Władze lotniska w Kuala Lumpur w Malezji zamieściły w prasie niecodzienne ogłoszenie. Otóż poszukują właścicieli trzech Boeingów 747, które stoją na lotnisku od jakiegoś czasu. Jeśli właściciel nie zgłosi się do 21 grudnia, samoloty zostaną wystawione na sprzedaż.

Zapomnieć można o różnych rzeczach. Widok zapomnianego samochodu na bocznej drodze, albo jakimś parkingu nie jest niczym specjalnym. Co innego z olbrzymimi, zapomnianymi samolotami pasażerskimi stojącymi na płycie głównego portu lotniczego kraju.

Boeingi 747 na lotnisku w Kuala Lumpur (fot. AFP)

Boeingi 747 na lotnisku w Kuala Lumpur (fot. AFP)

Władze lotniska zamieściły w lokalnej prasie ogłoszenie, w którym informują, że poszukują właścicieli trzech maszyn o numerach rejestracyjnych TF-ARM, TF-ARH i TF-ARN. Są to dwa pasażerskie Boeingi 747, oraz jeden w wersji cargo.

Z dostępnych informacji wynika, że:

  • TF-ARM to Boeing 747-230BF, który wzbił się w powietrze po raz pierwszy 4 listopada 1980 roku. Początkowo maszyna latała w barwach Lufthansy a później przeszła w ręce kilku innych linii lotniczych. W 2003 roku przekazano ją Air Atlanta Icelandic. Od kwietnia 2010 roku maszyna nie jest wykorzystywana.
  • TF-ARH to również Boeing 747-230BF, oblatany 19 listopada 1981 roku. Maszyna także początkowo należała do Lufthansy a w 2008 roku przekazano ją (po raz drugi) Air Atlanta Icelandic. Samolot nie jest wykorzystywany od lutego 2011 roku.
  • TF-ARN to Boeing 747-2F6B oblatany 2 grudnia 1980 roku. Maszynę początkowo wykorzystywały linie Philippine Airlines. W 2003 roku samolot trafił w ręce Air Atlanta Icelandic, które kilka miesięcy później wypożyczyły go Malaysia Airlines. Od grudnia 2010 roku samolot nie jest wykorzystywany.

Wygląda na to, że ostatni właściciel samolotów nie tylko zapomniał o nich ale zapewne nawet nie wie gdzie są. Być może samoloty miały trafić do kogoś innego, ale transakcji nigdy nie sfinalizowano.


AKTUALIZACJA 11.12.2015

Według informacji jakie pojawiły się 11 grudnia, właścicielem samolotów ma być firma Swift Air Cargo. Co ciekawe, przedstawiciele firmy powiedzieli, że władze lotniska blokują im dostęp do samolotów od czasu nabycia ich jakiś czas temu, przez co nie mogą oni przeprowadzić badan, aby zarejestrować samoloty.


Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.