporterów Half-Track z działkami i karabinami przeciwlotniczymi) oraz Niemcy (wykorzystujący oprócz pojazdów półgąsienicowych również podwozia czołgów).

ZSU-37

ZSU-37

W ZSRR prace nad samobieżnymi zestawami przeciwlotniczymi nie były aż tak udane. W 1945 roku wprowadzono do służby jedynie ZSU-37, zbudowane na podwoziu działa samobieżnego Su-76. Po wyprodukowaniu niewielkiej serii, produkcję wstrzymano, ponieważ pojazd ten nie spełniał oczekiwań wojskowych.

Dopiero pod koniec lat 40. Rosjanie powrócili do pomysłu budowy samobieżnych zestawów przeciwlotniczych, tym razem podchodząc do tematu bardziej kompleksowo (wcześniej opracowano jedynie wersje kołowych transporterów opancerzonych BTR-152 i BTR-40 z uzbrojeniem przeciwlotniczym, ale pojazdy te również nie należały do najskuteczniejszych). Uznano, że należy wykorzystać podwozie czołgu, aby maksymalnie zwiększyć możliwości poruszania się w terenie.

Prototyp T-34 z wieżą z pojedynczym działkiem przeciwlotniczym

Prototyp T-34 z wieżą z pojedynczym działkiem przeciwlotniczym

Początkowo rozważano wykorzystanie dostępnych w olbrzymich ilościach podwozi czołgów T-34, jednak ze względu na ich słabe osiągi i znaczne zużycie, uznano, że lepszym rozwiązaniem będzie wykorzystanie podwozia nowych czołgów T-54. Jako uzbrojenie pojazdu zamierzano wykorzystać opracowane w 1948 roku działko przeciwlotnicze S-68 kalibru 57 mm, będące rozwinięciem sprawdzonego działka przeciwlotniczego S-60 tego samego kalibru. Prace nad pojazdem oznaczonym jako ZSU-57-2 (57 oznacza kaliber działa, a 2 liczbę dział) doprowadziły do powstania prototypu w czerwcu 1950 roku

ZSU-57-2

Pierwszy prototyp nowego pojazdu ukończono w połowie 1950 roku, a drugi w grudniu tego samego roku. Testy prowadzono oficjalnie w okresie od 27 stycznia do 15 marca 1951 roku. Pojazd wykorzystywał odciążone i uproszczone podwozie czołgu T-54, pozbawione jednej pary kół jezdnych. Opancerzenie kadłuba zredukowano do 8-15 mm, ponieważ pojazd przeciwlotniczy nie musiał być aż tak chroniony, oraz znacząco powiększono pierścień wieży. Sporych rozmiarów otwarta z góry wieża mieściła dwa działka kalibru 57 mm.

ZSU-57-2

ZSU-57-2

Pojazd miał 6,2 m długości (sam kadłub) i 8,5 m długości (z lufami działek), 3,3 m szerokości i 2,7 m wysokości (z specjalnym brezentowym przykryciem dachu wieży, wysokość wzrastała do 2,75 m). Masa pojazdu wynosiła 28 ton, a napęd stanowił dwunastocylindrowy silnik diesla V-54 o mocy 520 KM i pojemności 38,88 litra. Zapewniał on prędkość maksymalną 50 km/h na drodze i 30 km/h w terenie, oraz zasięg odpowiednio 420 km i 320 km.

Uzbrojenie składało się z dwóch działek S-68 kalibru 57 mm z zapasem 300 pocisków. Pojazd nie posiadał żadnego radaru, a namierzanie celów i prowadzenie ognia odbywało się ręcznie (ZSU-57-2 mógł prowadzić ogień zarówno do celów latających, jak i naziemnych). Załoga liczyła 6 żołnierzy – dowódcę, kierowcę, strzelca, celowniczego oraz dwóch ładowniczych.

ZSU-57-2

ZSU-57-2

Próby prototypów zakończyły się powodzeniem, ale zanim możliwe było rozpoczęcie produkcji, należało rozwiązać problem za małej produkcji dział S-68, oraz wprowadzić kilka drobnych poprawek w konstrukcji pojazdu. Dopiero w grudniu 1954 roku przeprowadzono próby w jednostkach wojskowych, a 14 czerwca 1955 roku podjęto decyzję o wprowadzeniu ZSU-57-2 do służby.

Produkcja seryjna trwała od 1957 roku do 1960 roku i zakończyła się powstaniem ponad 2023 pojazdów. Już po wejściu do służby ZSU-57-2, zaczęły wychodzić na jaw wady pojazdu, który nie był dostosowany do potrzeb ówczesnego pola walki. Brak radaru i analogowy system kierowania ogniem sprawiały, że skuteczność pojazdów była bardzo mała, nawet wobec starszych S-60 w wersji holowanej, korzystających z pomocy systemu radarowego. W związku z tym już w latach 70. ZSU-57-2 zaczęto wycofywać z jednostek liniowych w ZSRR, zastępując je o wiele skuteczniejszymi ZSU-23-4 Szyłka.

ZSU-57-2 wykorzystywany podczas walk w byłej Jugosławii

ZSU-57-2 wykorzystywany podczas walk w byłej Jugosławii

ZSU-57-2 od początku eksploatacji były eksportowane zarówno do krajów Bloku Wschodniego jak i państw współpracujących z ZSRR, zwłaszcza w Afryce i na Bliskim Wschodzie, a także do Chin i Korei Północnej, gdzie podjęto produkcję licencyjną z wykorzystaniem lokalnych podwozi, będących kopią podwozi czołgów T-54. Wraz z takim rozpowszechnieniem, ZSU-57-2 wzięły udział w wielu konfliktach zbrojnych w Afryce i na Bliskim Wschodzie, odnosząc raczej marne rezultaty (chociaż podczas I wojny w Zatoce Perskiej irackie ZSU-57-2 wspierane przez radary z innych pojazdów przeciwlotniczych zestrzeliły dwa brytyjskie samoloty Panavia Tornado GR1). Pojazdy tego typu wykorzystywano również podczas walk w Jugosławii w latach 90. – zarówno w trakcie wojny domowej, jak i podczas interwencji NATO.

Najważniejszymi zagranicznymi użytkownikami tych pojazdów było NRD – 129 pojazdów wykorzystywanych do 1979 roku, Polska – 129 pojazdów zastąpionych w późniejszym czasie przez ZSU-23-4 Szyłka, Finlandia – 12 pojazdów, które w toku eksploatacji przeszły kilka modernizacji i pozostawały w rezerwie do 2006 roku, Kuba – 25 pojazdów, które cały czas pozostają w eksploatacji, Korea Północna – 250 pojazdów wykorzystujących rosyjskie wieże i kadłuby czołgów Type 59, prawdopodobnie cały czas w służbie, Irak – 100 ex-radzieckich pojazdów oraz nieznana liczba pojazdów chińskiej produkcji opartych na kadłubach czołgów Type 80, wszystkie zniszczone lub zezłomowane po 2003 roku oraz Izrael – kilka zdobycznych pojazdów wykorzystywanych podczas wojny sześciodniowej.

Type 80 - wieża ZSU-57-2 na podwoziu chińskiego czołgu

Type 80 – wieża ZSU-57-2 na podwoziu chińskiego czołgu

Ponadto ZSU-57-2 wykorzystywano (bądź cały czas wykorzystuje się) w Algierii, Angoli, Kambodży, ChRL, Egipcie, Erytrei, Etiopii, na Węgrzech, Indonezji, Mozambiku, Sudanie, Syrii, Wietnamie, Bułgarii, Jugosławii i wszystkich krajach byłej Jugosławii, Iranie i Rumunii. Co ciekawe, pojazdy te nie były wykorzystywane w Czechosłowacji.

Podsumowanie

ZSU-57-2 nie był najlepszym pojazdem, o czym świadczy stosunkowo krótki okres eksploatacji w radzieckiej armii. Największą wadą tych pojazdów od początku prac nad nimi był dobór uzbrojenia – ciężkie działka kalibru 57 mm miały małą szybkostrzelność i dużą masę, zwłaszcza w porównaniu z o wiele skuteczniejszymi działkami kalibru 23 mm, 30 mm lub 40 mm, oraz całkowity brak radaru i nowoczesnych systemów kierowania ogniem. Załoga pojazdu musiała korzystać z prostych przyrządów do namierzania celów, a prędkość lotu musiała być oceniania „na oko”.

ZSU-57-2

ZSU-57-2

Chociaż ZSU-57-2 nie należał do najlepszych pojazdów, doświadczenie zdobyte podczas prac nad nim i jego eksploatacji pozwoliło na opracowanie o wiele skuteczniejszych pojazdów, takich jak choćby ZSU-23-4 Szyłka oraz przede wszystkim 2K22 Tunguska. Co istotne, mimo upływu lat oraz faktu, że pojazdy te są całkowicie przestarzała i nieprzydatne w zwalczeniu szybko latających celów, wiele państw cały czas je wykorzystuje, często praktycznie w niezmienionej formie.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+