W drugiej połowie lat 30. pracujący w firmie Adler, Hans-Gustaw Rohr wspólnie z Paulem Jarayem zaprojektowali wyjątkowe samochody sportowe Adler Trumpf Rennlimousine. Powstało 6 egzemplarzy tych aut, wyróżniających się aerodynamiczną karoserią oraz piękną stylistyką.

Projekt samochodu przygotował Hans-Gustaw Rohr, w oparciu o podzespoły seryjnego Adlera Trumpfa. Nadwozie jest natomiast dziełem inżyniera Paula Jaraya, mającego doświadczenie w budowie i projektowaniu sterowców. Aerodynamiczny kształt nadwozia powstał bez wsparcia tuneli aerodynamicznych. Pod maską umieszczono niewielki i stosunkowo słaby czterocylindrowy silnik o mocy 56 KM, który chociaż nie dysponował zbyt dobrym przyśpieszeniem, miał niskie zużycie paliwa.

Adler Trumpf Rennlimousine (fot. RM Sotheby’s)

Adler Trumpf Rennlimousine (fot. RM Sotheby’s)

Firma Adler wyprodukowała prawdopodobnie 6 egzemplarzy Adler Trumpf Rennlimousine, różniących się wyposażeniem i nieznacznie stylistyką oraz napędem. Wykorzystywano je głównie do testów i bicia rekordów. W 1937 i 1938 roku kilka z tych samochodów wzięło udział w wyścigu 24h Le Mans, zajmując w 1937 roku 2 miejsce w klasie do 2 litrów pojemności i 9 w ogólnej klasyfikacji.

Losy samochodów po wybuchu II wojny światowej nie są znane. Dopiero w 1955 roku jeden z nich został znaleziony w Ansbach, w Bawarii. Auto miało kilka przeróbek, w tym nowy zderzak, dodatkowe lampy i ozdobne wykończenia. W kolejnych latach ten konkretny egzemplarz Rennlimousine został sprzedany kolekcjonerowi z USA, który odrestaurował go do stanu pierwotnego. Ponadto odnaleziono jeszcze dwa kolejne egzemplarze. Los pozostałych aut jest nieznany.

Tym co najbardziej wyróżniało Adlera Trumpf Rennlimousine był kształt karoserii, oparty na konstrukcji sterowców. Dodatkowe skrzydła z tyłu nadwozia zwiększały przyczepność i rozpraszały powietrze. Co ciekawe, Jaray podczas prac opierał się tylko na swoim doświadczeniu, a Rennlimousine nigdy nie był testowany w tunelach aerodynamicznych, jak wielu jego konkurentów.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+