Projekt Azorian-Jennifer

Operacja wydobycia wraku K-129 otrzymała w CIA kryptonim Azorian, a jej budżet wyniósł 800 mln dolarów (współcześnie ponad 3,8 mld dolarów). W ramach przygotowań CIA zamówiło specjalny pływający dźwig Hughes Glomar Explorer, zbudowany przez stocznię Sun Shipbuilding & Drydock Co. w Pensylwanii, oficjalnie na zlecenie Howarda Hughesa. Koszt budowy statku wyniósł 350 mln dolarów. Zakłady Lockheeda przygotowały natomiast specjalny chwytak, który zamierzano opuścić na dno w celu podniesienia wraku.

Oficjalnie olbrzymi statek miał służyć do poszukiwań konkrecji magnezowych na dnie oceanów (poszukiwania te miały być prowadzone w ramach operacji Jennifer). Glomar Explorer miał 189 m długości i wyporność 50 000 ton. W jego kadłubie znajdował się specjalny hangar, do którego miał zostać podniesiony wrak K-129. Budowę statku rozpoczęto w 1971 roku, a wodowanie miało miejsce 4 listopada 1972 roku. 1 lipca 1973 roku jednostka weszła do służby, ale dopiero rok później przeprowadzono operację wydobycia K-129.

Operacja Azorian

Operacja Azorian

Równolegle z pracami nad statkiem, CIA prowadziła zakrojoną na szeroką skalę akcję dezinformacyjną, która miała zmylić opinię publiczną i Rosjan, co do faktycznego celu operacji. Ostatecznie przygotowania zakończono w czerwcu 1974 roku. Glomar Explorer wyszedł w morze 20 czerwca, a 4 lipca dotarł na miejsce zatonięcia K-129.

Samo podniesienie wraku radzieckiego okrętu podwodnego trwało ponad miesiąc. Operacja była bardzo trudna, głównie z powodu głębokości na jakiej znajdował się wrak. Co ciekawe, Rosjanie bacznie przyglądali się poczynaniom Amerykanów, domyślając się, że prowadzą oni operację wydobycia czegoś z dna, ale początkowo uznali, że cokolwiek to jest, operacja zakończy się klęską.

W trakcie podnoszenia wraku (niektóre źródła mówią o całym okręcie, inne o 2/3 okrętu), doszło do uszkodzenia jednego z ramion chwytaka, które odblokowało się i przestało podtrzymywać kadłub K-129, który następnie pękł. Jego znaczna część miała spaść na dno i ulec zniszczeniu. Według dostępnych informacji podniesiono jedynie fragment dziobu z dwiema torpedami (prawdopodobnie torpedami z głowicami nuklearnymi) oraz ciałami 6 marynarzy.

Glomar Explorer

Glomar Explorer

Według różnych teorii wydobyto jednak większą część wraku, o czym świadczyć ma przekazanie rosyjskim władzom w latach 90. dzwonu okrętowego, który pierwotnie znajdował się w środkowej części kadłuba K-129. Mimo to, według odtajnionych informacji nie udało się wydobyć ani rakiet balistycznych, ani książek kodowych czy też systemów łączności, na których najbardziej zależało Amerykanom. Ze względu na tajemnicę, jaka okryto całą operację można jednak uznać, że faktycznie udało się wydobyć więcej.

Po zakończeniu operacji Glomar Explorer popłynął na Hawaje, gdzie pochowano wydobyte ciała marynarzy. Według oficjalnych informacji pogrzeb odbył się z pełnymi honorami i tradycjami, ale ciała umieszczono w specjalnym metalowym pojemniku z powodu ich silnego napromieniowania. Film z ceremonii pogrzebowej Amerykanie przekazali Rosjanom w latach 90..

W tym miejscu oficjalna historią K-129 dobiega końca, a zaczynają się spekulacje i teorie, w tym teorie spiskowe.

Glomar Explorer

Glomar Explorer

Glomar Explorer po zakończeniu operacji został zakonserwowany z powodu olbrzymich kosztów eksploatacji. W latach 90. przywrócono go do służby i sprzedano firmie wydobywczej Global Marine Drilling, która wykorzystywała go do 2015 roku jako pływającą platformę wiertniczą. W kwietniu 2015 roku podjęto jednak decyzję o jego złomowaniu. Według dostępnych informacji, statek trafił do Chin, gdzie rozebrano go pod koniec 2015 roku.

Przyczyny katastrofy i teorie spiskowe

Zagadkowe zatonięcie K-129 i tajemnicza operacja wydobycia wraku zrodziły wiele teorii spiskowych. Ze względu na pełne utajnienie dokumentów zarówno po stronie amerykańskiej jak i rosyjskiej, żadna z teorii nie została potwierdzona bądź obalona.

Glomar Explorer

Glomar Explorer

Obecnie przyjmuje się kilka teorii co do przyczyn zatonięcia K-129. Jedna z nich sugeruje kolizję z amerykańskim okrętem podwodnym. Dowodami ma być remont okrętu podwodnego USS Swordfish. Nie ma jednak dowodów potwierdzających w pełni tę teorię, a daty przeprowadzenia remontu nie pokrywają się z datą zatonięcia K-129.

Druga teoria mówi o eksplozji na pokładzie, spowodowanej wybuchem wodoru z akumulatorów, lub paliwa rakietowego. W obu przypadkach istnieją potwierdzone dowody na możliwość wystąpienia takich awarii. Potwierdzeniem może być również stan okrętu i dźwięki zarejestrowane przez system SOSUS. Teoria ta wydaje się najbardziej prawdopodobna.

Najciekawsza jest jednak trzecia teoria, według której okręt zatonął po nieudanej próbie odpalenia rakiety balistycznej w kierunku Hawajów. Rakieta miała ulec zniszczeniu zgodnie z działaniem systemu zapobiegającego przypadkowemu lub nieautoryzowanemu odpaleniu pocisku balistycznego. System ten miał powstać kilka lat wcześniej dzięki współpracy amerykańskich i radzieckich naukowców.

Okręt podwodny typu Golf II i amerykańska fregata USS Pharris

Okręt podwodny typu Golf II i amerykańska fregata USS Pharris

Teoria ta wydaje się z jednej strony mocno przesadzona, ale z drugiej strony, przemawia za nią olbrzymia tajemnica, jaka okryto historię K-129. Nawet radzieccy dowódcy nie chcą wypowiadać się na ten temat. Również podjęte przez Amerykanów działania, mające na celu wydobycie wraku sugerują, że może chodzić o coś więcej.

Mimo to los K-129 oraz efekt wydobycia jego fragmentów z dna morskiego pozostają tajemnicą i zapewne minie jeszcze wiele lat, zanim poznamy prawdę.

1 2
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+