Z okazji konferencji WWDC 2017, Apple nie tylko zaprezentował sporo nowości sprzętowych, ale stworzył również niecodzienną jak na amerykańskiego giganta reklamę. Jak wyglądałby świat, gdyby nagle zabrakło aplikacji na iPhona? Totalna apokalipsa!

Można śmiało powiedzieć, że stworzony przez Apple filmik jest bardzo oryginalny, ponieważ przedstawia nasz świat, w znacznej części wykreowany przez wszechobecne smartfony w bardzo prześmiewczy sposób. Filmik w bardzo przerysowany sposób pokazuje zarówno użytkowników smartfonów jak i sens wielu często bardzo popularnych aplikacji.

Scenariusz jest dosyć prosty – Przez błąd nowego pracownika Apple znikają wszystkie aplikacje w App Store. Pozbawieni gier, nawigacji lub innych mniej lub bardziej przydatnych aplikacji ludzie popadają w szaleństwo. Kierowcy tracą orientację podczas jazdy, bez mediów społecznościowych ludzie próbują w „realu” informować o swoich raczej mało ciekawych zajęciach, a na czarnym rynku pojawiają się podróbki iTunesa lub gier. Nawet chirurdzy plastyczni zaczynają oferować zamianę twarzy (w kontekście prawdziwych operacji przeszczepu twarzy wydaje się to trochę dzikie).

Trzeba go koniecznie zobaczyć i zastanowić się, czy aby faktycznie nasze życie nie jest już uzależnione od smartfonów?

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+